Oszustwo handlowe. Wrocław.

  • Autor wątku Autor wątku czerwienny
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
C

czerwienny

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
9
Witam. To mój pierwszy post na tym forum. Wiele razy korzystałem z jego zasobów, ale tym razem jestem zmuszony osobiście poprosić o pomoc w kilku kwestiach.
Moje pytania dotyczą różnych dziedzin i teoretycznie powinienem założyć kilka tematów w różnych działach forum, ale IMHO jeden temat będzie bardziej przejrzysty.

Może zbytnio się rozpiszę, ale chciałbym przedstawić sytuację jak najdokładniej.`1

Jestem elektronikiem i pracuję w domu. W części pokoju jest tak jakby nyża. Zorganizowałem tam pracownie. Z biegiem czasu uzbierało mi się trochę sprzętów. Część do naprawy, a część na części zamienne.
Z biegiem czasu uzbierało się tego tyle, że nie da się normalnie mieszkać.
Postanowiłem zbudować antresole nad pracownią, która będzie mi służyła jako magazyn. Wraz z rozpoczęciem prac stwierdziłem, że mógłbym odświeżyć cały pokój. Pożyczyłem brakujące złotówki.
Do pracowni kupiłem panele podłogowe w kolorze szarym, w klasie ścieralności AC4. Na bezpłatnym portalu z ogłoszeniami.
Zacząłem poszukiwania paneli na pokój (z myślą, ze całą resztę mieszkania, prócz łazienki, w przyszłości "ubiorę" w takie same panele podłogowe. Drzwi bez progów i jednolita podłoga dają ładny efekt.
W pracy zawsze staram się robić jak najlepiej, nawet jeśli mam stracić wiecej czasu. Tak samo z mieszkaniem. Skoro za ponad 6 metrów kwadratowych paneli w klasie AC4 zapłaciłem (wliczając paliwo) 120zł, to szukałem kolejnych 20 metrów kwadratowych paneli na pokój.
Szukałem paneli w kolorze szarym, udające stare dębowe deski.
Znalazłem na OLX ogłoszenie z panelami Dąb Wapienny. Na zdjęciu (co się dopiero okazało były panele Dąb Palony Wapienny) moje wymarzone panele.
Cena to 22 zł za metr kwadratowy. Oferta opiewała na 21,3 metra kwadratowego.
Zadzwoniłem do sprzedającej. Nie dam sobie ręki uciąć czy w owym czasie w tytule ogłoszenia nie było "dąb palony wapienny" oraz w treści AC4.
W każdym bądź razie owa sprzedająca podczas rozmowy telefonicznej poinformowała mnie, że panele są w klasie ścieralności AC4.
AC3 mnie nie interesowały, jakie by piękne nie były,bo licząc średnio maja 10 a nie 25 lat gwarancji (zależne od producenta i serii).
Powiedziałem, że jestem zdecydowany i kupuję. Koszt wysyłki 100zł. Odległość drogowa od mojej miejscowości czyli Wrocławia do Opalenicy, to ok 170 km.
Stwierdziłem, że pojadę po nie swoim samochodem (kombi) to mimo, że transport będzie mnie kosztował więcej niż kurier, wolę uniknąć uszkodzeń paneli.
Zabrałem sąsiada do pomocy oraz towarzystwa i pojechaliśmy.
Dojechaliśmy (wypadek w Lesznie) dziesięć minut przed zamknięciem sklepu.
Nieprzyjemna pani, która według mnie pracuje "za karę" zaprowadziła nas na zaplecze. Panele, które pokazała nie miały szarej, ale brązową barwę. Zwróciłem na to uwagę, ale pani zapewniła mnie, ze to są panele ze zdjęcia w jej ogłoszeniu (celowo z małej litery, bo szacunku do oszustów nie mam) i że w takim oświetleniu wydają się być inne.
Mało spałem, oczy dodatkowo wyschnięte przez ogrzewanie w aucie, a i nie miałem powodu, by tej pani nie wierzyć. W końcu prowadzi sklep z panelami w niedużej miejscowości.
OK. Ja i mój sąsiad zaczęliśmy nosić panele do auta. W pewnym momencie zauważyłem, że na paczkach i etykietach widnieje AC3.
Od razu zagadnąłem sprzedającą i zapytałem dlaczego informowała mnie, że panele są klasy AC4, a na paczkach jest napisane AC3.
Pani zaczęła opowiadać, że producent się pomylił i że to się zdarza.
Powiedziała, że to są na 100% panele klasy AC4, ponieważ panele klasy AC3 występują w innym rozmiarze ( w sensie długość pojedynczego panela).
W tym samym momencie uruchomiłem w telefonie dyktafon oraz zapytałem czy da mi na piśmie oświadczenie, w którym napisze, że sprzedaje mi panele klasy AC4 z błędnymi etykietami. Sprzedająca (najprawdopodobniej właścicielka sklepu) oświadczyła, że takowe mi wystawi.
Położyłem pieniądze na ladzie i poprosiłem,aby pani wydrukowała paragon oraz w/w potwierdzenie...przenosząc kolejne paczki do auta.
Wspomnę, że gdy weszliśmy do sklepu kobieta wykonała telefon, po którym zjawił się starszy pan przypominający żula spod sklepu żabka.
Pan przybył, nic nie mówił. Wydawało się, że czeka na polecenia tej kobiety.
