M
moon32
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 3
Witam
Potrzebuje pomocy moze ktos cos poradzi
Ponizej wkleje tekst z pisma jakie otrzymalem wczoraj ,pisma sie spodziewalem
Jestem kierowca cieżarowki jakis czas temu chcialem zrobic zakupy w Lidlu w niemczech dojezdzajac tam bylo dosc ciasno a musialem zawrocic sklad .Dojezdzalem do latarni chodnikowej przodem i dokladnie pamietam ,ze ta latarnia byla juz odchylona od pionu ,byly tez slady kol innych ciezarowek pamietam ,ze zwrocilem na to uwage i pomyslalem ,ze jak bede dojezdzal tylem naczepy musze uwazac by nie walnac tej latarni.
Kolega ( drugi kierowca ) byl w tym czasie po chleb i cos tam jeszcze w lidlu.
Ja zawrocilem i stalem jeszcze dluzsza chwile kolo lidla oczekujac na kolege .
W miedzy czasie zzuwazylem auto ktore zatrzymalo sie przedemna wlaczylo swiatla awaryjne i stalo . A kiedy odjezdzalem facet z auta wyskoczyl szybko i telefonem robil mi zdjecia czy tez jedno zdjecie , tego juz nie wiem
Uplynol tydzien zadzwonil do mnie spedytor informujac ,ze zadzwonil do niego ktos z niemieckiej policji i twierdzil ,ze swiadek zapisal numery mojej naczepy i ze jest zdjecie i ,ze ja uszkodzilem latarnie.poproszono go o podanie moich danych.To odrebna sprawa poniewaz uwazam ,ze chlopak zlamal ustawe o ochronie danych osobowych ,kazdy moze sobie zadzwonic i powiedziec ,ze jest bog wie kim a ten wysypal moje dane lacznie z peselem i data urodzenia jak z rekawa...Wydaje mi sie ,ze niemcy powinni wystapic do organow polskich a ci dopiero do firmy o dane kierowcy.
No nie wazne w kazdym razie uplynol miesiac i wczoraj otrzymalem pismo jak sie okazuje nawet nie jest to pismo od policji tylko Ordnungsamt .
przetlumaczyl i to juz tlumacz oto tresć:
obwinia się Pana, jako kierowcę samochodu ciężarowego o nr rejestracyjnym ddz 56c7, że 2 lutego 2014 roku o godzinie 14,40 w miejscowości Gottmatingen, na ulicy Gottmatingerstrasse popełnił Pan następujące wykroczenia:
W czasie cofania nie zachował Pan szczególnej ostrożności. Doszło do wypadku.
Dowód: zdjęcie
Świadek: PHM Avirovic ....
Według paragrafu 55 Kodeksu o wykroczeniach ma Pan możliwość zająć stanowisko/wypowiedzieć się na temat zarzutów. Ma Pan możliwość wypowiedzenia się na temat zarzutów, bądź nie wypowiadać się.
Jest Pan jednak zobowiązany , także w przypadku jeśli nie dopuścił się Pan wykroczenia,
do podania informacji na temat Pańskiej osoby w załączonym formularzu, poprawienie lub wypełnienie, jednak tylko w tym przypadku, jeśli są one nieprawidłowe lub niepełne. Naruszenie tego obowiązku zagrożone jest karą grzywny. Formularz ten powinien być odesłany w terminie tygodnia od jego otrzymania..
Nie jest Pan zobowiązany, aby wypowiadać się na temat tej sprawy. Jeśli nie wypowie się Pan na temat zdarzenia, ani nie wniesie Pan zastrzeżeń wobec zarzutów, zostanie rozstrzygnięte, czy zostanie przedsięwzięte dalsze dochodzenie, czy postępowanie zostanie umorzone, czy zostanie nałożona kara grzywny.
Jeśli Pan nie popełnił wykroczenia, proszę podzielić się informacją w ciągu tygodnia od otrzymania tego pisma, podając obok Pana danych dane odpowiedzialnego/sprawcy w załączonym formularzu.
