oszukanie przez sprzedawce kupno auta

  • Autor wątku Autor wątku michaljurga1987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michaljurga1987

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
10
A więc dzisiaj kupiłem auto renault clio 2 wedlug wlasciciela bezwyadkowe
po dojechaniu do domu i przyjrzeniu sie podczas sprzatania zauwazylem dwie nierowne listwy wewnetrzne slupków drzwi(zaslepki), tylni pas bezpieczenstwa jest zablokowany-co swiadczy o wypadku, lusterka zewnetrzne sa inne(jedno lakierowane drugie zwykle), wyciek z bloku silnika(widac olej na bloku),klakson niedziala(polaczony z PP czyli byla wymieniana) blokada drzwi wewnatrz auta.... chciałbym zwrocic auto moge nawet cos tracic-dalem 4800zl za auto moge nawet dostac 4500zl byle to oddac i olac.Jak mam dochodzic swoich praw i jak rozmawiac z facetem???
 
nie sprawdziłeś auta przed kupnem? :o teraz będzie ciężko. Jedź i rozmawiaj. Ja bym nie przyjął, ale może sprzedający połakomi się na te 300zł.
 
no coz facet sie niezgadza ale z tego co czytalem jako kupujacy osoba fizyczna nie musze miec wiedzy jak mechanik a to sprzedawca musi mnie poinformowac o wszystkich wadach??
 
teoretycznie, a na u mowie było nadmienione, że znasz stan techniczny auta?
 
michaljurga1987 napisał:
Jak mam dochodzic swoich praw i jak rozmawiac z facetem???
Pisemnie odstąp od umowy opierając się na:
Przepis prawny:
§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o ob-
niżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie
i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na
wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli
rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprze-
dawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad
lub usunięcia wady.


PS
weider91 napisał:
teoretycznie, a na u mowie było nadmienione, że znasz stan techniczny auta?
Teoretycznie, a co to ma do rzeczy?
 
Obawiam się że pozostaje tylko pogodzenie się z zakupem i naprawa usterek.
Chyba nie za bardzo przyłożyłeś się do oględzin przy zakupie, jeśli dostrzegłeś wady dopiero przy sprzątaniu. Nie są to więc wady ukryte (przynajmniej te , które wymieniłeś).
 
ok zaczeło kapać z turbo przewody ,wyciek oleju z silnika, olej zrobil sie kisielowaty,szyba nie chciala sie zamknac, sprzedawca twierdzil ze auto bez wypadek a mialo wymienione zderzak,blotnik,prob,zablokowany tylni pas czyli po kolizji,niedzialajacy klakson,bwa rozne slupki drzwiowe od srodka,klima nie dziala mimo zapewnien ze sprawna. i tak oto odsprzedalem samochod ze wzgledu na wady za 3300zl dalem za niego 4800 sprzedajacy niechcial zwrotu.oszukal mnie jawnie przez co stracilem 1500zl czy moge jakos sie ubiegac zwrotu poniesionego przez te dwa dni??czy powiatowy rzecznik konsumentow pomoze?powtarzam kupujacy wprowadzil mnie w blad w celu osiagniecia korzysci majatkowej a tym samym oszukal mnie twierdzoc ze pojazd jest wolny od wad i jest bezwypadkowy. prosze pomozcie bo jestem troszke wkur.....:mad: dziekuje.
 
aha dodam ze rozmawialem ze sprzedajacym podczas rozmowy rozlaczyl sie napisalem mu eske ze jest wyjeb....a ten ze mu groze mimo ze nie grozilem polubownie chcialem zwrotu 4tysiecy nie 4.8tys.odmowil w zwiazku z tym bojac sie ze silnik za 5minut sie rozpadnie lub cos sie stanie odsprzedalem komisowi -komis widzial wady i wycenil go na tyle.nie protestowalem no coz oni tez musza to naprawic zeby sprzedac jakos.
 
michaljurga1987 napisał:
przez co stracilem 1500zl czy moge jakos sie ubiegac zwrotu poniesionego przez te dwa dni??czy powiatowy rzecznik konsumentow pomoze?
1. Tak.
2. Nie, jeśli kupiłeś od osoby prywatnej.
 
na przyszłość będziesz wiedział jak kupuję się auta. Najpierw dokładne oglądanie, później wizyta w ASO lub u mechanika jeśli sam się nie znasz i dopiero negocjacje ceny i kupno. Po kupnie teoretycznie chronią Cię różne prawa w praktyce sam wiedziałeś jak to wygląda. Aha i ze sprzedającymi jak najmniej gadać. Nawet jak sprzedają dobre auto to opowiadają różne bajki.
 
nomnes napisał:
1. Tak.
2. Nie, jeśli kupiłeś od osoby prywatnej.
jak moge się ubiegać o zwrot?musze wyslac pismo gdzies? do kogo się zwrócić?
dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi prosze o wskazanie jak odzyskac pieniądze.
 
Pisemnie. Gdzieś? Tak, gdzieś, najlepiej do odpowiedzialnego za ten stan, sprzedawcy.
 
nomnes napisał:
Pisemnie. Gdzies? Tak, gdzies, najlepiej do odpowiedzialnego za ten stan, sprzedawcy.

ok a jezeli sprzedawca to oleje, nie odpisze ? na jakie paragrafy sie powolac w pismie?jakie dac uzasadnienie?
 
no i gdzie teraz mam się udać żeby wszystko wrazie dalszych działań było ok.
 
michaljurga1987 napisał:
ok a jezeli sprzedawca to oleje, nie odpisze ? na jakie paragrafy sie powolac w pismie?jakie dac uzasadnienie?
To oddasz sprawę do sądu. Artykuł 556 i dalsze Kodeksu Cywilnego. Może też przydać się opinia rzeczoznawcy o stanie samochodu i wadach.
 
nomnes napisał:
To oddasz sprawę do sądu. Artykuł 556 i dalsze Kodeksu Cywilnego. Może też przydać się opinia rzeczoznawcy o stanie samochodu i wadach.

no ok ale sprzedając auto dalej w obawie przed stanem technicznym jak odzyskac utracone 1,5tys. lub chocby 1tys?
 
Ty chcesz dalej go odsprzedać? :o
 
nomnes napisał:
Ty chcesz dalej go odsprzedać? :o

On już go sprzedał :D

michaljurga1987 napisał:
i tak oto odsprzedalem samochod ze wzgledu na wady za 3300zl dalem za niego 4800 sprzedajacy niechcial zwrotu.oszukal mnie jawnie przez co stracilem 1500zl czy moge jakos sie ubiegac zwrotu poniesionego przez te dwa dni??.
 
czyli co nic nie zrobie??
 
Możesz pisać pisma. Generalnie jeśli jest wada, to możesz odstąpić od umowy, a sprzedawca może ew naprawić. Nie masz auta więc "nie masz też wady".
 
Powrót
Góra