oskarzenia ze strony bylego pracodawcy

  • Autor wątku Autor wątku k.kasia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

k.kasia

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
2
Witam,moj byly pracodawca dowiedziawszy sie gdzie obecnie pracuje poinformowal obecnego pracodawce,iz kilka dni temu przylapano mnie na kradziezy(oczywiscie nic takiego nie mialo miejsca)jednak zostalam zawieszona w obecnej pracy do wyjasnienia sprawy.Byla kierowniczka nie chce ze mna rozmawiac mowiac,ze juz nie wspolpracujemy.Nigdy nikomu nic nie ukradlam,byla kierowniczka oczernia mnie rowniez w oczach bylych wspolpracownikow,nie wiem co nia kieruje,prosby o spotkanie i rozmowe sa bezskuteczne.Poinformowala mnie rowniez ze ukaze mnie finansowo bo po 2 godz.wczesniej wychodzilam z pracy(zawsze wychodzilam punktualnie,podpisywalam sie przy wyjsciu u ochrony)robila tak w przypadku innych pracowniko tylko nikt nie reagowal.Od tygodnia probuje rozmawiac w celu wyjasnienia sprawy ale bezskutecznie.W tej chwili jestem stratna o ok.500zl poniewaz nie pracyje.Gdzie i do kogo mam pojsc/napisac w tej sprawie?Kierowniczka naklamala a ja w tej chwili jestem przez nia bez pracy.
 
Umowa zlecenie.Szukam sobie w tej chwili innej pracy.Ale czy takie postępowanie(mam na myśli moją byłą kierowniczkę)jest bezkarne?To przez fałszywe pomówienia nie mam obecnie pracy
 
Powrót
Góra