Oskarżony poza granicą państwa

  • Autor wątku Autor wątku Demi5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Demi5

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
2
Witam! Mój narzeczony przebywa za granica od roku w kraju nie
należącym do Unii Europ. Dwa lata temu otrzymał wyrok w zawieszeniu,
ale mógł wyjechac za granicę. Jeden wybryk to był, nigdy przedtem
mój nie miał do czynienia z policją. Po otrzymaniu wyroku nastraszył
się nie na zarty, że nawet z domu wychodził tylko ze mną, żeby w coś
go nie wplatali - bo wiadomo jak ktos ma wyrok w zawieszeniu to
wystarczy, że w złym miejscu się znajdzie i bedzie pierwszym
podejrzanym. Dzisiaj zostałam wezwana na policję w spr mojego
narzeczonego -prawdopodobnie jest o coś oskarzony (podejrzany)- nie
mogli mi powiedzieć, bo nie jestem stroną. Pytali się czy wiem kiedy
wraca itd. Oczywiście kazali przekazać jemu, aby wstawił się bo
wtedy będzie potraktowany ulgowo, a tak beda musieli wysłać za nim
list gończy czy coś w tym stylu. Rozmawiałam z moim o tej sprawie,
ale on tak jak ja nie mamy zielonego pojęcia o co chodzi. Mój nie za
bardzo chce przylatywać, bo ma tam bardzo dobra prace, a nie
wiadomo, czy jak przyleci to go nie zatrzymają. Pojechał tam bo ja
mu prace znalazłam, a nie żeby sam jej szukał w celu ucieczki z
kraju. Dzieki tej pracy jakoś stajemy na nogi. Policjant bardzo sie
zdziwił, jak usłyszał, że mój już był na urlopie w Polsce (pół roku
temu) - więc chyba jakby sie ukrywał to by spokojnie tu nie
przylatywał? Proszę mi poradzic, czy moge wynająć adwokata, żeby
dowiedział sie o co chodzi? jak to wszystko pozałatwiac. Bardzo się
boimy, że mojego zamkną. A juz tak zaczęło się nam dobrze układać w
życiu :(
 
Wszystko zależy od tego czy postępowanie dotyczy Twojego narzeczonego i w jakim celu jest poszukiwany. Jeśli jest podejrzany o popełnienie przestępstwa to i owszem mógł za nim zostać wysłany list gończy, wtedy prawdopodobnym jest jego zatrzymanie i osadzenie w areszcie tymczasowym na okres 14 dni, w szczególności jeśli granicę przekroczy drogą powietrzną. Zdobądź sygnaturę sprawy i powiedz Twojemu narzeczonemu, żeby skontaktował się drogą telefoniczną z funkcjonariuszem Policji prowadzącym sprawę lub Prokuratorem referentem to może czegoś się dowie. Twój narzeczony może też ustanowić obrońcę/pełnomocnika. Możliwe jest również i to, że jest on jedynie poszukiwany w celu ustalenia miejsca pobytu, w takiej sytuacji nie zostanie zatrzymany a jedynie zostanie mu wręczone wezwanie a Policja będzie od niego chciała oświadczenie odnośnie miejsca pobytu. Trzecią możliwością jest nakaz doprowadzenia - wiąże się on z zatrzymaniem na okres do 48 h. Nie napisałaś jaki był wyrok w związku z czym trudno jest mi ocenić czy może on być "szukany" w związku z niedotrzymaniem obowiązków związanych z warunkowym zawieszeniem wykonania kary.
 
Wyrok, nie pamietam dokładnie, ale w zawieszeniu chyba rok na dwa lata. Jednakże nie było w nim zawarte, że ma ustalonego kuratora, czy tez ma zabroniony wyjazd za granicę państwa.
Powiedzieli mi, że jest podejrzanym to chyba brak miejsca pobytu nie jest powodem, aby ktos został podejrzany - bo nie ma meldunku (nie jest nigdzie zameldowany- jego matka sprzedała dom i on jako, że był juz za granicą został z niego wymeldowany administracyjnie). A jak ustanowić pełnomocnika, mysleliśmy o wynajęciu adwokata, ale mój jest za granicą więc jak to się mniej więcej odbywa. Ja nie mam pełnomocnictwa do reprezentowania mojego narzeczonego.
 
Powrót
Góra