A
adizgora
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Mam następujące pytanie...
W minionym roku wraz ze szwagrem i siostra wyjechalismy w gory na sylwestra.Podczas pobytu doszlo do klotni miedzy moja siostra i szwagrem.Ona wyszla z domu.Po dlugiej nieobecnosci zobaczylem ja z jakimis mezczyznami.Wyszedlem z domu zawolalem ja jako odpowiedz od jednego z tych mezczyzn uslyszalem Spier...Doszlo do przepychanki jako pierwszy zostalem uderzony a nastepnie kopany przez 5 osob.Zauwazyl to moj szwagier wybiegl z domu i razem rozprawilismy sie z nimi.Na miejsce przyjechala policja , nie zrobila nic oprocz spisania danych(policjanci byli znajomymi naszych przeciwnikow)Pod koniec powied\ieli tylko "dogadacie sie jutro"(prawdopodobnie dlatego ze Ci mezczyzni byli pod wplywem alkoholu,jednak teraz to juz im sie tego nie udowodni.Na nasze nieszczescie dwoch z nich trafilo do szpitala z tego jeden z powaznym zlamaniem kosci policzkowej,a drugi z polamanym nosem.Maja wiecej swiadkow zeznaja rzeczy jakie nie mialy w ogole miejsca.Niedlugo prawdopodobnie dostane wezwanie do sadu.Jakiego wyroku moge sie spodziewac??dodam ze nigdy nie bylem karany i mam bardzo dobra opinie.Z gory dziekuje
Mam następujące pytanie...
W minionym roku wraz ze szwagrem i siostra wyjechalismy w gory na sylwestra.Podczas pobytu doszlo do klotni miedzy moja siostra i szwagrem.Ona wyszla z domu.Po dlugiej nieobecnosci zobaczylem ja z jakimis mezczyznami.Wyszedlem z domu zawolalem ja jako odpowiedz od jednego z tych mezczyzn uslyszalem Spier...Doszlo do przepychanki jako pierwszy zostalem uderzony a nastepnie kopany przez 5 osob.Zauwazyl to moj szwagier wybiegl z domu i razem rozprawilismy sie z nimi.Na miejsce przyjechala policja , nie zrobila nic oprocz spisania danych(policjanci byli znajomymi naszych przeciwnikow)Pod koniec powied\ieli tylko "dogadacie sie jutro"(prawdopodobnie dlatego ze Ci mezczyzni byli pod wplywem alkoholu,jednak teraz to juz im sie tego nie udowodni.Na nasze nieszczescie dwoch z nich trafilo do szpitala z tego jeden z powaznym zlamaniem kosci policzkowej,a drugi z polamanym nosem.Maja wiecej swiadkow zeznaja rzeczy jakie nie mialy w ogole miejsca.Niedlugo prawdopodobnie dostane wezwanie do sadu.Jakiego wyroku moge sie spodziewac??dodam ze nigdy nie bylem karany i mam bardzo dobra opinie.Z gory dziekuje