Starałem się doskonale ułożyć paczki w bagażniku, gdy nagle podszedł w/w starszy pan podając mi paragon, na którym nie ma nawet nazwy wzoru paneli. Jest tylko "Panele podłogowe", ilość metrów i kwota do zapłaty.
Nie ma zaświadczenia o klasie ścieralności i błędzie na etykietach.
W sklepie światło zgaszone, świeci się tylko na zapleczu. Pukam w witrynę. Nic.
Kobieta ulotniła się. Układanie, zabezpieczanie pasami, żeby paczki po sobie nie jeździły trochę trwało. W pewnym momencie zauważyłem,że kobieta wyszła ze sklepu (po cichu) i zaczyna się oddalać. Dogoniłem ją jednocześnie włączając w telefonie dyktafon. Na pytanie gdzie zaświadczenie, o którym była mowa wcześniej kobieta odpowiedziała; "ma pan wszystko" i poszła ze tak brzydko powiem w pizdu.
Wracałem do domu z "ciśnieniem w bani".
Po drodze znalazłem numer do Producenta, czyli firmy Kronopol. Było przed godz. 18. ale odebrał stróż. Nic się nie dowiedziałem.
Za to kolejnego dnia zadzwoniłem do Kronopolu i dowiedziałem się, że seria "Old Style" była produkowana tylko w klasie ścieralności AC3 i od około 10 lat nie jest produkowana.
Nadmienię, że na pytanie dlaczego panele, które w marketach kosztują 56 zł za metr kwadratowy sprzedaje za 22 zł kobieta twierdziła, że to końcówka.
Na co ja odpowiedziałem, że to trochę dziwne, bo końcówka może być 5-6 metrów kwadratowych, a nie ilość wystarczająca do pokojów w większości gospodarstw w Polsce.
Tak więc kolejny dzień spędziłem na poszukiwaniach, instalacji oraz testach aplikacji do nagrywania rozmów telefonicznych. Chciałem zadzwonić do tej kobiety i wyjaśnić sprawę. Kolejnego dnia zadzwoniłem. Kilkanaście razy, w czasie funkcjonowania sklepu. Nie odbiera. Poprosiłem kolegę, aby zadzwonil ze swojego telefonu. Odebrała.
Wysłalem sms o treści;
"Witam. W zwiazku z faktem, ze zostalem przez pania oszukany i zakupione panele nigdy nie byly produkowane w klasie ac4 (pani mnie zapewniala ze to sa panele klasy ac4 i etykiety z napisami ac3 to pomylka producenta) probuje skontaktowac sie z pania telefonicznie w celu anulowania transakcji. Przed chwila dzwonil moj kolega i od niego odebrala pani telefon. Ja dzwonilem 4 razy i nic. Bede jeszcze probowal. No chyba ze pani chce zobaczyc sie ze mna w sadzie".
Zero odzewu do chwili obecnej.
W ogłoszeniach tej kobiety widnieje także inny numer telefonu. Zadzwoniłem. Odebrał mężczyzna. Zapytałem czy zna panią Renatę R. Opisałem zaistniałą sytuację, ale facet powiedział; "A było w ogłoszeniu, że to są panele AC4 ?"
Ogólnie zbył mnie i nie interesowało go, że przed decyzją o zakupie telefonowałem do tej kobiety i ona mnie zapewniała, że są to panele klasy AC4. Nie muszę tu nic dodawać. Każdy, kto jest w stanie dotrzeć do tego momentu mojego wywodu ma prawdopodobnie wysokie IQ i rozumie.
Dzwoniłem także do federacji konsumentów, do sądu polubownego, by zasięgnąć porady.
Dowiedziałem się, ze nie muszę wysyłać listu poleconego z roszczeniami i że wystarczy napisać wiadomość do tej kobiety na portalu OLX (przed wyjazdem pisałem do tej pani i prosiłem o rezerwację paneli, a w niedzielę wysłałem zapytanie o możliwość odbiory tegoż dnia ze względu na mniejszy ruch, za czym idzie bezpieczniejsza podróż). Póki co nie pisałem nic, prócz wyżej zacytowanego sms'a. Chciałbym wiedzieć jak dalej iść.
To tyle w gwoli wyjaśnienia powstania konfliktu. Teraz konkrety.
- Mam nagranie audio, w którym słychać jak rozmawiam z tą kobietą o klasie ścieralności...telefon w kieszeni, szumy od kurtki, ale postaram sie je wyklarować.
-Mam film kręcony telefonem, na którym filmuję etykiety/paczki z panelami przed sklepem (już zamkniętym, w którym ukrywa się w/w oszustka). Nakręciłem, bo fakty mówiły za tym, że zostałem oszukany.
-Mam nagranie audio kiedy podbiegam do uciekającej kobiety i pytam, dlaczego nie dostałem potwierdzenia klasy ścieralności, a kobieta mówi, że dostałem wszystko (wyżej wspomniany paragon dostarczony przez starszego pana).
-Mam nagrania wideo z rejestratora drogi z całej "wycieczki" po panele.
-Staram się pomagać innym i co jakiś czas publikuję poradniki wideo na youtube. Mam sprzęt i chciałbym nagrać reportaż przedstawiający zaistniałą sytuację. Który opublikuję na fanpejdżach związanych z miejscowością, w której oszustka prowadzi działalność. Równocześnie chciałbym założyć tej pani sprawę w sądzie powszechnym. Nie stać mnie było na hotel, a spanie w dwie osoby, w niskiej temperaturze, w aucie, ze złożoną tylna kanapa nie wchodziło w grę. W sensie poczekania do kolejnego dnia i otwarcia sklepu.

