K
Kask
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 7
mam pytanie: wynajęliśmy adwokata do obrony syna oskarżonego o pobicie(syn jest nieletni).Adwokat przed rozpoczęciem się postępowania wyjaśniającego wziął 1000 zł.na sprawie nie odezwał się nawet jednym słowem.Teraz dostaliśmy postanowienie o wszczęciu postępowania z artykułu 157$2.Dwa tygodnie przed sprawą adwokat zadzwonił,żebyśmy wpłacili mu jeszcze 660 zł.Jak go pytam o szczegóły sprawy to mówi że dostałam postanowienie to chyba wiem wszystko.Nie podoba mi się to , dlatego że zdarzenia miało miejsce w poniedziałek,a chłopiec chodził przez dwa dni do szkoły,nikt nie widział żadnych obrażeń, nikomu też nie skarżył się.Po incydencie przepychanki podeszła do nich nauczycielka,chłopcy już się przeprosili, a on nie miał żadnych oznak pobicia.W czwartek matka zadzwoniła do wychowawczyni,prosząc o kontakt z nami.W piątek dziecko(15- latek) trafiło do szpitala z siniakiem i opuchlizną.nie podoba mi się to wszystko. a postawa mojego adwokata mnie przeraża.co można zrobić w tej sytuacji.zaznaczę że syn jest wzorowym uczniem, mamy bardzo dobrą opinię z wywiadu kuratora w domu i szkole.Syn nawet nigdy nie miał uwagi w szkole.Matka chłopca nie ukrywa ,że chodzi jej o odszkodowanie. Bardzo boję się o syna. przyłamał się tą całą sprawą.
Ostatnia edycja: