A
andy2024
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 108
Dokonałem zakupu na allegro programu komputerowego w aukcji typu licytacja/kup teraz bez ceny minimalnej za 1 zł.
Sprzedawca (konto nie jest na firmę, w CEIDG go nie ma) najpierw zaczął kręcić że program jest już zarejestrowany na firmę i sprawdzał, że się nie da przepisać, że to nie jego program, a on tylko wystawiał, po czym po mojej interwencji kazał mi czekać do poniedziałku i wysłał wtedy poleconym za zwrotnym potwierdzeniem oświadczenie poniższej treści (dane wrażliwe i co to za program usuwam żeby nie było naruszenia prawa i kryptoreklamy):
oświadczenie
W związku z błędem dotyczącym nieustanowienia ceny minimalnej dla oprogramowania wystawionego na przedmiotowej aukcji internetowej w serwisie allegro.pl dnia .... o wartości rynkowej sugerowanej przez producenta wynoszącej 1490 zł netto (słownie), skutkiem którego był jego zakup po cenie kilkuset krotnie niższej niż wartość rzeczywista (rynkowa), zgodnie z art 84 w zw. 88 art 1 K.c. uchylam się od skutków prawnych oświadczenia woli dotyczącej sprzedaży niniejszego oprogramowania za cenę 1 zł (słownie) jako złożonego pod wpływem oczywistego i obiektywnego błędu.
Nieustanowienie przeze mnie ceny minimalnej dla aukcji dotyczącej sprzedaży przedmiotowego oprogramowania było wynikiem mojej omyłki podczas jej wystawiania. Celem moim nie była sprzedaż przedmiotu po tak niskiej cenie. Wartość, która satysfakcjonowała mnie opiewała na kwotę 890 zł (słownie) i odzwierciedlona była za pomocą opcji sprzedaży kup teraz, z której kupujący nie skorzystał.
W związku z powyższym proszę o niedokonywanie wpłaty za przedmiot z aukcji.
I teraz moje pytanie:
co z tym mogę teraz prawnie zrobić? Dodam tylko że w stanie "oczywistego i obiektywnego błędu" sprzedający przebywał pełne dwa tygodnie, wystawiając w aukcji również opcję licytuj (zresztą moja maksymalna propozycja była trochę wyższa, jednak skoro nie było innego chętnego, to wygrała owa cena 1 zł).
Wpłacić pieniądze i czekać co będzie? Bo chyba najpierw tak trzeba zrobić, a potem, jeśli sprzedający nie wywiąże się z umowy sprzedaży to do sądu? czy powinienem coś odpisać na owo "oświadczenie"?
Jest sporo przykładów i spraw gdy kupujący odstępuje od sprzedaży, ale nie znalazłem co robić gdy to sprzedający odstępuje od sprzedaży...
Sprzedawca (konto nie jest na firmę, w CEIDG go nie ma) najpierw zaczął kręcić że program jest już zarejestrowany na firmę i sprawdzał, że się nie da przepisać, że to nie jego program, a on tylko wystawiał, po czym po mojej interwencji kazał mi czekać do poniedziałku i wysłał wtedy poleconym za zwrotnym potwierdzeniem oświadczenie poniższej treści (dane wrażliwe i co to za program usuwam żeby nie było naruszenia prawa i kryptoreklamy):
oświadczenie
W związku z błędem dotyczącym nieustanowienia ceny minimalnej dla oprogramowania wystawionego na przedmiotowej aukcji internetowej w serwisie allegro.pl dnia .... o wartości rynkowej sugerowanej przez producenta wynoszącej 1490 zł netto (słownie), skutkiem którego był jego zakup po cenie kilkuset krotnie niższej niż wartość rzeczywista (rynkowa), zgodnie z art 84 w zw. 88 art 1 K.c. uchylam się od skutków prawnych oświadczenia woli dotyczącej sprzedaży niniejszego oprogramowania za cenę 1 zł (słownie) jako złożonego pod wpływem oczywistego i obiektywnego błędu.
Nieustanowienie przeze mnie ceny minimalnej dla aukcji dotyczącej sprzedaży przedmiotowego oprogramowania było wynikiem mojej omyłki podczas jej wystawiania. Celem moim nie była sprzedaż przedmiotu po tak niskiej cenie. Wartość, która satysfakcjonowała mnie opiewała na kwotę 890 zł (słownie) i odzwierciedlona była za pomocą opcji sprzedaży kup teraz, z której kupujący nie skorzystał.
W związku z powyższym proszę o niedokonywanie wpłaty za przedmiot z aukcji.
I teraz moje pytanie:
co z tym mogę teraz prawnie zrobić? Dodam tylko że w stanie "oczywistego i obiektywnego błędu" sprzedający przebywał pełne dwa tygodnie, wystawiając w aukcji również opcję licytuj (zresztą moja maksymalna propozycja była trochę wyższa, jednak skoro nie było innego chętnego, to wygrała owa cena 1 zł).
Wpłacić pieniądze i czekać co będzie? Bo chyba najpierw tak trzeba zrobić, a potem, jeśli sprzedający nie wywiąże się z umowy sprzedaży to do sądu? czy powinienem coś odpisać na owo "oświadczenie"?
Jest sporo przykładów i spraw gdy kupujący odstępuje od sprzedaży, ale nie znalazłem co robić gdy to sprzedający odstępuje od sprzedaży...