Orange - problemy, ew. wypowiedzenie umowy.

  • Autor wątku Autor wątku szewczykando
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szewczykando

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
11
Dzień dobry, zawarłem z Orange umowę na internet LTE do domu.
Dzisiaj wchodzę na maila a tu beng, niespodzianka.
Dostałem fakturkę na 130zł pomimo, że moja taryfa to 69zł miesięcznie.
Dostałem do zapłacenia za okres w którym nie miałem internetu, Czyli od 06.03.br-05.04.br. a umowa została podpisana bodajże 24!
Pomimo to, Pani w saloniku podarowała mnie bonem na 50zł oraz pierwszy miesiąc miałbyć gratis. Nie wiem co teraz robić, jak to dziś zobaczyłem krew mnie zalała najchętniej wypowiedziałbym umowę ale... Jak? Jakie koszt?
 
Najprościej jest zadzwonić na infolinię, a jeśli odpowiedź nie będzie Cię satysfakcjonować to napisać reklamację. Pamiętaj tylko, że nie liczy się to co mówiła pani w saloniku tylko to co jest w umowie.
Od siebie dodam, że podejrzewam naliczenie Ci jakiejś opłaty aktywacyjnej, sieci komórkowe zazwyczaj to robią przy pierwszym rachunku na nowej umowie.
 
Tak właśnie przypuszczam, że to jakaś "aktywacja" ale nic nie ma w umowie, jest tylko adnotacja, że zapłaciłem za modem. Jutro podjadę i będę się kłócił bo niby dlaczego mam płacić za internet którego jeszcze nie miałem? :D

+ Mogłbyś mi wyjaśnić termin "Miesięczny limit należności"?
 
Daj spokój, babka we franczyzowanym punkcie nawciska Ci znowu kitu i tyle z tego wyjdzie. Przecież nawet jak popełniła błąd albo celowo Cię na coś naciągnęła to się nie przyzna ;) ja bym zadzwonił na infolinię nawet teraz, wszystko będzie jasne.
 
Wisze na telefonie od hmm, 30minut? I nic :D
 
Mam dobre informacje. Po dodzwonieniu się na infolinie mam po prostu podejść do salonu, najlepiej spotkać tego pracownika i powinien mi grzecznie napisać reklamacje w SWOIM imieniu ;-)
Nawet Pani z infolinii stwierdziła, że mam sprawę wygraną także może się to jutro załatwi polubownie.
Ewentualne rozwiązanie umowy to 330zł z groszami (płaci się za "przyznany" rabat).

Doliczyli mi 18dni (wyrównanie okresu/rachunku?) + aktywacje (która była zapłacona) i normalna opłatę 69,99.
Plus co do tego miesiąca gratis i tej aktywacji w salonie było to wprowadzenie w błąd lub pracownik nie zaznaczył tej opcji ale Pani z infolinii nie orientuje się jakie w tym czasie były oferty promocyjne.

+ Sama infolinia przyznała, że czasem w francyzach dzieją się różne, naprawdę dziwne rzeczy :D
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra