Opłaty za parkowanie nie ze swojego terenu

  • Autor wątku Autor wątku Laurente
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Laurente

Użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
47
Dzień dobry

Mam problem z firmą *** związany z próbą niesłusznego nałożenia na mnie opłaty za brak biletu parkingowego na klepisku (celowo tak piszę, gdyż słowo "parking" byłoby tu nadużyciem) przy ul. Trzy Lipy w Gdańsku, który znajduje się w zarządzaniu tejże firmy. Sytuacja wygląda następująco - firma *** wzięła w dzierżawę działkę miejską, którą zarządza, tyle że granica tej działki nie pokrywa się z całym "parkingiem" i wychodzi na to, że firma *** bezprawnie pobiera opłaty z dodatkowych kilku miejsc parkingowych (chodzi o małą działkę w kształcie lejka 0064.681). Przedstawiam poniżej kilka zdjęć wraz z mapą terenu, na której są zaznaczone granice działek. Moje auto w momencie kontroli stało poza granicami działki ***, o czym mailowo ich poinformowałem jednocześnie prosząc o potwierdzenie, które działki są w ich zarządzaniu. W odpowiedzi na moje emaile firma ta wkleja ogólne zasady panujące na płatnych parkingach unikając jednocześnie odpowiedzi na moje konkretne pytania. Mój przypadek nie jest w tym miejscu pierwszy, jakiś czas temu zauważyłem tam parkujący samochód, którego właściciel umieścił za szybą zdjęcie z odpowiedzią na jego maila (to było wcześniej i w tym przypadku *** zdecydował się jeszcze na zamieszczenie odpowiedniej mapki z zaznaczeniem granic bedących w obszarze jego działania). Z góry dziękuję za podpowiedź, co mogę w tej sprawie zrobić, gdyż*** straszy mnie postępowaniem windykacyjnym. Ponadto firma twierdzi, że ich parkingi są odpowiednio oznaczone, tyle że poza tablica informacyjną z cennikiem za parkowanie nie ma nic więcej i nie wiadomo, gdzie znajduje się granica terenu, na którym mają prawo pobierania opłat.

Dziękuję za odpowiedzi
***z dokumentów proszę usunąć wszelkie dane identyfikacyjne. mod***




forum-szyba-mapa.jpg


forum-klepisko0.jpg
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Gadanie o windykacji to tylko straszaki, nikt ci do domu nie wejdzie zabrac telewizor.
Jak chcą cos skutecznie od ciebie uzyskac to jezeli sie zbuntujesz pozostaje im droga sądowa gdzie bedziesz mogl przedstawic swoje dowody na to, ze tak naprawde na tym terenie nie mają nic do gadania.
 
Sprawdzałeś na geoportalu granice działki?
 
Witam, odswieze zapomniany temat. Dodatkowa oplata zostala anulowana po tym jak sami wskazali granice dzialki, ktora dzierzawiam a ja wyslalem zdjecia samochodu w miejscu, gdzie stal zaparkowany 3 metry poza jej granicami. Oczywiscie nieswiadomi kierowcy, ktorzy parkuja tam gdzie ja nadal kupuja bilety parkingowe.
 
Powrót
Góra