Oświadczenie uczestników wypadku a wypłata odszkodowania.

  • Autor wątku Autor wątku Asahi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Asahi

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
2
Kilka miesięcy temu brałem udział w wypadku samochodowym.

Spisaliśmy oświadczenie bez wzywania Policji. W oświadczeniu jeden z uczestników jednoznacznie przyznał sie do winy.
Przekazałem sprawę o wypłatę odszkodowania do Zakładu Ubezpieczeniowego gdzie stwierdzono, że mimo że sprawca wymusił pierszeństwo i złamał jeszcze kilka przepisów winny jestem ja gdyż "nie zachowałem bezpiecznej odległości" ... ponieważ to ja uderzyłem w tył innego samochodu.

Czy jest sens dochodzić sie swoich prawa w Sądzie Grodzkim ?
 
oczywiście, ale jeśli nie było policji i sprawca wycofał swoje zeznania (ma do tgo prawo) to czeka Cię sprawa w sądzie. Ubezpieczyciel na takie same prawa jak Ty, więc jego odmowa nie jest decyzją ostateczną. Idź do adwokata i razem do sądu, lub można się dogadać z zakładem.
 
Z jakiej przyczyny drugi uczestnik przyznał się do winy, skoro to Ty uderzyłeś w tył jego samochodu? Czy zajechał drogę?
 
tak zajechał dorgę, zagapił wyjazd z ronda i gwałtownie zjechał z wewnętrznego pasa pod moje koła

a ciekawe jaka interpretacja ubezpieczyciela byłaby gdyby przy tak gwałtownym hamowaniu z mojej strony jeszcze ktoś we wmnie udeżył z tyłu ??

ten przepis o zachowaniu odpowiedniej odległości nie jest jednoznaczny i jest bardzo przesadnie wykorzystywany przez ubezpieczycieli ....

a co z wymuszeniem pierszeństwa
a co z zakazem gwałtownego hamowania
a co z założeniem że każdy uczestnik ruchu drogowego winien znać przepisy

a tym sie nie mówi .... to jest paradoks ale jak wyjadę z drogi podporządkowanej pod koła kolesia i on we mnie uderzy z tyłu to też będzie jego wina - bo nie zachował bezpiecznej odległości

o takich nadinterpretacjach mówię
 
Art. 22. 1. "Prawa o Ruchu Drogowym": Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;
2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.
3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku.
4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.
...

Tutaj masz przykładowe orzeczenie (Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Karna z 2006-03-08, IV KK 416/05
Opubl: Orzecznictwo Sądu Najwyższego w Sprawach Karnych rok 2006, Nr 1, poz. 511):
"Na kierowcy zamierzającym wykonać manewr zmiany kierunku jazdy w lewo, ciąży nie tylko obowiązek zawczasu i wyraźnego zasygnalizowania tego manewru oraz baczenia, aby nie spowodował on zajechania drogi pojazdowi jadącemu z kierunku przeciwnego, ale także w zależności od okoliczności, wynikający z zasady szczególnej ostrożności (art. 22 ust. w ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku - prawo o ruchu drogowym, tj. Dz.U. z 2005 roku Nr 108 poz. 908 ze zm.), obowiązek upewnienia się, przez spojrzenie w lusterko wsteczne lub boczne, czy znajdujący się za nim pojazd nie uniemożliwia bezpiecznego wykonania tego manewru."

Zakładając, że oświadczenie sprawcy szkody obejmuje opis okoliczności zdarzenia, jaki podałeś wyżej - to Ty masz rację.
 
Powrót
Góra