Opłata regresowa Compensa

  • Autor wątku Autor wątku bobasek22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bobasek22

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
6
Witam

Mam sprawę takiego kalibru i teraz nie wiem co zrobić mianowicie

Miałem kolizję,kierowca drugiego pojazdu wezwał policję która stwierdziła nie zachowanie odpowiedniej odległości i moją winę, przy badaniu alkomatem wyszło u mnie 0.10 mg/L alkoholu przy drugim 0.08 mg/L stwierdzili że miałem więcej szczęścia niż rozumu teraz pół roku po tym zdarzeniu przyszło mi pismo od ubezpieczyciela.

Wzywa mnie do zapłacenia należności regresowej

Uzasadnienie to zgodnie z dokumentacją w momencie zdarzenia znajdował się kierowca w stanie po użyciu alkoholu.

Czyli mam rozumieć że dla policji byłem na granicy i był tylko mandat za kolizję
A dla towarzystwa ubezpieczeniowego bylem po użyciu alkoholu i nie mam szans się odwołać

Ktoś pomoże lub podpowie czy coś mogę powalczyć?
 
Ok, czyli nie jest to jakaś nieistotna kwota. Więc chyba warto powalczyć. Rzecz w tym, że w przepisie dotyczącym regresu jest mowa po prostu o "stanie po użyciu alkoholu", a stosownie do treści przepisów ustawy z 26.10.1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do (przynajmniej) jednego z poniższych:
a)stężenia we krwi od 0,2‰ do 0,5‰ alkoholu;
b)obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3.

Nieistotne jest zatem postępowanie wykroczeniowe i jego rezultat. Definicja teoretycznie została spełniona. Rozumiem, że postępowanie o wykroczenie za jazdę po użyciu alkoholu nie toczyło się? Nie był Pan przesłuchiwany? Co powiedzieli w tej kwestii Policjanci?
 
Powrót
Góra