Ja za bardzo nie rozumiem dlaczego to firma przewozowa Inpots ma odpowiedac za to, ze otrzymales jeden odtwarzacz. Skoro do koperty miesci sie tylko jeden wiec to musial pracownik firmy, ktora Ci te odtwarzacze sprzedala po prostu Cie oszukac i tylko jeden wsadzic.
Firma Inpost tylko do do Ciebie dostarczyla.
Ja na Twoim miejscu napisala bym pismo, w ktorym piszesz, ze jezeli nie dosla Ci jeszcze jednego odtwarzacza do dnia... lub nie zwroca pieniedzy to skierujesz sprawe do sadu. Napisz o tym, ze do koperty Inpostu miesci sie tylko jeden odtwarzacz.
Jezeli nie uznaja Twoich żądan to zwroc sie do sadu np. konsumenciego.
Jezeli zgodza sie na rozprawe to w ciagu pol roku sprawa sie roztrzygnie. Koszt to chyba okolo 100 zl. Placi przegrany.
Uwarzam, że dochodzenie odszkodowania od tej firmy wysokosci 1000 zl za odtwarzacz warty 200 zl jest bez sensu.