oprogramowanie = licencja?

  • Autor wątku Autor wątku maxfredka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maxfredka

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
11
Witam!

Bardzo proszę o pomoc. Moja firma otrzymała fundusze unijne na zakup profesjonalnej platformy e-learningowej. We wniosku oraz biznes planie ujęliśmy to jako "oprogramowanie".
W postępowaniu ofertowym wybraliśmy produkt firmy Microsoft, który wymaga zakupu 4 odrębnych licencji aby oprogramowanie działało jako całość. Instytucja, która przyznała nam wsparcie zakwestionowała zakup licencji na oprogramowanie, o których nie było mowy we wniosku unijnym. Starałam się im wytłumaczyć, że zakup oprogramowania oznacza także zakup licencji na korzystanie z niego ale Pani rozliczająca nasz wniosek tego nie rozumie. W momencie składania wniosku nie wiedzieliśmy, czy zakupimy gotowy produkt czy zlecimy stworzenie autorskiego oprogramowania, nie wiedzieliśmy tym samym ile licencji będziemy musieli nabyć. Wyszło, ze co najmniej 4.

Bardzo proszę o wykładnię prawną która mówi, że nabywając oprogramowanie nabywamy też licencję, tzn. że bez licencji nie możemy się posługiwać danym programem.

Z góry dziękuję.
 
Witaj,

to nie takie proste, bo z tego co mi wiadomo, w CE jest to dość wyraźnie rozgraniczone w kontekście księgowym: kupno licencji na oprogramowanie, a kupno programu komputerowego. Więc jeśli złożyliście wniosek o zakup oprogramowania to będzie to czym innym niż zakup licencji.
 
No dobrze ale czy możemy kupić oprogramowanie bez licencji i korzystać z niego legalnie?
 
W przypadku typowego oprogramowania, jak systemy operacyjne, pakiety biurowe czy środowiska graficzne - nie. One są dystrybuowane wyłącznie na bazie licencji. Bez licencji nie kupicie.

Ale, oczywiście, należy zacząć od zapytania producenta oprogramowania - może ma jakąś wersję, którą mógłby sprzedać z majątkowymi prawami autorskimi do niej.

Jeśli zaś byłoby to oprogramowanie dedykowane - pisane dla Was - wtedy, to kwestia producenta tego oprogramowania.

W ostateczności pozostaje przejście na oprogramowanie na wolnych licencjach, oczywiście, o ile spełniałoby wasze potrzeby.
 
Jeśli więc dobrze rozumiem, jedynymi możliwościami legalnego korzystania z oprogramowania są:
- na podstawie licencji (płatnej lub "wolnej");
- nabycie oprogramowania wraz z autorskimi prawami majątkowymi?
 
Serdecznie dziękuję. To już dla mnie bardzo dużo. :brawo:

A czy można to twierdzenie poprzeć jakimiś przepisami prawnymi? Byłby to dla mnie poważny argument w potyczkach z Instytucją przyznającą unijne fundusze :)
 
Odnośnie kwestii przenoszenia majątkowych praw autorskich oraz udzielania licencji to oczywiście w odniesieniu do utworów, jakimi są programy komputerowe, mamy
USTAWĘ z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych,
a w szczególności:
Rozdział 5 Przejście autorskich praw majątkowych Art. 41. do 68.
Rozdział 7 Przepisy szczególne dotyczące programów komputerowych Art.74. do 77.

Tylko, że to chyba będzie mało pomocne, bo stanowi w ogólności o przenoszeniu autorskich praw majątkowych oraz o udzielaniu licencji. A Tobie raczej przydałyby się jakieś przepisy finansowe...
 
Powrót
Góra