oskarżenie o rozpowszechnianie plagiatu

  • Autor wątku Autor wątku Zumiol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zumiol

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2020
Odpowiedzi
2
Proszę o pomoc.
Sytuacja wygląda następująco.
Dziewczyna zrobiła chustę na szydełku, wykorzystując ogólnodostępne wzory i sploty. Uznała to za swoją pracę autorską, pobiera za swój wzór pieniądze (zakładam, że legalnie). Inna kobieta wzięła ten wzór, wyrzuciła z niego parę rzędów, kilka zostawiła i uznała to za swoją autorską pracę. Wywiązała się afera o plagiat, kobieta, która wzór skróciła uznała swoją winę i usunęła swoją prace, zrzekając się autorstwa. Skrócona wersja została uznana przez Autorkę pierwowzoru jako jej skrócona wersja. Nie zabroniła korzystać z tego skróconego sposobu. W internecie pozostał jednak schemat, który ja ściągnęłam, wydrukowałam i poprawiłam symbole. Wysłałam zdjęcie tego wydruku kilku osobom, które poprosiły zaznaczając że jest to skrócona wersja XYZ. Autorka oskarżyła mnie o rozpowszechnianie plagiatu i groziła mi swoim prawnikiem. Jak ta cała sytuacja wygląda z punktu widzenia prawa ?
Dzięki z góry za pomoc
 
Zumiol napisał:
... Wysłałam zdjęcie tego wydruku kilku osobom, ...
Pomijając inne bzdury to nie jest rozpowszechnianie. W polskim prawie autorskim nie ma pojęcia plagiatu. Jest przywłaszczenie autorstwa i/lub rozpowszechnianie opracowania cudzego utworu. Jeśli zdjęcie wysłałaś tylko kilku osobom to nie doszło tutaj do rozpowszechniania.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Pomijając inne bzdury to nie jest rozpowszechnianie. W polskim prawie autorskim nie ma pojęcia plagiatu. Jest przywłaszczenie autorstwa i/lub rozpowszechnianie opracowania cudzego utworu. Jeśli zdjęcie wysłałaś tylko kilku osobom to nie doszło tutaj do rozpowszechniania.

dzięki za odpowiedź. Kilka osób chciało bym wstawiła schemat na forum ale w związku z aferą uznałam to za słabe, dlatego napisałam, że jeśli ktoś chce to mogę wysłać w wiadomości prywatnej. Na podstawie właśnie tych słów Autorka obrzuciła mnie słowami, mówiąc, że ona nie zgadza się na rozpowszechnianie tej skróconej wersji. Zgłupiałam bo chciałam dobrze a dostałam po głowie ...
 
Zumiol napisał:
... że ona nie zgadza się na rozpowszechnianie ...
Jeszcze raz, to nie jest rozpowszechnianie. Autorka może Ci zarzucić naruszanie praw autorskich osobistych z tytułu korzystania z opracowania bez zgody autora utworu pierwotnego, ale to problem autorki.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra