Orange sprzedanie długu przed terminem

  • Autor wątku Autor wątku Patka3271
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Patka3271

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
6
Witam mam duży problem z firmą Orange. Miałam abonament pod koniec umowy miałam drobną zaległość którą spłaciłam. Chciałam rozwiązać umowę ale okazało się ze zamiast zakończyć ją podpisałam porozumienie na nowy numer. Orange obciążyło mnie kwotą ok 2000 zł. Odwiedzałam punkty orange aby mi wyjaśnili na jakiej podstawie liczą tę kwotę i za co gdyż byłam przekonana że mój pierwszy abonament jest już zakończony. Podając pierwszy numer w punkcie dostałam informacje że jest zakończony. Minęło wiele miesięcy podczas który cały czas starałam się wyjaśnić całe zamieszanie z firmą orange. W końcu doszło do częściowego porozumienia. Dnia 20.11.16 przez kontakt mailowy dostałam informacje że mam 14 dni na zapłatę kwoty 103 zł i zgłoszenie się do nich aby podpisać nowe porozumienie czyli nowy abonament na okres 6 miesięcy. Gdy pojawiłam się w puncie orange by podpisać ugodę dostałam informację że dług został sprzedany firmie windykacyjnej dnia 22.11.16 czyli przed upływem danych mi w mailu 14 dni. Mam to na piśmie. Następie dostałam pismo do domu z orange że na dzień 07.12.16r mój dług został sprzedany tejże firmie windykacyjnej. Moje pytanie brzmi czy firma orange zachowała się zgodnie z prawem? Skoro dała mi 14 dni na czynności a sprzedała mój dług po 2 dniach i wycofała się z ugody. Dodatkowo po upływie 14 dni dostałam pismo że dług właściwie został sprzedany 07.12.16. Firma windykacyjna wzywa mnie do natychmiastowej zapłaty całej kwoty. Proszę o pomoc
 
Ostatnia edycja:
Dług mogli sprzedać zgodnie z prawem.

Jednakże jeżeli przedstawiono Ci ofertę umowy (porozumienia) to masz prawo zawrzeć tę umowę (porozumienie). Po zawarciu porozumienia dług (czyli ten sprzedany) wygasa.
 
Witam ponownie, sprawa się nieco potoczyła do przodu. Orange wysłało mi maila w którym się przyznali że naliczyli mi błędnie notę obciążeniową, powinni naliczyć ok.300 zł a mi fakture wystawili na 2000 tys. Ten dług sprzedali przed terminem firmie windykacyjnej do czego również się przyznali. To co przeżyłam przez ten cały czas nie jestem w stanie nawet opisać, monity które mi przychodziły na kosmiczną dla mnie kwotę 2000 tys doprowadzały mnie do rozpaczy. Do tego ciągłe telefony firmy windykacyjnej, której pracownicy w szorstki sposób wzywali mnie do zapłaty całości dając mi termin 14 dni. Chciałabym się dowiedzieć jakie mam szanse na odszkodowanie. Przecież takie robienie ludzi w konia powinno być karane. Ciekawe co by się stało gdybym nie drążyła tej sprawy prywatnie pisząc do Orange maile. I czy wyjaśniliby to sami z siebie gdybym sie poddała i zapłaciła im błędnie naliczoną należność. Proszę o podpowiedź jakie mam szanse i co mogę zrobić aby ta firma wynagrodziła mi wszystkie nieprzespane noce. Pozdrawiam
 
Powrót
Góra