Opłata sądowa przed zapłatą

  • Autor wątku Autor wątku Va1demar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

Va1demar

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2019
Odpowiedzi
3
Witam.

Mam pytanie dot. opłaty sądowej.
W wyniku nie spłacania pożyczki (chwilówki), firma zwróciła się do kancelarii prawnej (RK Legal). Kancelaria kontaktowała się- w dniu 27 maja złożyła pozew do E-Sądu. Nie zostałem poinformowany listem ani o złożeniu pozwu, ani z sądu o danym fakcie. Dnia 3 czerwca spłaciłem całą zaległość wraz z odsetkami do firmy, w której byłem dłużny. Stan konta- 0zł. Mimo wszystko dnia 5 czerwca odbyła się "wokanda" czy jak to się nazywa w e-sądzie o nakaz zapłaty (?) oraz pokrycie kosztów sądowych. Po skontaktowaniu się z ww. firmą dostałem odpowiedź, abym uiścił opłatę chociaż do tej pory nie dostałem żadnego listu ani od sądu, ani od kancelarii. Tylko e-mail.
Pytanie pierwsze- jak sąd może wydać nakaz zapłaty, skoro opłata już została jeszcze przed posiedzeniem sądu zapłacona?
Pytanie drugie- czy w takiej sytuacji ponoszę mimo wszystko obowiązek opłaty sądowej?

Z góry dziękuję za odpowiedzi oraz zależy mi na konkretnych artykułach z KC.
 
pyt 1. A skąd sąd wie że spłaciłeś pożyczkę?
pyt 2. Dostałeś listownie "Nakaz zapłaty"?
 
Najlepiej załóż darmowe konto w e-sadzie i się przekonasz czy był pozew i czy wydano nakaz zapłaty i gdzie został wysłany pod jaki adres zamieszkania.
 
1. Nie wiem, ja nic nie wysyłałem do sądu. Czy ja mam obowiązek poinformować sąd że pożyczka została spłacona? Na moje rozumowanie, to strona która złożyła pozew powinna powiadomić sąd o fakcie wpłaty czym ustała przyczyna o którą się mnie pozywa.
2. Nie dostałem nakazu z sądu. Po kontakcie telefonicznym z ww. kancelarią dowiedziałem się że muszę uiścić opłatę- koszta sądowe.

Śmierdzi mi tutaj jakąś próbą naciągnięcia mnie na koszta sądowe chociaż wokanda nawet nie powinna się odbyć skoro nie ma już o co.
 
robinson21 napisał:
Najlepiej załóż darmowe konto w e-sadzie i się przekonasz czy był pozew i czy wydano nakaz zapłaty i gdzie został wysłany pod jaki adres zamieszkania.

Założyłem konto (trochę to trwało), okazało się tak jak pisałem w pierwszym poście. Sąd dnia 05.06 nakazał mi spłatę zadłużenia (mimo, iż zostało to opłacone dnia 03.06) oraz zwrot kosztów procesu (kwota jak w pierwszym poście). Nakazu listownie wciąż nie dostałem. Jakieś rady, proszę?
 
Data wniesienia pozwu?
Data dokonania przelewu?
Data zaksięgowania wpłaty?

Jakie rady? - wnosisz sprzeciw od nakazu zapłaty z zarzutem nieprawidłowego doręczenia pozwu wraz z nakazem zapłaty.
 
Axpo.Kage napisał:
Ile może wynieść taka opłata?
Pamiętaj, że istotna jest nie data wydania nakazu zapłaty (nawet jeżeli spłaciłeś zadłużenie przed wydaniem nakazu), a data, kiedy powód złożył pozew w sądzie (najprawdopodobniej znacznie wcześniej, niż nastąpiła spłata). Wtedy roszczenie o koszty sądowe i koszty zastępstwa procesowego są zasadne.

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Ale on nie otrzymał Nakazu Zapłaty.
A w E-sądzie nie ma wokandy... :)

Sprawdź na jaki adres poszedł nakaz.
 
Powrót
Góra