Oszustwo na Facebooku

  • Autor wątku Autor wątku Mirosław81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mirosław81

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2019
Odpowiedzi
2
Dzień dobry, nie będę owijał w bawełnę i napiszę prawdę w jaki sposób zostałem oszukany, wolę zostać tu wyśmiany niż ewentualnie podczas składania zeznań na policji. Na pewnej grupie wstawiła ogłoszenie kobieta która napisała coś w stylu, "czy znalazłby się jakiś mężczyzna który za drobną niespodziankę kupił by mi doładowanie za 20/50zł/100zł"... po napisaniu do tej kobiety że chce jej pomóc, ona zaproponowała mi fotki i filmik za doładowanie.. i podała, że mogę kupić w sklepie lub przez internet. Kupiłem w sklepie, wysłałem kod i natychmiast zostałem zablokowany przez ową kobietę.. I moje pytanie brzmi, czy jest sens pójścia na policje? mogą ją złapać czy przez to że nie zachęcała mnie do tego nie mogą jej nic zrobić? Dziękuje za każdą odpowiedź.
 
Na fejsbuku bardzo często dochodzi do oszustw.
_____
 
Umowa to umowa. Ja bym zgłosił wyłudzenie...

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
 
A jak myślisz, co w takim przypadku dalej, będą chcieli dostęp do mojego konta czy wystarczą screeny z rozmowy
 
Nie powinni wymagać od Ciebie udzielenia dostępu do konta.
Przygotuj screeny wiadomości (w formie wydruków), oraz dane o osobie która Cię oszukała (np. link do profilu).
 
Naprawdę myślicie, że Policja o doładowanie za kilkadziesiąt złotych będzie bawić się w ustalanie personaliów tej kobiety (o ile w ogóle była to kobieta a nie jakiś stary walikoń)? Musieliby z nakazem prokuratora zwracać się do Facebooka, który dość niechętnie udziela organom ścigania informacji. Oficjalnie zgłoszenie przyjąć muszą, ale skończy się tak, że odłożą je do szafki, a za kilka miesięcy powiadomią o niemożności wykrycia sprawcy.

Gdyby kwota oszustwa sięgała kilku tysięcy, to może podeszliby poważniej. Inna sprawa, że będzie z Ciebie mówiąc kolokwialnie - niezła beka na komendzie, na to się przygotuj.
 
Powrót
Góra