S
Samanta2307
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2014
- Odpowiedzi
- 1
Dzień Dobry.
Piszę z zapytaniem dotyczącym kary za nie posiadanie ważnego biletu podczas jazdy autobusem w niezorganizowanym raju - boskiej Italii.
Ok, wiem, popełniłam wykroczenie itp, ale jestem tu tylko chwilowo i Pan Kanar na moje szczęście błędnie mi przepisał dane z dowodu na formularz mandatu: typu - mieszkam w mieście: PRESIDENT, nie ma kodu pocztowego...
Adres który podałam tutaj w Italii - źle zrozumiał numer bloku i zamiast 16 napisał 60 (bo komunikowałam się z nim po ang, powiedziałam, że nie jestem włoszką i włoskiego nie znam).
Dopiero do dostaniu mandatu do ręki zoorientowałam się źe urodziłam się w mieście Niebieskie i mam lat 14 a nie 24.
Nie za bardzo wiem jak się do tego ustosunkować, bo Włosi mają wszędzie burdel i mam dylemat, bo 60 euro (po 6 miesiącach 220 euro) piechotą nie chodzi, a w Polsce zanim znajdą miasto President to kara się pewnie przedawni?
Orientuje się ktoś jak to jest z windykacją takich przewinień za granicy?
Piszę z zapytaniem dotyczącym kary za nie posiadanie ważnego biletu podczas jazdy autobusem w niezorganizowanym raju - boskiej Italii.
Ok, wiem, popełniłam wykroczenie itp, ale jestem tu tylko chwilowo i Pan Kanar na moje szczęście błędnie mi przepisał dane z dowodu na formularz mandatu: typu - mieszkam w mieście: PRESIDENT, nie ma kodu pocztowego...
Adres który podałam tutaj w Italii - źle zrozumiał numer bloku i zamiast 16 napisał 60 (bo komunikowałam się z nim po ang, powiedziałam, że nie jestem włoszką i włoskiego nie znam).
Dopiero do dostaniu mandatu do ręki zoorientowałam się źe urodziłam się w mieście Niebieskie i mam lat 14 a nie 24.
Nie za bardzo wiem jak się do tego ustosunkować, bo Włosi mają wszędzie burdel i mam dylemat, bo 60 euro (po 6 miesiącach 220 euro) piechotą nie chodzi, a w Polsce zanim znajdą miasto President to kara się pewnie przedawni?
Orientuje się ktoś jak to jest z windykacją takich przewinień za granicy?