Wysłałem wiadomość do administracji OLX;
"Witam.
W związku z remontem mieszkania poszukiwałem odpowiednich paneli podłogowych.
Dzięki olx znalazłem w okolicy Wrocławia panele podłogowe do mojej pracowni (6 metrów kwadratowych, klasa ścieralności AC4) i zacząłem poszukiwania paneli o takiej samej klasie ścieralności do pokoju, czyli już trochę ponad 20 metrów kwadratowych.
Interesowały mnie panele o nie niższej klasie ścieralności niż klasa AC4 (przez najbliższe 20 lat nie mam zamiaru prowadzić żadnych prac w domu i dlatego szukam rozwiązań wieloletnich).
Znalazłem panele AC4 z linku, który wkleiłem w odpowiednim polu.
Zadzwoniłem...tak, AC4, 22zł za metr kwadratowy, wysyłka 100zł. Bojąc się,że kurier może uszkodzić panele stwierdziłem, że po panele pojadę samochodem.
Na miejscu okazało się, ze panele różnią się kolorem (na zdjęciu dąb palony wapienny - szare, a na miejscu dąb wapienny-brązowe), przy czym sprzedająca (właścicielka firmy,a nie osoba prywatna) stała przy złym odwzorowaniu kolorów przez aparat.
Na paczkach z panelami jest wyraźnie napisane AC3 (a to już jest 10, a nie 25 lat gwarancji).
Sprzedająca właścicielka sklepu stwierdziła, ze te panele są na 100% klasy AC4 i to jest po propstu błąd w druku, który się zdarza i one nie mogą mieć klasy ścieralności AC3, bo AC3 są robione w innych rozmiarach.
Poprosiłem o wystawienie dokumentu potwierdzającego, że panele które kupiłem są klasy AC4. Pani powiedziała, że takowy wystawi.
Zacząłem pakować panele do samochodu. W którymś momencie podszedł wezwany (telefonicznie) starszy pan,wyglądający na kloszarda i wręczył mi paragon (w załączniku) na którym nie ma nic o klasie ani nawet wzorze paneli. Sklep zamknięty. Pukałem,ale nikt nie otworzył.
Układanie paczek z panelami zajęło jakiś czas. Nagle pani,która chowała się na zapleczu po cichu wyszła ze sklepu. Przyuważyłem ją i poprosiłem o dokument, na którym jest napisane, że zakupiłem panele klasy AC4.
Pani nie miała nic do powiedzenia.
Wracałem do Wrocławia z dużym ciśnieniem, bo takie zachowanie sprzedającej (oszustwo?) utwierdziło mnie w przekonaniu, że kupiłem panele AC3, które mógłbym kupić w jednym z Wrocławskich marketów budowlanych w takiej samej lub podobnej cenie (AC3).
Po drodze dzwoniłem do producenta, czyli firmy Kronopol, ale pan ,który odebrał poprosił, abym zadzwonił jutro i wtedy wyjaśni się czy te panele mogą być klasy AC4.
W sumie, to już wiem, że nie, ale i tak zadzwonię, aby potwierdzić moje przypuszczenia o oszustwie.
Całe szczęście, że w pewnym momencie włączyłem w telefonie aplikację dyktafon, bo mam dowód, ze sprzedająca zapewniała mnie o klasie ścieralności AC4 zakupowanych paneli.
Nagranie plus zeznania sąsiada, który ze mną pojechał by pomóc przy załadunku są wystarczającymi dowodami dla sądu, ale chciałbym prosić o log z edycji w/w ogłoszenia.
Dałbym sobie rękę uciąć, ze w samym ogłoszeniu było napisane (lub w tytule), że oferowane panele są klasy AC4.
Teraz tego nie widzę.
Jeśli mogę prosić o printscreeny lub log...lub chociaż potwierdzenie i tym, że w treści lub tytule była mowa o klasie ścieralności AC4.
Nadmienię, że uznałem ta ofertę za bardzo atrakcyjną, bo takie opanele w klasie AC4 kosztuja 56zł za metr kwadratowy.
A w przypadku oszustwa wychodzi, że wręcz przepłaciłem (normalna cena plus koszty paliwa i stracony dzień).
No i tych paneli nie zamontuję, bo nie chcę po kilku latach wytartych plam na podłodze.
Z wyrazami szacunku.
Uczciwy człowiek."

