osadzony a kolejne sprawy sądowe POMOCY!

  • Autor wątku Autor wątku czekająca_mama
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

czekająca_mama

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
5
Witajcie ,

piszę ponieważ sama już nie wiem co mam robić , przekopałam już z tysiąc stron internetowych i nic :( . Może tutaj mi ktoś pomoże...

Otóż trzy tygodnie temu Policja zatrzymała mojego narzeczonego (był poszukiwany ) , miał ' bilet ' na 9 miesięcy z powodu odwieszenia wyroku o pobicie . Wyrok został odwieszony ponieważ nie zgłaszał się do Pani Kurator . Obecnie znajduje się w ZK w tle toczą mu się jeszcze dwie sprawy . Pierwsza o narkotyki , otóż 2 dni przed całą akcją z zatrzymaniem P Policja zatrzymała znajomych P- innej narodowości i znalazła przy nich marihuanę , zeznali Oni , że mają to od P , co jest nie prawdą . Niekorzystny jest jednak fakt , że P w dzień ich zatrzymania widział się z nimi . Podczas przeszukania mojego domu i pomieszczeń gospodarczych ( P ukrywał się u mnie ) policja nie znalazła żadnych narkotyków , bo takowych nigdy u mnie nie było . Przy P także nic nie znaleziono . Proszę powiedzcie mi co mu za to grozi ???

Druga sprawa - P miał założoną NK o znęcanie się . Jego matka w kwietniu ( kiedy jeszcze mieszkaliśmy u Niego ) ni stąd ni zowąd przyszła do domu z 5 funkcjonariuszami , którzy oznajmili , że jest On wymeldowany z mieszkania . Został zatrzymany i wywieziony na tzw 'dołek' stamtąd przewieziony do prokuratury . Prokurator zarządził dozór w którym P miał zgłaszać się 2 razy w tyg na komisariacie . We wniosku było opisane że znęcał się psychicznie nad matką , obrażał ją i groził że wyrzuci przez balkon . :O . To także jest absurdem !!! Oczywiście , były między nimi kłótnie których sama byłam świadkiem , aczkolwiek NIGDY matce nie groził !!!! Jego matka sama prowokowała kłótnie ! Wcześniej zażywała leki psychotropowe , kiedy przestała je brać miała jakieś dziwne stany ( jednego dnia kobieta do rany przyłóż :) innego - lepiej nie gadać ) mnie samą nieraz wyzywała od najgorszych po czym na drugi dzień zachowywała się jakby nic się nie stało i była PRZEmiła... P na dozór się nie zgłosi bo z 'dołka' wyszedł 12 kwietnia a 14 miał iść do ZK .


Proszę o Pomoc , zwłaszcza , że po zatrzymaniu P dowidziałam się , że będziemy mieli dziecko ...

Czy ktoś może orientuje się co tu robić ?? Błagam o pomoc :(
 
Jakiej konkretnie porady potrzebujesz? Bo na pytanie "co tu robić", można udzielić z tysiąc odpowiedzi....
Skoro partner odbywa karę, to czekaj, aż ją odbędzie, w międzyczasie możesz go odwiedzać, przesyłać paczki, pisać listy, itp.
9 mies. to nie tak długo.
 
mnow8 napisał:
w międzyczasie możesz go odwiedzać, przesyłać paczki, pisać listy, itp.

... w międzyczasie możesz też urodzić jego dziecko, wychować je a później przekonać, że "ten pan" to jego tata.
 
Chodziło mi o to czy dostanie jakiś dodatkowy wyrok za te 2 sprawy i co z tym robić żeby mógł wcześniej wyjść , czy powinien zapisać się na jakieś terapie czy np podać tych obcokrajowców o zniesławienie ?
 
czy dostanie jakiś dodatkowy wyrok za te 2 sprawy
Jeśli jest winny, to najprawdopodobniej tak. Ale tego to tutaj nikt nie wie.
co z tym robić żeby mógł wcześniej wyjść
Ale z jakiego powodu wg. Ciebie miałby wcześniej wyjść? Bo zasadą jest odbycie kary w całości.
czy powinien zapisać się na jakieś terapie
Jeśli jej wymaga, to jak najbardziej, niech się z tym zgłosi do wychowawcy.
czy np podać tych obcokrajowców o zniesławienie ?
Przymusu takiego nie ma.
 
Ws narkotyków są tylko zeznania tych co przy nich znaleziono , ja również zeznawałam jako świadek i zeznałam tak jak było , że nigdy nie widziałam przy nim żadnych narkotyków .
Chodzi mi konkretnie o to czy jeśli podałby ich o zniesławienie to działałoby to na jego korzyść , bo poniekąd zszargali Jego imię . On nigdy nie miał żadnego wyroku o narkotyki . Nigdy też nic przy nim nie znaleziono . To tylko te Pomówienia .
Czy Sąd może uznać Go za winnego tylko na podstawie zeznań Tych 2 świadków? I co Mu za to grozi ?
 
czekająca_mama napisał:
nigdy nie widziałam przy nim żadnych narkotyków .
Chodzi mi konkretnie o to czy jeśli podałby ich o zniesławienie to działałoby to na jego korzyść

Nie pomoże.

czekająca_mama napisał:
Czy Sąd może uznać Go za winnego tylko na podstawie zeznań Tych 2 świadków?

Może.

czekająca_mama napisał:
I co Mu za to grozi ?

Zależy ile tych narkotyków i czy tylko nimi poczęstował czy też sprzedawał.
 
On im nie dał żadnych narkotyków ... A z tego co wiem to mieli przy sobie chyba cos ok 1,5 g
 
Gosc jest szajbusem i musi siedziec w pierdlu . Takie sa prawa natury
 
Powrót
Góra