D
Danny_21
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2023
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry, żona miała dziś wizytę u lekarza orzecznika - psychiatry, ponieważ przebywa na zwolnieniu. Przejrzał historię leczenia, zadał kilka pytań i stwierdził, że jest zdolna do pracy, ale powiedział, że jej lekarz może wystawić kolejne...
Czy tak faktycznie jest? Wizytę ma jutro, a dziś jej lekarz jest niedostępny. Jesteśmy pewni, że jeśli weźmie kolejne, to znowu będzie kontrola i sytuacja się powtórzy.
Druga sprawa - w jakim terminie musi dostarczyć orzeczenie o zdolności do pracy do swojego pracodawcy? Zwolnienie trwało miesiąc, więc musi jeszcze udać się do lek. med. pracy.
Na koniec proszę wybaczyć brak związku z tematem (tak mi się wydaje), ale zachowanie lekarza było skandaliczne - z góry założył, że ma przed sobą symulantkę i powiedział, że ma zwolnienie wystawione "po znajomości" - moja żona nigdy wcześniej nie spotkała swojego psychiatry, przyszła do niego z ulicy.
Czy tak faktycznie jest? Wizytę ma jutro, a dziś jej lekarz jest niedostępny. Jesteśmy pewni, że jeśli weźmie kolejne, to znowu będzie kontrola i sytuacja się powtórzy.
Druga sprawa - w jakim terminie musi dostarczyć orzeczenie o zdolności do pracy do swojego pracodawcy? Zwolnienie trwało miesiąc, więc musi jeszcze udać się do lek. med. pracy.
Na koniec proszę wybaczyć brak związku z tematem (tak mi się wydaje), ale zachowanie lekarza było skandaliczne - z góry założył, że ma przed sobą symulantkę i powiedział, że ma zwolnienie wystawione "po znajomości" - moja żona nigdy wcześniej nie spotkała swojego psychiatry, przyszła do niego z ulicy.