P
procner
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Zaczne od tego iz jestem karany (paserka umyslna) poł roku w zawieszeniu(jeszcze rok zawiasow) oraz kradziez (sama bez włamania)tez poł roku w zawieszeniu (jeszcze 3 lata zawiasow)
I teraz przechodze do głownego problemu ... Moi byli znajomi zostali zatrzymani jest ich 4 (3 przebywa na sankcji a 1 na dozor) .najpierw wpadło 2 na goracym uczynku przyznali sie wzieli samo ukaranie i wkopali 2 nastepnych po czym jeden z zatrzymanych pozniej nagadal iz ja tez jezdzilem i tak zeznal w zeznaniach (po czym go wypuscili i dostał dozor) jak on tak zeznał tak wiec reszta powiedizała iz to prawda i w zeznaniach u prokuratora zeznali to samo . Po ponad miesiacu dostałem wezwanie do prokuratury jako oskarzony prokurator wmawial mi iz mam sie przyznac ... nie przyznałem sie .
Nawet paser ktory byl przesluchiwany przedemna powiedział iz sprzedawałem mu towar ... a ja kojarze tego pana z tego wzgledu iz zawoziłem raz jednego z zatrzymanych do sklepu pasera ale nie wiedzialem o czym rozmawiaja ani nic poniewaz nie wychodzilem z samochodzu ale rozmowa trwala dosyc dlugo tak wiec chcialem juz wracac i wyszedlem z samochodu aby poinformowac znajomego ale on juz wracał (własnie wychodził ze sklepu ) i wtedy ujrzałem pasera. Prokurator przedstawil mi 5 zarzutow mam swiadkow iz nie byłem w te daty w tych miejscach (od osoby trzeciej usłyszałem iz lepiej ich nie podawac jako swiadkow teraz poniewaz moga ich tak zamotac ze pomieszaja sie w zeznaniach i sad moze ich uznac za nie wiarygodnych swiadkow .Powiedział tez ze najlepiej podac ich na sprawie dopiero) porozmawialem z jednym z oskarzonych ktory jest na wolnosci i powiedział iz wycofa na sprawie swoje zezniania bo nie zna mnie i powiedział tak aby wyjsc i jesli teraz on wycofa a reszta nie to kto bedzie bardziej wiarygodny ja czy ci podejrzani ???
Zaczne od tego iz jestem karany (paserka umyslna) poł roku w zawieszeniu(jeszcze rok zawiasow) oraz kradziez (sama bez włamania)tez poł roku w zawieszeniu (jeszcze 3 lata zawiasow)
I teraz przechodze do głownego problemu ... Moi byli znajomi zostali zatrzymani jest ich 4 (3 przebywa na sankcji a 1 na dozor) .najpierw wpadło 2 na goracym uczynku przyznali sie wzieli samo ukaranie i wkopali 2 nastepnych po czym jeden z zatrzymanych pozniej nagadal iz ja tez jezdzilem i tak zeznal w zeznaniach (po czym go wypuscili i dostał dozor) jak on tak zeznał tak wiec reszta powiedizała iz to prawda i w zeznaniach u prokuratora zeznali to samo . Po ponad miesiacu dostałem wezwanie do prokuratury jako oskarzony prokurator wmawial mi iz mam sie przyznac ... nie przyznałem sie .
Nawet paser ktory byl przesluchiwany przedemna powiedział iz sprzedawałem mu towar ... a ja kojarze tego pana z tego wzgledu iz zawoziłem raz jednego z zatrzymanych do sklepu pasera ale nie wiedzialem o czym rozmawiaja ani nic poniewaz nie wychodzilem z samochodzu ale rozmowa trwala dosyc dlugo tak wiec chcialem juz wracac i wyszedlem z samochodu aby poinformowac znajomego ale on juz wracał (własnie wychodził ze sklepu ) i wtedy ujrzałem pasera. Prokurator przedstawil mi 5 zarzutow mam swiadkow iz nie byłem w te daty w tych miejscach (od osoby trzeciej usłyszałem iz lepiej ich nie podawac jako swiadkow teraz poniewaz moga ich tak zamotac ze pomieszaja sie w zeznaniach i sad moze ich uznac za nie wiarygodnych swiadkow .Powiedział tez ze najlepiej podac ich na sprawie dopiero) porozmawialem z jednym z oskarzonych ktory jest na wolnosci i powiedział iz wycofa na sprawie swoje zezniania bo nie zna mnie i powiedział tak aby wyjsc i jesli teraz on wycofa a reszta nie to kto bedzie bardziej wiarygodny ja czy ci podejrzani ???