Oświadczenie o wszczęciu postępowania windykacyjnego"Proszę o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku ewaLiverpool
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewaLiverpool

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
11
Witam.Wczoraj przyszedł mi list z firmy windykacyjnej w związku z brakiem reakcji na "wezwania" banku do oddania długu powstałego na umowie...a także podjęciu przez dłużnika decyzji o zaprzestaniu oddawania pożyczonych pieniędzy z banku i dlatego bank zdecydował się przekazać uprawnienia do przeprowadzenia czynności windykacyjnych.W liście grożą mi konsekwencjami jeśli natychmiast nie oddam długu(list-zwykły,nie polecony-dostałam 14 marca a dług mam oddać do 16 marca:D)muszę liczyć się z konsekwencjami...Dalej pisze,że w związku z brakiem jakichkolwiek chęci do zapłaty przez dłużnika powoduje planowaną wizytę pracownika terenowego firmy windykacyjnej.
W czym problem?Otórz nie mam żadnego długu i nie zalegam rat,spłacam kartę kredytową bez żadnych problemów,zawsze w terminie i mam na to dowody wpłat.Kiedy zadzwoniłam do działu windykacji odesłano mnie ze skargą do oddziału banku.Zadzwoniłam tam więc i tam pani spokojnym głosem poinformowała mnie,że owszem wszystkie raty są pięknie spłacane,również wcześniejsze pożyczki zostały spłacone bez najmniejszych problemów,ale...No właśnie.W 2008 roku moja karta kredytowa zatrzymała się w bankomacie.Zadzwoniłam do banku i zablokowałam ją,przy czym pani mnie poinformowała,żebym się nie martwiła-wystarczy,że przyjdę do banku i załatwię formalności by otrzymać za opłatą nową kartę.Ja nie zrobiłam tego ponieważ nie planowałam już wyciągać pieniędzy z konta tylko spłacać dalsze zadłużenie.Niestety nie zostałam poinformowana,że "muszę" to zrobić i że mam na to 3 miesiące.Tak więc pani z banku powiedziała mi dziś że rozchodzi się właśnie o tą kartę.Powiedziałam jej,że nie dostawałam żadnych wezwań i że nikt nie poinformował mnie,że muszę wyrobić nową kartę.Pani nie była kompetentna i trochę się zdenerwowałam,więc zakończyłam rozmowę.
Proszę mi pomóc i powiedzieć co powinnam teraz zrobić i jakie konsekwencje mi grożą,czy jakieś finansowe i czy będę mieć w przyszłości z wzięciem kredytu w bankach?
 
Nie reaguj na pisma z windykacji, a sprawę rozwiąż z kompetentnym pracownikiem banku. Terenowy pracownik złoży wizytę :D ... to mnie zawsze najbardziej śmieszy - niech nie zapomni kwiatów ;) Nie musisz go wpuszczać - a jak się będzie pchał -> dzwonisz na Policję.

Pozdrawiam :cool:
 
istnieje taka możliwość iż przy zgłaszaniu zatrzymania karty przez bankomat pracownik banku zamówił nową .... co liczy się z opłatą za wydanie - brak opłaty = zadłużenie + windykacja - to tylko jedna z możliwości
bo skoro spłacała Pani raty ... kartę też to jedyne co mi przychodzi do głowy ...
musi Pani otrzymywać do tej pory wyciągi jak nie to udać się do placówki , nie rozmawiać przez infolinie ...


pozdrawiam
Margolaa
 
Witam

Jechalem kiedys na gape w tramwaju. kontrolerzy MPK wypisali mi "mandat" jednak nie zaplacilem go. Zadnego listu z upomnieniem czy cos nie dostalem.
Przyszedl za to mi jakis list z firmy: STATIMA Kancelaria z wezwaniem do zaplaty.

Kancelaria "statima" Sp.z.o.o z siedziba 40-010 Katowice, ul. warszawska 63a.
List jest zwykly ekonomiczny. Strasza mnie w nim, ze jesli nie zaplace to doloza koszty:

2.90 koszty sadowe
-ustawowe koszty nalezne pelnomocnikowi procesowemu za udzial w rozprawach przed sadem w postepowaniu zwyklym -60zl
--koszty oplaty sadowej 30zl
3. koszty postepowania egzekucyjnego 272,83zl
-ustawowe koszty zastepstwa w postepowaniiu egzekucyjnym nalezne pelnomocnikowi procesowemu 15zl
-koszty egezkucji naliczone przez komornika - 257,83zl

Co ciekawe napisali, ze mam wplacic do dnia (w ktorym akurat otrzymalem ten list)

oraz napisali, ze jesli nie zapalce to sprawa zostaje skierowana na droge postepowania sadowego i jeszcze to mnie wyniesie jakies 362,83zl dodatkowe.
4. odsetki nalezne do dnia zapalty

teraz nie wiem czy to pic i zastraszanie jak w przypadku windykacji czy naprawde cos moga zrobic
Swoja droga nie posiadam pracy ani zadnych dobr materialnych i nie mam im z czego zaplacic.

Czy ktos sie spotkal z taka forma egezkwowania dlugu ?
 
Powrót
Góra