Pani Marta z zespołu OLX odpowiedziała niesatysfakcjonująco;
"Nie mamy również możliwości udostępnienia treści tego ogłoszenia, ponieważ zostało ono już usunięte. Informacje takie mogą zostać przekazane na pisemny wniosek organów ścigania."

Teraz pytania;
1. Nie prosiłem o dane osobowe, liczbowe i w związku z tym czy to jest zgodne z polskim prawem ? (satysfakcjonowałaby mnie odpowiedz typu; tak, było edytowane i przed edycją w treści było palony oraz/lub AC4).
2. Czy mogę opublikować film w którym będzie skan paragonu wystawionego przez (nazywajmy rzeczy po imieniu) oszustkę ?
3. Czy po zmianie barwy głosu mogę opublikować nagrania audio z dyktafonu (TVN Turbo stosuje tą metodę w połączeniu z zamazaniem twarzy) ?
4. Czy mogę opublikować w filmie zrzut ekrany z google streetview ze sklepem w/w oszustki ?
5. Czy (będąc utwierdzony w przekonaniu, że zostałem oszukany z premedytacją i mam świadka plus dowody, o których wspomniałem wyżej) mogę publicznie mówić o tej kobiecie "oszustka" ?
6. Jako, że straciłem płynność finansową, z budowy antresoli wyszedł remont, a na panele będące tematem postu pożyczyłem pieniądze mogę skorzystać z (płatnej względem czasu) pożyczki od jakiegoś znajomego i czy przy wygranej sprawie oszustka pokryje wszystkie koszta.
Nadmienię, że jeszcze nie zostałem wykasowany z KRD i nie mam możliwości wziąć jakiegokolwiek kredytu.
7. Czy mogę opublikować skan paragonu z danymi firmy sprzedającej ?
8. Co jeszcze mogę, a czego nie mogę ? ( każda podpowiedź, byle miała posdstawę prawną będzie w zaistniałej sytuacji na wagę złota)
9 Czy poniższy cytat ma zastosowanie prawne w chwili obecnej ?
"Art. 134. Oszukiwanie kupującego lub usługobiorcy
§ 1. Kto przy sprzedaży towaru lub świadczeniu usług oszukuje nabywcę co do ilości, wagi, miary, gatunku, rodzaju lub ceny, jeżeli nabywca poniósł lub mógł ponieść szkodę nieprzekraczającą 100 złotych,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. Usiłowanie wykroczenia określonego w § 1 lub 2 oraz podżeganie i pomocnictwo są karalne.
10. "Jakie roszczenia nam przysługują?

