Oszustwo bankowe?

  • Autor wątku Autor wątku Eranyson88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Eranyson88

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2016
Odpowiedzi
5
Witam. Proszę o pomoc w ustaleniu syt. Prawnej mojej babci. Sytuacja wyglada następująco: w tym miesiącu z tytułu świadczenia emerytalnego na konto bankowe (PKO) wpłynęło o 100 zł mniej niż zwykle. Babcia zaniepokojona poszła do placówki ww banku zeby zapytaj dlacZego. Najpierw Pan kasjer, następnie Pan dyrektor placówki nie potrafili ustalić skąd wzięła sie ta należność i do kogo została prZalana. Jak to możliwe?! Każda transakcja bankowa jest rejestrowana. Pan dyrektor polecił jej zeby poszła do banków w których miała kredytu lub raty. Okazała sie ze w banku credit agricol czyli byli lucas bank widnieje niezapłacona należność w wysokości ponad 600zl. Okazało sie ze babcia spłaciła raty w 2002r ale czesc z nich była zapłacona po czasie. Było to maks 3-4 dni. Babcia spłaciła raty jak myślała i sprawa była zakończona aż do dzisiaj. Okazało sie ze bank naliczył odsetki za zwłokę które po 14 latach narosły do tej sumy. Bank twierdzi ze wysyłał zawiadomienia. Ostatnie 4 lata temu. Żadne zawiadomienie nie zostało doręczone jak twierdzi babcia. Moje pytania:
1. Czy ten dług nie podlega przedawnieniu?
2. Czy możliwe jest podjęcie windykacji bez powiadomienia dłużnika.
3. Jak to jest możliwe ze bank PKO nie potrafi określić gdzie przelano 100zl?
 
Nie było zajęcia. Przynajmniej nikt o tym nie informował. Sytuacja wygląda tak ze bank próbuje naciągnąć starsza kobietę. Nawet gdyby bank miał tytuł sadowy to chyba po 14 latach dług powinien ulec przedawnieniu. Teraz pytanie z prawa bankowego. Nie znam sie na nim. Troche orientuje sie w administracyjnym. Wiec jak to wyglada? Kwota narasta od 2002r co miesiąc o określona kwotę. Od kiedy ta kwota staje sie wymagalna. Czy termin przedawnienia rozpoczyna sie co miesiąc od określonej kwoty czy od 2002r kiedy to kwota zaczęła rosnąć?
 
Przedawniony. Taki zarzut podnosimy w sądzie.
Zrozum, musisz na podstawie reklamacji uzyskać informację, jakim cudem bez podstawy prawnej, PKO dokonało zajęcia.
Twierdzisz, że nie było. Skąd więc wiesz o długu w dawnym Lucas?
 
Tak jak pisałem. Babcia była w placówkach w których miała raty. Tak polecił jej dyrektor pko. W Credit okazało sie ze widnieje ta należność za raty z 2002 r.
 
Dyrektor z PKO nie ma w tym temacie nic do gadania. Niech babcia złoży reklamację, to podstawa, i zobaczy co odpiszą.
 
Powrót
Góra