Jeśli formularz nie zostanie odesłany, bądź identyfikacja kierowcy/odpowiedzialnego pozostanie niejasna musi Pan liczyć się z tym, że policja w związku z dochodzeniem/ identyfikacją kierowcy – sprawcy będzie dalej wyjaśniać.
Zastrzeżenia zamieszczone na formularzu będą sprawdzone, nie będą jednak obowiązywały jako sprzeciw przeciw późniejszej karze grzywny.
Jeśli nie zostanie stwierdzone, kto w czasie zdarzenia prowadził pojazd, zarzut zostanie postawiony właścicielowi pojazdu.
Z pisma wynika, że oni nie mają wątpliwości odnośnie pojazdu, a jedynie ewentualnie kierowcy pojazdu.
I teraz moje pytanie czy ktos wie jak z tym postapic ? Czy idac tokiem myslenia niemcow mam im odpowiedziec po polsku czy lepiej nie skakac i szukac tllumacza ? Czy szukac adwokata? Dlaczego owy swiadek nie podszedl do mnie i nie powiedzial ,ze uszkodzilem lampe na miejscu skoro ja tam stalem ? Gdyby odrazu mi to powiedzial mozna by bardziej stwierdzic czy to ja czy nie mozna bylo wezwac policje przeciez... nadmienie ,ze na aucie niema zadncyh sladow. Czy moge mowic ,ze ja tez mam swiadka? Nie czuje sie tu winny poniewaz nie mam 100% pewnosci ze to zrobilem a jednoczesnie nie chce sie uchylac od winy jesli to zrobilem i pozostalem nieswiadom.. moj zestaw ma 19 metrow dlugosci lampa mala , napewno byla skrzywiona ale moze jednak ja dotknolem lekko.. a moze nie dotkonolem.. jesli bym ja rozjechal bym to poczul napewno i zostawiloby to slady.
jesli ktos cos moze pomoc mi bede bardzo wdzieczny
Maciej
Potrzebuje pomocy moze ktos cos poradzi
Ponizej wkleje tekst z pisma jakie otrzymalem wczoraj ,pisma sie spodziewalem
Jestem kierowca cieżarowki jakis czas temu chcialem zrobic zakupy w Lidlu w niemczech dojezdzajac tam bylo dosc ciasno a musialem zawrocic sklad .Dojezdzalem do latarni chodnikowej przodem i dokladnie pamietam ,ze ta latarnia byla juz odchylona od pionu ,byly tez slady kol innych ciezarowek pamietam ,ze zwrocilem na to uwage i pomyslalem ,ze jak bede dojezdzal tylem naczepy musze uwazac by nie walnac tej latarni.
Kolega ( drugi kierowca ) byl w tym czasie po chleb i cos tam jeszcze w lidlu.
Ja zawrocilem i stalem jeszcze dluzsza chwile kolo lidla oczekujac na kolege .
W miedzy czasie zzuwazylem auto ktore zatrzymalo sie przedemna wlaczylo swiatla awaryjne i stalo . A kiedy odjezdzalem facet z auta wyskoczyl szybko i telefonem robil mi zdjecia czy tez jedno zdjecie , tego juz nie wiem
Uplynol tydzien zadzwonil do mnie spedytor informujac ,ze zadzwonil do niego ktos z niemieckiej policji i twierdzil ,ze swiadek zapisal numery mojej naczepy i ze jest zdjecie i ,ze ja uszkodzilem latarnie.poproszono go o podanie moich danych.To odrebna sprawa poniewaz uwazam ,ze chlopak zlamal ustawe o ochronie danych osobowych ,kazdy moze sobie zadzwonic i powiedziec ,ze jest bog wie kim a ten wysypal moje dane lacznie z peselem i data urodzenia jak z rekawa...Wydaje mi sie ,ze niemcy powinni wystapic do organow polskich a ci dopiero do firmy o dane kierowcy.
