Organ pomocowy nie wydał decyzji

  • Autor wątku Autor wątku Kaucjusz2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kaucjusz2

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
25
W roku 2014 wniosłem o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego oraz dodatkowo złożyłem rezygnację z posiadanego prawa do zasiłku, czyli moim zamiarem było uzyskać świadczenie za dotychczas pobierany zasiłek.
W rezultacie przeprowadzonego postępowania organ pomocowy orzekł o odmowie przyznania mi wnioskowanego świadczenia i w żaden sposób nie zareagował na moją rezygnację z zasiłku, co w konsekwencji stanowiło jedną z dwóch negatywnych przesłanek wydania odmowy.
Odwołałem się do SKO, ale Kolegium utrzymało w mocy zaskarżona decyzję organu pomocowego, jednakże w uzasadnieniu wskazało, że uchylenie prawa do zasiłku, aby to prawo do zasiłku nie stanowiło negatywnej przesłanki w bieżącej sprawie o przyznanie świadczenia, może dokonać wyłącznie organ pomocowy, a ten w żaden sposób nie odniósł się / nie wydał decyzji na mój wniosek o rezygnacji z zasiłku i w ocenie Kolegium winien to zrobić bezzwłocznie.
Od tej niekorzystnej decyzji Kolegium złożyłem skargę do WSA i podobnie jak Kolegium tak i sąd wskazał, że dopóki posiadam prawo do zasiłku nie mogę skutecznie starać się o przyznanie prawa do korzystniejszego świadczenia pielęgnacyjnego i w konsekwencji oddalił moją skargę.

Od niekorzystnego wyroku WSA nie składałem już kasacji do NSA tylko zgodnie z zaleceniami sądu doprowadziłem do skutecznego uchylenia zasiłku i kolejny raz wnioskowałem o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego (w połowie 2015 roku). Sprawa ta trwała prawie dwa lata (odwołanie do SKO, skarga do WSA, a następnie kasacja do NSA), ale w rezultacie uzyskałem prawo do świadczenia pielęgnacyjnego.

Ponieważ teraz uświadomiłem sobie, że wówczas 2014 roku w tej pierwszej sprawie organ pomocowy poprzez niewydanie decyzji uchylającej na moją prośbę zasiłek, spowodował, że ta pierwsza sprawa zakończyła się dla mnie niekorzystnie, gdyż zarówno organ odwoławczy, jak i sąd wskazywały na posiadany przeze mnie zasiłek jako negatywna przesłankę do otrzymania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Organ pomocowy nie uchylił zasiłku na moją prośbę w pierwszej mojej sprawie, a uczynił to dopiero na moją kolejną prośbę rok później, gdy zainicjowałem drugą sprawę o przyznanie świadczenia.

Moje pytania są takie:
1. Czy jest szansa i jak to zrobić, aby uzyskać tzw. prejudykat, wskazujący na to, że ówczesne "podejmowane działania" organu pomocowego (w roku 2014), w sprawie mojej rezygnacji z zasiłku na moją prośbę, wskazują jednoznacznie na bezczynność i przewlekłość.
2. Czy można wnieść do Kolegium i co by to miało być za pismo, o stwierdzenie bezczynności i przewlekłości organu pomocowego poprzez niewydanie decyzji uchylającej zasiłek w okresie zanim ten zasiłek w czasie drugiego postępowania organ pomocowy na moją drugą prośbę w końcu uchylił.
3. Skoro organ pomocowy nie wydał decyzji do czego był zobowiązany, co w uzasadnieniu negatywnej dla mnie decyzji Kolegium wyraźnie wskazało, to w mojej ocenie może mógłbym starać się o odszkodowanie od Skarbu Państwa za niewydanie decyzji, co w konsekwencji miało wpływ na negatywne dla mnie rozstrzygnięcia w decyzji SKO oraz później w WSA (oba organy wskazywały na negatywną przesłankę w postaci posiadanego prawa do zasiłku), ale prawdopodobnie potrzebowałbym tzw. prejudykat np. decyzję SKO stwierdzającą bezczynność i przewlekłość w sprawie mojego wniosku o rezygnacji z zasiłku i niewydanie decyzji w tej sprawie przez organ pomocowy.

Czy ktoś mógłby się merytorycznie wypowiedzieć, jakie są szanse by cos w tym zakresie ugrać. Niewątpliwie organ pomocowy zawalił, bo nie wydał decyzji. Niewątpliwie minęło sporo czasu. Niewątpliwie zasiłek już został uchylony, ale dopiero za drugim podejściem.
Prawdopodobnie w pierwszej sprawie zostałem poszkodowany, poprzez niewydanie decyzji o uchyleniu zasiłku co następnie powodowało, że kolejne organy orzekały na moją niekorzyść, wskazując m.in. na posiadanie prawa do zasiłku, co stanowiło negatywną przesłankę do przyznania mojej osobie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
 
Powrót
Góra