Ostateczne wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku bofago
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bofago

Użytkownik
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
68
Witam!
Dzisiaj przyszło do mnie pismo zatytułowane "Ostateczne wezwanie do zapłaty". Kwota dotyczy okresu od marca 2006 do września 2006.

Po pierwsze nie korzystałam z usług tej firmy w tym okresie, a po drugie czy przypadkiem taka sprawa nie powinna się przedawnić?

Czy muszę to zapłacić?

W załączniku przesyłam dokument, który otrzymałam.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Zadzwoniłem na podany w liście numer i zapytałem czy roszczenie jest przedawnione. Pani odpowiedziała mi, że tak, więc zapytałem czy to oznacza, że nie trzeba regulować tej należności. Odpowiedziała mi wymijająco, dodała, że roszczenie nadal istnieje i sprawa zostanie skierowana do sądu.

Czyli rozumiem, że roszczenie nadal istnieje, ale nie ma obowiązku regulowania go. Czy sprawa może być rzeczywiście skierowana do sądu? Jeśli tak to rozumiem, że należy powołać się wtedy na przedawnienie.
 
Jeśli podniesiesz zarzut przedawnienia w sądzie (i wystarczy tylko to),
to roszczenia nie będzie.
 
Dobrze kombinujesz. Powinieneś napisać pismo do tej kancelarii, że ich roszczenie jest na podstawie art. 118kc przedawnione i mimo jego istnienia, nie uznajesz go. Ewentualna sprawa w Sądzie spotka się z Twoim sprzeciwem i podniesieniem zarzutu przedawnienia co do przedmiotowej wierzytelności. Wyślij za zpo. Spokojnie czekaj co dalej..
 
Tyle że pilnuj korespondencji przychodzącej.
Nieodebranie korespondencji z sądu może w ostateczności skutkować koniecznością zapłaty roszczenia.
 
Powrót
Góra