Naruszenie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym otwiera przed konsumentami określone możliwości działania. Ustawa daje bowiem konsumentom samodzielne instrumenty dochodzenia swoich praw. Zgodnie z art. 12 tejże ustawy można żądać m.in.

zaniechania tej praktyki;
usunięcia skutków tej praktyki;
złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści;
zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny.
Zobacz: Co zrobić, gdy sprzedawca nas oszukał? cz. 1

Przede wszystkim jednak zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt. 4 konsument może domagać się naprawienia szkody, jak również unieważnienia umowy wraz z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem produktu.

Roszczenia te będą kierowane w przypadku, gdy szkoda pozostaje w związku przyczynowym ze stosowaniem nieuczciwych praktyk rynkowych. Chodzi zarówno o szkody poniesione, jak i utratę spodziewanych korzyści (lucrum cessans)
W związku z tym pytam, czy mogę domagać się od nieuczciwej sprzedającej wymiany paneli na takie, jakie pojechałem kupić w dobrej wierze ?...tzn...wobec zapewnień sprzedającej pojechałem kupić panele, które w wolnej sprzedaży kosztują 56 zł za metr kwadratowy i za taka samą ilość musiałbym zapłacić 1230 zł (klasa AC4). Otrzymałem (wbrew zapewnieniom sprzedającej) panele różniące się wzorem od tych, które widziałem na zdjęciu z ogłoszenia. (brak w opisie słowa palone chyba nie ma znaczenia,bo w ogłoszeniu nie było mowy o zdjjęciu poglądowym, a dopiero po fakcie okazało się, że kobieta mimo zapewnień, eal foto ściągnęła zdjęciue z portalu swiatpaneli i to zdjęcie przedstawiało panele produkowana przez inną firmę aniżeli Kronopol...dąb palony wapienny...a to jest duża róznica.
11. Czy kobieta prowadząca sklep z panalami ( Na paragonie Usługi Ogólnobudowlane) na moje pytanie o niska cenę (panele AC4 w cenie paneli AC3) miala prawnie regulowany obowiązek poinformować mnie , że panale, które oferuje (Prócz oszustwa z klasą ścieralniści) to są leżaki magazynowe, nie produkowane od conajmniej 10 lat ?
Nadmienię, że to jest ważne, bo abstrachując tp nie ma możliwości dokupić rakich samych paneli na resztę mieszkania.
12. par.10 Regulaminu demagogia
13. Jaką treść wiadomości powiniene wystosować do oszustki w takiej,a nie innej sytuacji ? Tylko przez nieprawdziwe zdjęcie i zapewnienia sprzedającej zdecyhdowałem się na whycieczkę po panele. Pojechałem wierząc, że kupię panele warte 1230 zł. za 468 zł plus kszty paliwa (120 zł) i stracony dzień mój oraz sąsiada. A okazało się, ze kupiłem panele drożej, aniżeli bym miał kupić w jednym z martketów budowlanych, których we Wrocławiu jest sporo,no i panele nieprodukowane od ok 10 lat...
14. I na koniec pytanie zasadnicze; Czy mogę mając w/w dowody określać nieuczciwą sprzedającą jako oszustkę ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Poza tym temat jest oczywiście sprzeczny z regulaminem forum.
 
