Oskarżenie o utratę zdrowia

  • Autor wątku Autor wątku Adamoo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adamoo

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
3
Witam.
Mój problem wygląda następująco
Jechałem drogą z pierwszeństwem,wrzuciłem kierunek z zamiarem skręcenia w lewo,spojrzałem w tylne lusterko jedyny samochód jaki był jeszcze na drodze jechał za mną lecz buł jeszcze daleko w momencie wykonywania manewru skręcania w lewo samochód jadący za mną uderzył w lewy bok mojego samochodu. Jechał przynajmniej jakiś 60 km za szybko w terenie zabudowanym nie dostał mandatu!!! ja za to zostałem winnym całej kolizji :mad: dostałem mandat 450zł :-x GDZIE SPRAWIEDLIWOŚĆ????? gościu prawie mnie zabił i jeszcze naprawi sobie samochód z mojego OC.
Pytanie dotyczy tego czy mogę go przynajmniej oskarżyć o utratę zdrowia??
i jak to zrobić??. Obecnie mam cały tydzień zwolnienia lekarskiego i będę szedł jeszcze do neurologa przedłużyć to zwolnienie ponieważ cały czas źle się czuje.
 
Musiałby Pan dochodzić tego w postępowaniu cywilnym, ale szanse są bardzo małe. Z postu wynika, że Pana uznano winnym kolizji ( a pan przyjmując mandat na to przystał ), zaś przynajmniej na tym etapie winy drugiego kierowcy nie stwierdzono.
 
A czy mogę złożyć coś takiego jak WNIOSEK O UCHYLENIE MANDATU?? przecież kierunek włączyłem i w lusterku też się spojrzałem, nie zawiniłem ja tylko samochód który jechał za mną. Jego winą może być prędkość którą można chyba ocenić po zniszczeniach auta???
 
Powrót
Góra