Ośrodek szkolno wychowawczy, Proszę o pomoc !

  • Autor wątku Autor wątku s33n
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

s33n

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich to mój pierwszy post na tym forum, niestety z konieczności.

Mój problem wygląda następująco.
Dnia 21 lutego 2008 roku Sąd Rodzinny w Słupsku zażądził zmianę środka wychowawczego na Ośrodek Śzkolno Wychowawczy,
zamiast kuratora. Głównym powodem zmiany środka wychowawczego były wagary, spowodowane mobbingiem w szkole.
Od grudnia 2006 roku byłem prześladowany poniżany i zastraszany oraz 2 razy pobity z tego właśnie powodu, pomimo moich gigantycznych zaległośći szkoła postanowiła dać mi promocję do następnej klasy, pomimo iż od stycznia 2007r. do czerwca 2007 nieuczałem do szkoły ( Jestem w Gimnazjum obecnie trzecia klasa )
Mój kurator proponował mi zmiane szkoły lecz byłem pełen nadzieji że po wakacjach prześladowania ze strony grupy kilku osób miną. Niestety pomyliłem się i od nowego roku szkolnego przestałem chodzić do szkoły do dnia dzisiejszego byłem w szkole miesiąc góra dwa. Jak juz wyżej wspominiałem w lutym odbyłą sie sprawa w wyniku której padła decyzja o umieszczeniu w ośrodku wychowawczym, Na sprawie sędzina powiediała że mam szansę jeszcze uniknąć ośrodka, chdząc do szkoły niestety przśladowianie nie ustały co uniemożliwiało normalne funkjonowanie w szkole, a w efekcie moje nie wypełnianie obowiązku szkolnego. Około tyg. temu przesladowania ze strony tych osób zdecydowanie sie zmniejszyły gdyż ( znależli sobie inny cel ) Przemoc psychiczna stosowana przez wyżej wymienioną grupe ( czyli: Straszenie typu. dostaniesz w zęby, juz nie żyjesz, ja cie kur*o połamie itp. Plucie na mnie < oczywiście w sęsie dosłownym > Wyzywanie typu ty konfidencie, frajer i inne obelgi słowne ) Zostały w znacznej częśći przeniesione na innego chłopaka z mojej szkoły który miał odwage zeznawać na policji. Od trzech dni uczęszczam do szkoły gdyż stało sie to możliwe. ( Poprostu czyje sie zdecydowanie odciążony ) W dniu dzisiejszym czyli 18 kwietnia 2008 dowiedziałem sie że Dnia 23 kwietnia mam zostać przetransportowany do ośrodka wychowawczego w Trzcińcu. Największym paradoksem całej sprawy jest to że w efekcie uciekania przed osobami które stosują przemoc i są poprostu kryminalistami, trafie do ośrodka w którym sią umiaszczani. Jestem jako ofiara skazany na los agresora. Boli mnie to że sąd stosuje w stosunku do mnie karę którą stosuje sie przeciwko których się poprostu boje.
Niechce iśc do takiego ośrodka ponieważ wiem że tam będe dalej nękany.

Proszę o pomoc czy jest jakiś sposób na uniknięcie Ośrodka Szkolno Wychowawczego ?
Nawet jeśli mam dostać (żółte papiery), wole być wariatem niż marować 2 lata życia z bandą kryminalistów.
Czy mogę uniknąć ośrodka jeżeli załatwie papiery które będą wskazywały na to że mój stan zdrowia ( Psychiczny lub Fizyczny ) niepozwala na tego typu środek wychowawczy ?
Co moge zrobić w tak krótkim czasie ?
Czy moge udowodnić że moje nie wypełnianie obowiązku szkolniego miało podłoże depresyjne, lekowe itp. ?
P.S
Mam 16 lat jestem uczniem trzeciaj klasy gim. do tej pory nie zdałem jeden raz.
Raz w życiu byłem karany za zniszczenie cudzego mnienia na kwotę 350 zł, właściwie to miałem wspuł udział ( Było to w 2006.r.)

Prosze o pomoc Seweryn.
 
Re: Ośrodek Szkolno Wychowawczy... Prosze o pomoc !

Już wiesz,że konsekwencją uchylania sie od obowiązku szkolnego było takie a nie inne postanowienie Sądu. Nadzór kuratorski okazał się nieefektywny dlatego Sąd zmienił orzeczenie na bardziej surowszy środek. Szkoda,że nie przyjąłeś propozycji zmiany szkoły.
Istotnie - w tak krótkim czasie nie przekonasz Sądu o zmianie swojej postawy :(
Zastanawiam się natomiast gdzie byli rodzice przy Twoich problemach.? :what:

W ogóle temat kwalifikuje się na forum prawa rodzinnego a nie w dziale więziennictwo :)
 
Powrót
Góra