Yozayan napisał:
Poza tym temat jest oczywiście sprzeczny z regulaminem forum.

Przepraszam, ale nie rozumiem.
 
Ostatnia edycja:
Czasem_pytam napisał:
Ja ambitnie próbowałam, ale utknęłam w połowie :)

Nie chce być niemiły, ale tematy prawne wymagają cierpliwości.
Skoro ja poświęciłem tyle czasu, ile było konieczne, by poprawnie przedsatawić sytuację, to liczę na konkretne odpowiedzi, a nie hejty pseudoznawców...
 
Przepraszam, ale taka ilość beletrystyki zaciemnia meritum sprawy. Proszę to spróbować wypunktować krótko, treściwie i bez nadmiernego ładunku emocjonalnego.
 
czerwienny napisał:
... Skoro ja poświęciłem tyle czasu, ile było konieczne, by poprawnie przedsatawić sytuację, to liczę na konkretne odpowiedzi, a nie hejty pseudoznawców...
Miast mieć pretensje do wolontariuszy udzielających się w ramach swojego prywatnego czasu zapoznaj się ze zrozumieniem z Regulaminem Forum:
Forum Prawne - Forum Rules :!:


PS.
Nikt nie ma tutaj obowiązku zapoznawania się z Twoimi elaboratami. :ok:
 
loco1 napisał:
Swoje wymagania mozesz przedstawić prawnikowi, któremu zapłacisz za poradę. Tu są sami wolontariusze...

Konieczne jest podanie suchych faktów, a nie pisanie rozdziału książki.

Jeżeli nie masz cierpliwości,to zamilcz. Liczę na pomoc kogoś, kto przeczyta, co mam do powiedzenia i postara się mi pomóc. Nic na siłę.
 
loco1 napisał:
Myślisz, że ktoś to przeczyta? ;-)

Jeśli ktoś to przeczyta, to będzie to osoba, która ma iloraz inteligencji godny nazwy tego forum...
 
czerwienny napisał:
Jeżeli nie masz cierpliwości,to zamilcz. Liczę na pomoc kogoś, kto przeczyta, co mam do powiedzenia i postara się mi pomóc. Nic na siłę.

Jeśli liczysz na pomoc tutaj, powinieneś się dostosować do panujących tutaj zasad. Inaczej nic nie wskórasz. Zamiast się unosić bez sensu może po prostu wypunktuj, to co najważniejsze. Gdyby nikt nie chciał Ci pomóc, nie pisałaby co masz zrobic aby tę pomoc otrzymać.
 
Czasem_pytam napisał:
Przepraszam, ale taka ilość beletrystyki zaciemnia meritum sprawy. Proszę to spróbować wypunktować krótko, treściwie i bez nadmiernego ładunku emocjonalnego.

Starałem się opisać sytuację dokładnie.
Skoro nie lubisz długich opowiadań, to co robisz na forum dotyczącym prawa i co tym idzie obowiązku czytania ?
Ja swoją pracę wykonuję bezbłędnie...duża część, to czytanie...i nie irytuję się, gdy mam do przeczytania post typ;u jamnik. Z reguly taki post daje mi więcej informacji, aniżeli posty typu " nie działa wyjście hdmi w laptopie".
Jestem profesjonalistą w swoim fachu, proszę to zrozumieć, uszanować i nie odzywać się bez konkretnego powodu.
Pozdrawiam.
 
loco1 napisał:
Swoje wymagania mozesz przedstawić prawnikowi, któremu zapłacisz za poradę. Tu są sami wolontariusze...

Konieczne jest podanie suchych faktów, a nie pisanie rozdziału książki.

Suchych faktów?
Problemy z czytaniem?
Przepraszam, ale jeśli ktoś miałby mi pomóc, to na pewno nie będzie to osoba, która ma problemy z czytaniem i dla niej ważne są tylko suche fakty...
 
Czerwienny, dla prawnika NAJWAŻNIEJSZE są suche fakty, jak będzie chciał poczytać, to wejdzie na forum recenzentów powieści
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra