M
Maria1988
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 9
Chciałam opisać mój przypadek i tym samym poprosić o radę, ponieważ mam duży problem z ORANGE
16 maja minął okres umowy z Orange. Następnie kilka dni później w czasie rozmowy telefonicznej z konsultantką z tej sieci, zamówiłam Smart Plan- abonament 39zł. Po kilku dniach otrzymałam od kuriera z DPD otworzoną już wcześniej przez kogoś przesyłkę z nową umową. Podpisałam jedynie odbiór przesyłki, umowy nie podpisałam.Nawet nie zdążyłam złożyć reklamacji ponieważ kurier podejrzanie szybko poszedł... Tego samego dnia rozmawiałam telefonicznie z konsultantem Orange, który zapewniał mnie, że jeśli nie podpisałam umowy, to nie wejdzie ona w życie. Uspokojona tym zapewnieniem przeszłam do innej sieci. 24 maja wraz z nowym okresem rozliczeniowym miałam mieć już nową sieć. Niestety tak się nie stało...szybko okazało się,że mam aktywowaną umowę Sart Plan, której nie podpisałam.
Zażądałam pisemnie od Orange przesłania kopii rzekomo podpisanej przeze mnie umowy.Twierdzą, że taką mają...Wiem jednak,że nie będą skorzy do przesłania kopii dokumentów.Istnieje podejrzenie sfałszowania umowy.
Zastanawiam się czy Orange mogło bezprawnie aktywować mi tę umowę tylko przy mojej akceptacji ustnej przed jej podpisaniem? Według mnie jest to absurd.
Proszę o pomoc, gdzie mam się udać i jak interweniować skutecznie.
16 maja minął okres umowy z Orange. Następnie kilka dni później w czasie rozmowy telefonicznej z konsultantką z tej sieci, zamówiłam Smart Plan- abonament 39zł. Po kilku dniach otrzymałam od kuriera z DPD otworzoną już wcześniej przez kogoś przesyłkę z nową umową. Podpisałam jedynie odbiór przesyłki, umowy nie podpisałam.Nawet nie zdążyłam złożyć reklamacji ponieważ kurier podejrzanie szybko poszedł... Tego samego dnia rozmawiałam telefonicznie z konsultantem Orange, który zapewniał mnie, że jeśli nie podpisałam umowy, to nie wejdzie ona w życie. Uspokojona tym zapewnieniem przeszłam do innej sieci. 24 maja wraz z nowym okresem rozliczeniowym miałam mieć już nową sieć. Niestety tak się nie stało...szybko okazało się,że mam aktywowaną umowę Sart Plan, której nie podpisałam.
Zażądałam pisemnie od Orange przesłania kopii rzekomo podpisanej przeze mnie umowy.Twierdzą, że taką mają...Wiem jednak,że nie będą skorzy do przesłania kopii dokumentów.Istnieje podejrzenie sfałszowania umowy.
Zastanawiam się czy Orange mogło bezprawnie aktywować mi tę umowę tylko przy mojej akceptacji ustnej przed jej podpisaniem? Według mnie jest to absurd.
Proszę o pomoc, gdzie mam się udać i jak interweniować skutecznie.