D
dark33b
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 10
Witam
Mam poważny problem, mianowicie dwa miesiące temu moja mama zakupiła kolejny raz samochód u pewnego handlarza.
Stanowczo jej odradzałem, zakup tego pojazdu.
Jednak nie było możliwości przegadania, zachwyconych rodziców przed kupnem.
Ledwo mijają dwa miesiące, od początku zapaliła się kontrolka, w autoryzowanym serwisie doszli do tego, że samochód jest przekręcony, są na to dowody, jest wpis z większym przebiegiem sprzed lat w Oplu.
Dodatkowo okazało się, że silnik znacznie bierze olej, ma problemy z osprzętem konieczny jest kosztowny gruntowny remont silnika.
Oczywiście o wszelkich wadach nie było mowy, na wszystkie moje pytania mnie zbywano, widząc zachwyt rodziców.
Silnik niby nie bral oleju ani nic z tych rzeczy jak to typowi handlarze.
Kolejna znacząca sprawa, drugi raz wypisał fałszywa umowę kupna sprzedaży, otóż z niej wynika że samochód został zakupiony u niemieckiego Handlarza, nie ma w umowie pośrednika.
Byłem w obecności dziewczyny, posiadam wcześniejsza jeszcze umowę z zakupu innego samochodu od tego Pana.
Moje zasadnicze pytanie jakie jest rokowanie tej sprawy, oraz ewidentne koszty postępowania ?
Czy mogę pomóc w jakiś sposób mamie aby nie pakowała się w masę wydatków ?
Mam poważny problem, mianowicie dwa miesiące temu moja mama zakupiła kolejny raz samochód u pewnego handlarza.
Stanowczo jej odradzałem, zakup tego pojazdu.
Jednak nie było możliwości przegadania, zachwyconych rodziców przed kupnem.
Ledwo mijają dwa miesiące, od początku zapaliła się kontrolka, w autoryzowanym serwisie doszli do tego, że samochód jest przekręcony, są na to dowody, jest wpis z większym przebiegiem sprzed lat w Oplu.
Dodatkowo okazało się, że silnik znacznie bierze olej, ma problemy z osprzętem konieczny jest kosztowny gruntowny remont silnika.
Oczywiście o wszelkich wadach nie było mowy, na wszystkie moje pytania mnie zbywano, widząc zachwyt rodziców.
Silnik niby nie bral oleju ani nic z tych rzeczy jak to typowi handlarze.
Kolejna znacząca sprawa, drugi raz wypisał fałszywa umowę kupna sprzedaży, otóż z niej wynika że samochód został zakupiony u niemieckiego Handlarza, nie ma w umowie pośrednika.
Byłem w obecności dziewczyny, posiadam wcześniejsza jeszcze umowę z zakupu innego samochodu od tego Pana.
Moje zasadnicze pytanie jakie jest rokowanie tej sprawy, oraz ewidentne koszty postępowania ?
Czy mogę pomóc w jakiś sposób mamie aby nie pakowała się w masę wydatków ?