M
Myru
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 7
Witam, zostałem oszukany na aukcji allegro, kwota może i nie jest strasznie wysoka (200zł) ale postanowiłem walczyć o swoje. Zamówienie złożone, pieniądze przelane miesiąc temu, a paczka nie dotarła. Wszelkie próby kontaktu mailowego, GG oraz telefonicznego nie odnoszą skutku, nie odpisuje a jak dzwonie to tylko poczta głosowa odpowiada. Co więcej ów użytkownik od czasu złożenia mojego zamówienia dostał ok. 100 negatywów za niewysyłanie przedmiotów lub wysyłanie zepsutych i go zawiesili (gdy zamawiałem miał ok. 4 negatywów wśród 3400 pozytywów). Tyle drogą wstępu.
Wczoraj byłem na policji i tu myślę, że coś jest nie tak. Najpierw dałem wszystkie dane sprzedawcy (imię, nazwisko, adres, nr. telefonów, kont w banku, gg itp) i usłyszałem, iż z takimi informacjami "ciężko będzie namierzyć sprawcę" i kazali mi sprawdzić IP komputera sprzedawcy (co chyba jest niemożliwe skoro się ze mną nie kontaktował bezpośrednio ani razu, poza tym to powinna być ich robota- policji). Druga rzecz, że niedługo do mnie zadzwonią i mam przyjść z wydrukami e-maili oraz rozmów z GG. Tutaj też wydaje mi się, że powinni oni się tym zająć gdyż zwykły wydruk okienka GG lub maila można przerobić w 3 min w byle paincie- więc co do za dowód w sądzie?! A przecież powinni chyba skontaktować się z osobami którzy zarządzają GG i tymi mailami by uzyskać dostęp do wysyłanych e-maili oraz rozmów GG z danym użytkownikiem.
Nie orientuję się zbytnio w tych sprawach, ale odnoszę wrażenie, że oni sami nie wiedzą co robić i wszystko chcą na mnie zwalić aż im na rękach tego typa przyniosę:roll:
Proszę o opinię czy to ja się mylę czy oni są takimi fajtłapami.
Wczoraj byłem na policji i tu myślę, że coś jest nie tak. Najpierw dałem wszystkie dane sprzedawcy (imię, nazwisko, adres, nr. telefonów, kont w banku, gg itp) i usłyszałem, iż z takimi informacjami "ciężko będzie namierzyć sprawcę" i kazali mi sprawdzić IP komputera sprzedawcy (co chyba jest niemożliwe skoro się ze mną nie kontaktował bezpośrednio ani razu, poza tym to powinna być ich robota- policji). Druga rzecz, że niedługo do mnie zadzwonią i mam przyjść z wydrukami e-maili oraz rozmów z GG. Tutaj też wydaje mi się, że powinni oni się tym zająć gdyż zwykły wydruk okienka GG lub maila można przerobić w 3 min w byle paincie- więc co do za dowód w sądzie?! A przecież powinni chyba skontaktować się z osobami którzy zarządzają GG i tymi mailami by uzyskać dostęp do wysyłanych e-maili oraz rozmów GG z danym użytkownikiem.
Nie orientuję się zbytnio w tych sprawach, ale odnoszę wrażenie, że oni sami nie wiedzą co robić i wszystko chcą na mnie zwalić aż im na rękach tego typa przyniosę:roll:
Proszę o opinię czy to ja się mylę czy oni są takimi fajtłapami.