Oskarżyciel posiłkowy PILNE!!!

  • Autor wątku Autor wątku johnnyB
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

johnnyB

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
5
Witam,
Dzisiaj dostalem pismo z komendy policji o skierowaniu mojego wniosku do sadu grodzkiego. Sprawa jest dosyc zawila moznaby sie doszukac w niej wielu wykroczen a moze nawet przestepstw sciganych z urzedu(na wszystko mam dowody oraz swiadkow). We wniosku jednak pisze ze dotyczy tylko art. 119 (kradziez rzeczy ponizej 250pln).

Chcialem sie dowiedziec czy jako oskarzyciel posilkowy moge sie domagac scigania wykroczen ktore prokurator pominal, jesli tak to czy nalezy skladac jakies stosowne wnioski jeszcze przed rozprawa, czy moze wspomniec o zaistnialych faktach i przedstawic dowody juz w sadzie na rozprawie?

Nie chcialbym zeby sprawa zakonczyla sie jedynie przyznaniem sie oskarzonego do popejnienia czynu z art. 119, a mojej rzeczy (o wartosci emocjonalnej) i tak by nie oddal.

Dodam jeszcze ze oskarżony jest juz osoba 2 krotnie karaną przez sąd. Raz chyba za oszustwo a drugi raz za kradzież lub paserstwo (wyrok w zawieszeniu na 3 lata, który zapadł okolo miesiac temu).
 
Każdy Sąd rozpatruje sprawę WYŁĄCZNIE w ramach skierowanego wniosku o ukaranie lub aktu oskarżenia.

Nie znam sytuacji Pana sprawy, jednak z doświadczenia mogę powiedzieć iż w przypadku stwierdzenia w ramach postępowania przygotowawczego (dochodzenie, śledztwo) czynu o znamionach wykroczenia, materiały z akt postępowania przygotowawczego w zakresie tego czynu kopiuje się i przekazuje Policji, która następnie sporządza wniosek o ukaranie sprawcy wykroczenia.
Takie rozwiązanie bynajmniej nie oznacza iż sprawa główna zostaje tym samym zakończona. W ten sposób zostaje po prostu "rozliczony" jeden z wątków postępowania.

Jeśli w Pana sprawie prowadzone jest postępowanie przygotowawcze, to po prostu należy w Prokuraturze dowiedzieć się co ze sprawą się dzieje.
 
Sprawe moze przedstawi z grubsza link ktory kiedys znalazlem wlasnie na tym forum.

http://forumprawne.org/o,56997.html

Oskarżony opisuje tu wiekszosc czynow jakich sie dopuscil. Z gory uprzedzam przed atakiem smiechu, gdyz osoba ta nie jest do konca normalna. Niestety z mojej strony sprawa tak smiesznie nie wygladala.

Ciag dalszy byl taki, ze oskarżony wynająl pijaczkow jeden z nich szarpal sie z moja matka i dopuscil sie kradziezy. Po jakims czasie zlapalismy z kolegami oskarzonego ze skradzionym psem (grozil nam paralizatoremi wezwalismy policje). Grozil nam paralizatorem. Oczywiscie nie przyznal sie do kradziezy i powiedzial ze to jego pies (zlozyl takie zeznania). Posluzyl sie przy tym podstepnie wyrobiona ksiazeczka. Wezwalismy rowniez straz miejska zeby sprawdzic czy prawda jest to ze wszczepil mojemu psu chip. Straz potwierdzila ten fakt. Dokumenty zostaly pokserowane i dolaczone do akt. Co dziwne policjant przyjmujacy zeznania powiedzial ze nie odda mi psa bo nie jest w stanie stwierdzic czyja jest wlasnoscia. (tego dotyczy moja sprawa)

Oskarżony po tym byl na tyle pewny siebie, ze co jakis czas pojawial sie z psem w okolicy mojego miejsca zamieszkania. Dostrzegl go moj brat i usilowal odebrac mu nasza wlasnosc. Doszlo do przepychanki oskarzony uzyl kilkukrotnie paralizatora, brat mimo to sila odebral mu psa uszkadzajac przy tym luk brwiowy oskarzonego. Na drugi dzien mielismy w domu wizyte policji gdyz oskarzony zglosil pobicie i kradziez. Policjanci byli tym razem przychylni dla nas i dostalismy dokumenty na przetrzymanie rzeczy do czasu rozprawy. Po niedlugim czasie oskarzony wycofal sprawe o pobicie.
 