No nie wazne w kazdym razie uplynol miesiac i wczoraj otrzymalem pismo jak sie okazuje nawet nie jest to pismo od policji tylko Ordnungsamt .
przetlumaczyl i to juz tlumacz oto tresć:
obwinia się Pana, jako kierowcę samochodu ciężarowego o nr rejestracyjnym ddz 56c7, że 2 lutego 2014 roku o godzinie 14,40 w miejscowości Gottmatingen, na ulicy Gottmatingerstrasse popełnił Pan następujące wykroczenia:
W czasie cofania nie zachował Pan szczególnej ostrożności. Doszło do wypadku.
Dowód: zdjęcie
Świadek: PHM Avirovic ....
Według paragrafu 55 Kodeksu o wykroczeniach ma Pan możliwość zająć stanowisko/wypowiedzieć się na temat zarzutów. Ma Pan możliwość wypowiedzenia się na temat zarzutów, bądź nie wypowiadać się.
Jest Pan jednak zobowiązany , także w przypadku jeśli nie dopuścił się Pan wykroczenia,
do podania informacji na temat Pańskiej osoby w załączonym formularzu, poprawienie lub wypełnienie, jednak tylko w tym przypadku, jeśli są one nieprawidłowe lub niepełne. Naruszenie tego obowiązku zagrożone jest karą grzywny. Formularz ten powinien być odesłany w terminie tygodnia od jego otrzymania..
Nie jest Pan zobowiązany, aby wypowiadać się na temat tej sprawy. Jeśli nie wypowie się Pan na temat zdarzenia, ani nie wniesie Pan zastrzeżeń wobec zarzutów, zostanie rozstrzygnięte, czy zostanie przedsięwzięte dalsze dochodzenie, czy postępowanie zostanie umorzone, czy zostanie nałożona kara grzywny.
Jeśli Pan nie popełnił wykroczenia, proszę podzielić się informacją w ciągu tygodnia od otrzymania tego pisma, podając obok Pana danych dane odpowiedzialnego/sprawcy w załączonym formularzu.
Jeśli formularz nie zostanie odesłany, bądź identyfikacja kierowcy/odpowiedzialnego pozostanie niejasna musi Pan liczyć się z tym, że policja w związku z dochodzeniem/ identyfikacją kierowcy – sprawcy będzie dalej wyjaśniać.
Zastrzeżenia zamieszczone na formularzu będą sprawdzone, nie będą jednak obowiązywały jako sprzeciw przeciw późniejszej karze grzywny.
Jeśli nie zostanie stwierdzone, kto w czasie zdarzenia prowadził pojazd, zarzut zostanie postawiony właścicielowi pojazdu.
Z pisma wynika, że oni nie mają wątpliwości odnośnie pojazdu, a jedynie ewentualnie kierowcy pojazdu.
I teraz moje pytanie czy ktos wie jak z tym postapic ? Czy idac tokiem myslenia niemcow mam im odpowiedziec po polsku czy lepiej nie skakac i szukac tllumacza ? Czy szukac adwokata? Dlaczego owy swiadek nie podszedl do mnie i nie powiedzial ,ze uszkodzilem lampe na miejscu skoro ja tam stalem ? Gdyby odrazu mi to powiedzial mozna by bardziej stwierdzic czy to ja czy nie mozna bylo wezwac policje przeciez... nadmienie ,ze na aucie niema zadncyh sladow. Czy moge mowic ,ze ja tez mam swiadka? Nie czuje sie tu winny poniewaz nie mam 100% pewnosci ze to zrobilem a jednoczesnie nie chce sie uchylac od winy jesli to zrobilem i pozostalem nieswiadom.. moj zestaw ma 19 metrow dlugosci lampa mala , napewno byla skrzywiona ale moze jednak ja dotknolem lekko.. a moze nie dotkonolem.. jesli bym ja rozjechal bym to poczul napewno i zostawiloby to slady.
jesli ktos cos moze pomoc mi bede bardzo wdzieczny
Maciej