P
polanki55
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 10
Przebywam tymczasowo w Holandii i mam ze soba tel komorkow z sieci Orange. Po kilku dniach "wsiaklo" z mojego konta na komorce 28zl.
Sprawdzilam na stronie internetowej Orange moje wszystkie wykonane rozmowy i wyslane smsy i znalazlam dwie rozmowy o lacznej wartosci 28zl ktorych nigdy nie wykonalam. Numer pod ktory rzekomo dzwonilam po prostu nie istnieje w Holandii. Sprawdzilam to dokladnie. Zwrocilam sie do Orange o zwrot kwoty 28zl a w odpowiedzi powiedziano mi ze potrzebny jest im moj PUK zeby wogole mogli cos z ta sprawa zrobic. Moim zdaniem jest to wykret bo ktoz nosi przy sobie numer PUK. Wystarczyloby sprawdzic ze taki numer nie istnieje i byloby po sprawie. Czy moge cos w tej sprawie zrobic aby odzyskac pieniadze. Nie chodzi mi o 28zl ale o pryncypia.
Pozdrawiam
Sprawdzilam na stronie internetowej Orange moje wszystkie wykonane rozmowy i wyslane smsy i znalazlam dwie rozmowy o lacznej wartosci 28zl ktorych nigdy nie wykonalam. Numer pod ktory rzekomo dzwonilam po prostu nie istnieje w Holandii. Sprawdzilam to dokladnie. Zwrocilam sie do Orange o zwrot kwoty 28zl a w odpowiedzi powiedziano mi ze potrzebny jest im moj PUK zeby wogole mogli cos z ta sprawa zrobic. Moim zdaniem jest to wykret bo ktoz nosi przy sobie numer PUK. Wystarczyloby sprawdzic ze taki numer nie istnieje i byloby po sprawie. Czy moge cos w tej sprawie zrobic aby odzyskac pieniadze. Nie chodzi mi o 28zl ale o pryncypia.
Pozdrawiam