G
Gabi02
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2010
- Odpowiedzi
- 3
Witam, mój mąż jest oskarżony o kradzież we Francji, jeździ tam busem po części do samochodów. Wczoraj zamiast telefonu od męża zadzwoniła pani tłumaczka z jego tel. komórkowego i mówi że była kradzież w mieście i mój mąż jest oskarżony. Nie może mi powiedzieć co się stało, w jakiej sytuacji go zatrzymali.
Tego samego dnia później znowu zadzowniła pani tłumaczka już inna i z telefonu stacjonarnego (francuzkiego) i mówi mi to samo. Pytałam się kiedy mąż bedzie mógł do mnie zadzwonić i cokolwiek wyjaśnić powiedziała że będzie mógł tylko za pośrednictwem tłumacza i coś mówiła że wszystko zależy od prokuratora.
Zrozumiałam ją tak, że został zatrzymany na 48 godzin i później prokurator zdecyduje czy wraca do polski czy zostaje do procesu.
Prosze mi poradzić co ja mam robić ? nic nie wiem
Co mu grozi jeżeli zrobił to o co go oskarżają ?
Jak moge mu pomóc ?
Tego samego dnia później znowu zadzowniła pani tłumaczka już inna i z telefonu stacjonarnego (francuzkiego) i mówi mi to samo. Pytałam się kiedy mąż bedzie mógł do mnie zadzwonić i cokolwiek wyjaśnić powiedziała że będzie mógł tylko za pośrednictwem tłumacza i coś mówiła że wszystko zależy od prokuratora.
Zrozumiałam ją tak, że został zatrzymany na 48 godzin i później prokurator zdecyduje czy wraca do polski czy zostaje do procesu.
Prosze mi poradzić co ja mam robić ? nic nie wiem
Co mu grozi jeżeli zrobił to o co go oskarżają ?
Jak moge mu pomóc ?