Oświadczenie o stanie majątku

  • Autor wątku Autor wątku barthez26
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
barthez26

barthez26

Użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
183
Dziś byłem w opiece żeby złożyć wniosek o zasiłek okresowy. Po wszystkim jak już miałem wychodzić wyjęła socjalna oświadczenie majątkowe. Było kilka pytań z odpowiedziami posiadam ( tu się podawało informacje ) i nie posiadam ( szło się dalej ). Miałem oszczędności na koncie ( były to fundusze na ew leki czy leczenie, remont itp ) i pytanie o nieruchomości. Jeśli zaznaczyłem że mam pieniądze mogą mi nie przyznać świadczenia ? Chciałbym zaznaczyć że z żoną jesteśmy osobami bezrobotnymi bez prawa do zasiłku czyli praktycznie spełnialiśmy wymóg MOPR. Pozdrawiam
 
barthez26 napisał:
Jeśli zaznaczyłem że mam pieniądze mogą mi nie przyznać świadczenia ?
Z tego powodu nie, oszczędności to nie dochód.
 
ale zasób własny, zasadą jest udzielanie pomocy gdy osoba/rodzina nie jest w stanie sama ich przezwyciężyć
 
Agnieszka3M napisał:
ale zasób własny, zasadą jest udzielanie pomocy gdy osoba/rodzina nie jest w stanie sama ich przezwyciężyć
Masz rację, bezwiednie przyjąłem, że te oszczędności to niewielka kwota a w sumie autor o tym nie napisał.
 
Agnieszka3M napisał:
ale zasób własny, zasadą jest udzielanie pomocy gdy osoba/rodzina nie jest w stanie sama ich przezwyciężyć
Tak zgadzam się z tym stwierdzeniem lecz fundusze jak wspomniałem są na godzinę w. Jeden lek żony na migrenę kosztuje tyle co miesięczna dawka moich leków. A schorzeń ma trochę. A jak z mieszkaniem gdzie jestem współwłaścicielem a nie mam meldunku ?
Byrhtnoth napisał:
Masz rację, bezwiednie przyjąłem, że te oszczędności to niewielka kwota a w sumie autor o tym nie napisał.
Była to kwota zbliżona 10k lecz jak by spojrzeć w historię rachunku leży już kilka lat. Martwię się bo jestem współwłaścicielem kawalerki a żona ma mieszkanie którą kupiła za darowiznę od rodziców. Nie może być że będzie lipa za coś co nabyła legalnie kilka lat temu. Oboje wtedy jeszcze pracowaliśmy. Szukamy pracę lecz masakra. Zero odzewu
 
Powrót
Góra