Pozniej dreczyl telefonicznie i sms'ami moja rodzine. Wszystko sprowadzalo sie do zdania "oddajcie mi psa bo moje zycie nie ma bez niego sensu i popelnie samobojstwo". W koncu znow dopuscil sie kradziezy i wyjechal na jakis czas z kraju, wrocil niedawno.

Cala ta "szopka" nawet mi sie wydaje smieszna jak historia z "Faktu". Tyle ze kosztowala nasza rodzine juz tyle nerwow, ze boje sie ze prokurator potraktuje to tylko jak kradziez mienia o wartosci ponizej 250 i za przeproszeniem G.... mu zrobia, a nawet jak odzyskaja psa to dalej bedzie robil swoje.

Dla mnie najlepszym rozwiazaniem byloby gdyby zostal wyslany na przymusowe leczenie psychiatryczne. Chociaz sam oskarzony uwaza sie za osobe normalna.
 
[cytat="johnnyB"]Dla mnie najlepszym rozwiazaniem byloby gdyby zostal wyslany na przymusowe leczenie psychiatryczne. Chociaz sam oskarzony uwaza sie za osobe normalna.[/cytat]

W sumie wszyscy są normalni - tylko niektórzy w to nie wierzą albo myślą inaczej.
 
Dzis bylem na prokuraturze i sie okazalo ze prokuratura prowadzila postepowanie tylko w sprawie ktora zostala wycofana. Sprawa ktora odbedzie sie w sadzie jest na wniosek Policji z art. 119.

Czy na tej sprwie jako oskarzyciel posilkowy moge domagac sie zeby sad uwzglednil rowniez inne czyny sprawcy? Puszcza mu plazem skladanie falszywych zeznan i wyludzenie dokumentow?
 
W aktach doszukalem sie ze oskarżony sam okreslil (w tej drugiej sprawie) wartosc psa na okolo 6000zl. Ja podalem policji ze pies ma wartosc emocjonalna (gdyz nie potrafilem go wycenic). Czy jest mozliwe na tej podstawie zmaina kategorii czynu na kradziez rzeczy powyzej 250pln?

Proszę nie pisać kolejno kilku postów tylko używać opcji zmień - Y
 
[cytat="johnnyB"]
Czy na tej sprwie jako oskarzyciel posilkowy moge domagac sie zeby sad uwzglednil rowniez inne czyny sprawcy? Puszcza mu plazem skladanie falszywych zeznan i wyludzenie dokumentow?[/cytat]

Szkoda że nie zadał Pan sobie trudu przeczytania odpowiedzi na Pana posty. W pierwszej swojej odpowiedzi powiedziałem Panu, że Sąd zajmuje się sprawą tylko i wyłącznie w zakresie wniosku o ukaranie czy aktu oskarżenia jaki został skierowany do Sadu. A Pan z uporem maniaka powtarza jedno i to samo pytanie. :x

Co do pozostałych dwóch czynów o których Pan wspomniał, to Prokurator ocenia czy spełnione zostają kodeksowe przesłanki dla zaistnienia przestępstwa, a nie pokrzywdzony czy podejrzany.

Na koniec ustosunkuje się do wartości psa. to nie da się wycenić wartości sentymentalnej. Jeśli istnieją uzasadnione wątpliwości co do wartości, Sąd może powołać biegłego który wypowie się co do wartości.
 
Powrót
Góra