Oszczędności po zmarłej osobie

  • Autor wątku Autor wątku Navig
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Navig

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
5
witam
Dwa miesiące temu zmarła moja mama.Nie pozostawiła testamentu.
Uczyniła mnie za życia jedynym pełnomocnikiem swojego konta bankowego.Po śmierci mamy przelałem z jej konta na swoje znajdujące się oszczędności (kilkadziesiąt tysięcy zł).
Obecnie z moim ojcem i bratem (jedynymi spadkobiorcami) chcemy przeprowadzić u notariusza postępowanie spadkowe.
Jak podzielić te oszczędności pozostałe po mamie,czy możemy to zrobić bez udziału sądu,czy będziemy musieli zapłacić podatek?Czy mogę tylko ja zgłośić posiadaną sumę od US jako spadek,a podzielić później pieniądze między ojcem i bratem w formie darowizny bez płacenia podatku?
Proszę o odpowiedź.
 
Zgodnie z tym co przeczytałem w innych założonych wcześniej tematach i po zapoznaniu się z przepisami sutuacja powinna wg mnie wyglądać następująco:
- jeżeli chodzi o podział środków zgodnie z prawem ojciec powinien dostać 50% tej kwoty a rodzeństwo po 25 % . O ile dojdziecie do porozumienia i żyjecie w zgodzie proporcje te mogą być dowolne. O ile wyjdą problemy to zostaje tylko podział poprzez założenie sprawu w sądzie o stwierdzenie nabycia spadku a następnie dział spadku.
O ile nie chcesz przejąć długów mamy to sprawę musisz założyć do 6 m-cy od chwili zgonu. Przejęcie spadku to nie jest prosta sprawa o ile spadkodawca pozostawił też długi o których np. nie wiesz na chwile obecną.
Jeżeli chodzi o podatek od spadku żeby uniknąć płacenia podatku trzeba do 6m-cy od nabycia spadku zgłosić sprawę do US w miejscu zamieszkania ,wypełnić stosowny druk.
Od kwoty nie zapłacisz podatku bo jesteś w I grupie spadkowej jako rodzina najbliższa.
Ten temat jest dość popularny i możesz o nim przeczytać we wcześniej założonych tematach.
Pozdrawiam
 
adam7114 napisał:
- jeżeli chodzi o podział środków zgodnie z prawem ojciec powinien dostać 50% tej kwoty a rodzeństwo po 25 % .
Ten temat jest dość popularny i możesz o nim przeczytać we wcześniej założonych tematach.
Pozdrawiam

Wszyscy po 1/3. Skąd się bierze przeświadczenie, że małżonek dostaje 50%? KC mówi, że małżonek otrzymuje nie mniej niż 1/4.
 
Navig napisał:
witam
Dwa miesiące temu zmarła moja mama.Nie pozostawiła testamentu.
Uczyniła mnie za życia jedynym pełnomocnikiem swojego konta bankowego.Po śmierci mamy przelałem z jej konta na swoje znajdujące się oszczędności (kilkadziesiąt tysięcy zł).
Obecnie z moim ojcem i bratem (jedynymi spadkobiorcami) chcemy przeprowadzić u notariusza postępowanie spadkowe.
Jak podzielić te oszczędności pozostałe po mamie,czy możemy to zrobić bez udziału sądu,czy będziemy musieli zapłacić podatek?Czy mogę tylko ja zgłośić posiadaną sumę od US jako spadek,a podzielić później pieniądze między ojcem i bratem w formie darowizny bez płacenia podatku?
Proszę o odpowiedź.

1. jeśli środki było wyłącznie mamy - czyli rodzice mieli rozdzielność majątkową, środki pochodziły z majątku, który mama nabyła przed małżeństwem i go sprzedała i tam zdeponowała kasę, lub otrzymała podczas małżeństwa spadek, darowiznę i to sę te środki (w zasadzie rzadko);
dlatego tez wydaje się, iż środki mamy, to w rzeczywistosci środki stanowiące wspólność majątkową rodziców, więc:

a. nalezy stwierdzić spadek po matce u notariusza;
b. z tym postanowieniem podzielić środki, które są mamy (połowa) na 3 osoby każdy po 1/3 (ojciec i 2 synów);
c. zgłosić fakt nabycia do US w terminie 6 miesięcy od dnia STWIERDZENIA SPADKU (czyli dokonania tego u notariusza); wówczas nie płaci się podatku;

ew. jeśli ojcic jest jeleń, to wkręcić go, że te środki to są matki i wszyskie środki dzielić na 3;
 
Środki pochodzą ze spadku nabytego przez mamę w czasie małżeństwa w formie darowizny,która zostało zgłoszona w US.Nie ma rozdzielności majątkowej
 
Navig napisał:
Środki pochodzą ze spadku nabytego przez mamę w czasie małżeństwa w formie darowizny,która zostało zgłoszona w US.Nie ma rozdzielności majątkowej

w którym roku? bo zmieniała się treść przepisów;
 
czyli są wyłaczną własnością mamy - dziedziczycie każdy po 1/3;
 
DZIĘKI ZA POMOC!
Mam jeszcze pytanie,jeżeli dochodzimy do porozumienia i dzielimy w innych proporcjach niż po 1/3 to jak to formalnie zrobić-notariusz,umowa pisemna?.Kwotę ojcu i bratu przelać na konto lub przekazem?(czy ten przepis dotyczy tylko darowizn?)
 
najpierw musicie uzyskać postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku (sąd) lub troche szybciej poświadczenie dziedziczenia - notariusz;

następnie zgłaszacie ten fakt do US;

a kase dzielicie między siebie...technicznie najlepiej tak, abyś miał dowód tego że im przelałeś;

nie rozumiem w jakiej innej proporcji??
 
Czy wszystko załatwie u notariusza?To znaczy poświadczenie dziedziczenia oraz podział pozostałych oszczędności?Czy jak dochodzimy do porozumienia to i tak sąd jest potrzebny?
Pytam ponieważ nie wiem czy postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku znaczy to samo co poświadczenie dziedziczenia?
 
to użyj klawiaturki i sam coś poszukaj;

zresztą po co ja Ci to pisze, udaj się do notariusza, to Ci wszystko wytłumaczy, bo widać potrzebujesz niańki;
 
Powrót
Góra