M
mrdree
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Zwracam się z prośbą o poradę.
Mam problem z pewną kancelarią prawną i firma orange.
Miałem dług w firmie orange.
1 faktura nieopłacona i nota odestkowa za zerwanie warunków umowy.
W dniu 28.03.2014r spłaciłem fv i ustaliłem z operatorem termin podpisania aneksu po windykacyjnego tzw porozumienia o wznowieniu usług. Powyższe porozumienie zostało podpisane z dniem 31.03.2014r. Podpisanie porozumienie skutkuje wznowieniem usług i anulowaniem noty obciążeniowej za nie dotrzymanie warunków umowy.
Ale również z dniem 31.03.2014 kancelaria w imieniu orange złożyła do e-sadu w Lublinie pozew i nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.
W dniu 24.04 otrzymałem powyższy nakaz na kwotę zaległej faktury(mimo iż została w dniu 28 marca opłacona) + nota obciązeniowa + koszty sądowe w kwocie ok 1200 zł.
Kontaktowałem się z kancelaria i twierdzą że z zadłużenia zostały mi owszem „tylko” owe koszty sądowe.
Czy mam szanse ich nie płacić.
Moim zdaniem w dniu podpisania porozumienia skoro operator zezwala na wznowienie usług wszelkie roszczenia wobec operatora były uregulowane wiec pozew był bezpodstawny.
Jeżeli napisze odwołanie mam szanse wygrać proszę o porady.
Zwracam się z prośbą o poradę.
Mam problem z pewną kancelarią prawną i firma orange.
Miałem dług w firmie orange.
1 faktura nieopłacona i nota odestkowa za zerwanie warunków umowy.
W dniu 28.03.2014r spłaciłem fv i ustaliłem z operatorem termin podpisania aneksu po windykacyjnego tzw porozumienia o wznowieniu usług. Powyższe porozumienie zostało podpisane z dniem 31.03.2014r. Podpisanie porozumienie skutkuje wznowieniem usług i anulowaniem noty obciążeniowej za nie dotrzymanie warunków umowy.
Ale również z dniem 31.03.2014 kancelaria w imieniu orange złożyła do e-sadu w Lublinie pozew i nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.
W dniu 24.04 otrzymałem powyższy nakaz na kwotę zaległej faktury(mimo iż została w dniu 28 marca opłacona) + nota obciązeniowa + koszty sądowe w kwocie ok 1200 zł.
Kontaktowałem się z kancelaria i twierdzą że z zadłużenia zostały mi owszem „tylko” owe koszty sądowe.
Czy mam szanse ich nie płacić.
Moim zdaniem w dniu podpisania porozumienia skoro operator zezwala na wznowienie usług wszelkie roszczenia wobec operatora były uregulowane wiec pozew był bezpodstawny.
Jeżeli napisze odwołanie mam szanse wygrać proszę o porady.