K
karoina
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 1
Cześć.
W zwiazku z tym, że wybieram się do salonu operatora chciałam wcześniej się zorientować jak mam mniej wiecej zakres praw i co moge "wywalczyć", bo po obsludze w salonie Orange w moim miescie już wiem że nie mogę się spodziewać nawet grama uczciwosci przychodząc i proszac o rozwiazanie problemu (do nich trzeba tylko konkretnie i bez milych slowek). A więc, od początku umowy, czyli 16-03-2015 Orange robi mnie w kulki z transferem danych. W umowie mam przyznany 1GB internetu, a w rzeczywistosci moj pakiet danych wynosi 500MB! Moje pytanie brzmi, czy jedyne czego moge żadać to wlaczenie W KONCU 1GB, czy moje pole manewru moze byc powiekszone o jakies konkretniejsze dzialania, ktore zrekompensowaly by mi te mozna powiedziec oszustwo? (Z tego co juz sie orientowalam, o zakonczeniu umowy z ich winy z powodu nie dotrzymania warunkow nie mam co myslec (chyba
))
W zwiazku z tym, że wybieram się do salonu operatora chciałam wcześniej się zorientować jak mam mniej wiecej zakres praw i co moge "wywalczyć", bo po obsludze w salonie Orange w moim miescie już wiem że nie mogę się spodziewać nawet grama uczciwosci przychodząc i proszac o rozwiazanie problemu (do nich trzeba tylko konkretnie i bez milych slowek). A więc, od początku umowy, czyli 16-03-2015 Orange robi mnie w kulki z transferem danych. W umowie mam przyznany 1GB internetu, a w rzeczywistosci moj pakiet danych wynosi 500MB! Moje pytanie brzmi, czy jedyne czego moge żadać to wlaczenie W KONCU 1GB, czy moje pole manewru moze byc powiekszone o jakies konkretniejsze dzialania, ktore zrekompensowaly by mi te mozna powiedziec oszustwo? (Z tego co juz sie orientowalam, o zakonczeniu umowy z ich winy z powodu nie dotrzymania warunkow nie mam co myslec (chyba