Orange data odpowiedzi na rekalmacje.

  • Autor wątku Autor wątku Łukasz1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
dzis w orangutenie dowiedziałem się, ze przy jakichkolwiek reklamacjach usług - w tym działanie sieci - zastosowanie ma ustawa o świadczeniu usług telekomunikacyjnych (Dz. U. 02.144.1204 ze zm).
Przeczytałem ową ustawę i nadal ni w ząb nie rozumie co ma ta ww ustawa do świadczenia usług przez orangutena czy do reklamacji.

Może ktos mi rozjaśni mój mały rozumek :?: :?: :beer:
 
Po przedstawieniu pisemnie mojej argumentacji dotyczącej terminu opdpwiedzi zadzwoniono do mnie z orange i uznano słusznośc mojej reklamacji. stało się to jednak dopiero po zwróceniu orange'owi uwagi że ich pierwotna odpowiedz mówiaca o tym że zobowiązani są do napisania odpowiedzi w ciągu 30, a nie jej wysłania czy dostarczenia jest niezgodna z prawem. powołałem sie przy tym na kodeks cywilny. Dali mi to na pismie więc mówiąc ordynarnie sami mi się podłozyli. Jest to dowodem na to że pracownicy tej firmy probója wykorzystać ewentualną nieświadomośc klijentów w sprawie ich własnych praw. Daletego uważam że pozytwnw rozpatrzeznie mojej rekalamcji jest wykpienie sie tanim kosztem.

Dla wszystkich któzy maja cos z ta firma do czynienia mam więc takie rady:
-Wszystko na pismie trzeba mieć dowody, a poza tym konsultan przyjmujacy rekalmacje napisze ją po swojemu.
- Nalezy zachowywać potwierdzenia nadania i koperty, w których otrzymujesz odpowiedż
- nie wierzyć w odpowiedzi bo tak, ale żądać w odpowiedziach wskazania w jakich regulaminach bądza aktach pawnych jest tak napisane, jeśli tego nie przedstawią nalezy to traktować jako brak rzeczowej odpowiedzi i nalezy zaskarżyć rekalmacje.
- warto samamu sprwadzić w regulaminie i prawie podstwy prawne twojej sytłacji
 
Witam i prosze o pomoc w bardzo podobnej sprawie. Ponad pol roku temu , w grudniu stalam sie posiadaczka mobilnego inernetu w Orange. W salonie zapewniano mnie, ze zasieg a tym samym predkosc jest bardzo dobra . Jednak na miejscu w domu okazalo sie , ze nie ma go wogole a jak jest to bardzo slaby a tym samym nie jestem wstanie korzystac z ich uslugi . Po trzech dniach od zakupu udalam sie do tego samego salonu i zlozylam reklamacje (posiadam kopie wraz z data i pieczatka) ktora nastapnie miala byc przeslana do Wraszawy . W pismie tym prosilam o rozwiazanie umowy z powodu braku zasiegu . Brak zasiegu sprawdzil i potwierdzil owczesny kierownik salonu . Po przyjsciu pierwszego rachunku (mocne zdziwienie) ten sam kierownik kazal go nie placic ani kolejnych . Mijaly miesiace i nie dostalam zadnej odpowiedzi i tak jest do dzis. Wielokrotnie chodzilam do salonu i za kazdym razem slyszlam , ze nic jeszcze w tej sprawie nie wiadomo . Kilka dni temu zadzwonilam do dzialu reklamacji i co sie okazalo ? Mianowicie to , ze pismo z negatywna odpowiedzia zostalo wyslane tylko dziwnym trafem nidgy go nie dostalam i jestem tego pewna . Nie skladalam juz kolejnej reklamacji tylko wyslalam im pismo z prosba o potwierdzenie rozwiazania umowy powolujac sie przy tym na ich wlasny regulamin ktory zostal juz tu przytoczony . Nie wiem czy dobrze zrobilam dlatego bardzo prosze o opinie i porade w tej sprawie .
Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra