oszukana w pracy za granicą

  • Autor wątku Autor wątku quizi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

quizi

Użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
42
Witam,
Proszę wskazać mi gdzie mogę prosić o pomoc.


Moja siostra za namową znajomego pojechała do Holandii do pracy w fabryce.
To co jej obiecywali minęło się całkowicie z prawdą.
I kwestie zarobkowe i lokalowe.

W rozliczeniach zmniejszano jej godziny pracy średnio od 2 do 4 godzin.
Pracowałą 10/13 godzin a wpisywano jej czasami 8/9 godzin.
Wychodziłoby na to, że pracowała krócej.

W rozliczeniach nie zgadzają się zaliczki jakie pobierała.
Różnica wynosi 50 eur.

Za domek miała być pobierana kwota 75 eur / tygodniowa a odliczano 15 eur / dziennie.

Miała odliczane wszystkie składki i podatek + ubezpieczenie.
A otrzymywała około połowę pieniędzy, które zarobiła.

Firma nie chciał przekazywać wynagrodzenia na konto w Polce tylko zawieziono ją do Banku i założono jej rachunek w Holandii.

Miała wypadek w pracy. Ucięła palca, aż do kości w fabryce.
Firma odmówiła pomocy.
Powiedzieli jej , że próbuje wyłudzić odszkodowanie.
Nie zawieziono jej do lekarza.
Nigdzie tego nie zgłosili, a jej kazali pracować.
Wróciła parę dni temu - nie ma czucia w tym miejscu, musi być interwencja chirurga.

Byłam z nią u psychiatry - ma ciężką depresję, ostrzegano mnie że może popełnić samobójstwo.
Ja nie wiem co tam jeszcze się stało - ona tylko płacze i wygląda jak z obozu zagłady.
Skóra i kości.

Proszę o pomoc
bo nie wiem co mam robić i gdzie się mam zgłosić.
Sama płaczę codziennie - kiedyś była wesoła - uśmiechnięta...
A teraz.....

Czekam na odpowiedz
 
Twoja siostra natrafiła na jakiegoś beznadziejnego pracodawcę. Jeżeli siostra ma umowę o pracę, wypłaty i inne dokumenty dot. wypadku, odmówienie pomocy itp. wskazane jest skontaktowanie się z adwokatem w tej sprawie aby zajął się tą sprawą. Na forum możesz szukać tylko podpowiedzi co dalej zrobić, jednak z opisu wynika iż sprawa jest poważna i musi się nią zająć fachowiec który zna przepisy prawa pracy w Holandii. Jest również wielu adwokatów polsko języcznych w Holandii, więc warto spróbować sprawę załatwić przez adwokata. Jeżeli nie zdecydowałaby się siostra na adwokata, to proponuje skontaktować się ze związkami zawodowymi w Holandii i przedstawić sprawę, można też napisać pismo do ambasady/konsulatu polskiego celem przekierowania tej sprawy do właściwej jednostki w Holandii.
 
dziękuję za pomoc....
jej firma powiedziała, że to przecież nic takiego...
teraz dopiero w Polsce była u lekarza - ma przecięte nerwy...
jak dzwoniłam do firmy - to na słowo o odszkodowaniu telefon zamilkł...i powiedziano mi że to niemożliwe.
 
Więc w przyszłości lepiej jest NIE zatrudniać się przez polskie firmy, tylko bezpośrednio w firmie holenderskiej, to oczywiście na przyszłość, a teraz starać się wyegzekwować z firmy powstałe straty. Wszystko załatwiać w formie PISEMNEJ, gdyż telefonicznie można zawsze się wyprzeć danej wypowiedzi.
 
Powrót
Góra