V
Velldrin
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Ostatnio niepokoi mnie pewna sprawa. Nie dawno dałem sobie zrobić zdjęcie dowodu osobistego w razie zabezpieczenia poszkodowanego przy stłuczce samochodowej z mojej winy. Na gorąco człowiek nie myślał o tym co robi... Jak wiadomo na dowód osobisty przez internet bardzo łatwo jest wziąć kredyt w tym chorym państwie i osoba poszkodowana ma pewien problem z udowodnieniem niewinności (oczywiście w normalnym kraju to sąd musiałby udowodnić moją winę). Ja wyszedłem z góry z założenia, że znając dane osoby, która ma zdjęcie dowodu to jestem bezpieczny i z łatwością bym mógł się wyplątać. Ale teraz już sam nie wiem czy aby napewno...
Tak czy inaczej zamierzam wymienić dowód osobisty, ale do tego momentu mógłbym paść ofiarą oszustwa.
Tak więc czy mógłby ktoś się wypowiedzieć, czy w razie oszustwa znając dane osoby bez problemu wyplątałbym się z konieczności spłacania ewentualnego kredytu i czy mogę spać spokojnie?
Tak na logikę wydaje się, że sprawa jest jasna i klarowna dla policji w takim przypadku, ale w tym kraju nic mnie już nie zaskoczy...
Ostatnio niepokoi mnie pewna sprawa. Nie dawno dałem sobie zrobić zdjęcie dowodu osobistego w razie zabezpieczenia poszkodowanego przy stłuczce samochodowej z mojej winy. Na gorąco człowiek nie myślał o tym co robi... Jak wiadomo na dowód osobisty przez internet bardzo łatwo jest wziąć kredyt w tym chorym państwie i osoba poszkodowana ma pewien problem z udowodnieniem niewinności (oczywiście w normalnym kraju to sąd musiałby udowodnić moją winę). Ja wyszedłem z góry z założenia, że znając dane osoby, która ma zdjęcie dowodu to jestem bezpieczny i z łatwością bym mógł się wyplątać. Ale teraz już sam nie wiem czy aby napewno...
Tak czy inaczej zamierzam wymienić dowód osobisty, ale do tego momentu mógłbym paść ofiarą oszustwa.
Tak więc czy mógłby ktoś się wypowiedzieć, czy w razie oszustwa znając dane osoby bez problemu wyplątałbym się z konieczności spłacania ewentualnego kredytu i czy mogę spać spokojnie?