Oszustwo na portalu ogłoszeniowym

  • Autor wątku Autor wątku Ronin_1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Ronin_1

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
4
Witam.

Zakupiłem na pewnym portalu (nie allegro) część komputerową, używaną jako sprawną. Po dotarciu paczki okazało się, że podzespół jest nie sprawny. Montowałem go sam, serwis komputerowy również sprawdził tę część i potwierdził, że jest zużyta (uszkodzona). Informatyk, który oglądał tę część powiedział, że płytka była wypiekana przez sprzedającego - zimne luty (śmierdziała i była wykrzywiona). Nie zostałem o tym poinformowany. Czyli zostałem oszukany. Sprzedawca zarzekał się, że jest ta cześć sprawna, że gwarancja kilka dni na sprawdzenie. Po mailu do sprzedającego, że zwracam, odczytał korespondencję i kontakt się urwał. Loguje się, wystawia przedmioty, lecz nie odpisuje. Wspomniana część kosztowała lekko ponad 100zł.
Mam zamiar zgłosić sprawę na Policję i mam w związku z tym kilka pytań:
1. Czy ta sprawa jest do wygrania?
2. Czy warto?
3. Gdzie odbywałby się ewentualny proces? Odległość pomiędzy sprzedawcą a mną, jest spora (600km).
4. Czy można udowodnić, np. poprzez biegłego, że karta została uszkodzona dużo wcześniej niż ja ją dostałem?

Proszę o pomoc.
Dziękuję serdecznie za wszelkie sugestie.
 
1. Karnie - nie; cywilnie - może.
2. Nie wiemy;
3. Wydaje mi się, że w miejscu zamieszkania pozywanego.
4. Raczej nie.

P.S. Jest coś takiego jak rękojmia za wady (art 556 KC-576 KC) i listy polecone ZPO - poczytaj na forum, a wiele się dowiesz.
 
man62, portal to OLX i umywa ręcę.
gryffinian, dzięki ;)
 
JWF1506 napisał:
Nic dziwnego, że umywa ręce, bo na OLX nic nie kupiłeś.
Jeżeli ogłoszenie jest wystawione na danym portalu i jest prowadzona konwersacja transakcyjna...

JWF1506 napisał:
Jak zamierzasz udowodnić, że to nie Ty zrobiłeś?
Stąd było moje pytanie:
Ronin_1 napisał:
4. Czy można udowodnić, np. poprzez biegłego, że karta została uszkodzona dużo wcześniej niż ja ją dostałem?
 
Ronin_1 napisał:
Jeżeli ogłoszenie jest wystawione na danym portalu

Gdyby ogłoszenie wisiało na latarni żądałbyś interwencji władz miasta? A tak z ciekawości: czego od OLX oczekujesz?

Ronin_1 napisał:
Stąd było moje pytanie:

Myślę, że to pytanie do fachowców zajmujących się lutowaniem, a nie tutaj, ale może trafi się ktoś kto będzie znał odpowiedź.

PS. Powiedzmy sobie szczerze, nawet gdyby ogłoszenie było na allegro i byłbyś w stanie udowodnić, że pamięć była lutowana wcześniej to i tak w Twojej sytuacji nic by to nie zmieniło, bo allegro(ani żaden inny portal) nie ma żadnych prawnych możliwości działania w takiej sytuacji.
 
Ronin_1 napisał:
Jeżeli ogłoszenie jest wystawione na danym portalu i jest prowadzona konwersacja transakcyjna...
to jest prowadzona konwersacja transakcyjna i tyle.

portal nie ma tu nic do sprawy. To tak jak ogłoszenie w gazecie. OLX to wylęgarnia oszustów. Właśnie na tym zarabia ten portal, na ogłoszeniach. A kto, co i jak tam sprzedaje to ich nie interesuje. To nie jest allegro.
 
JWF1506, przedmiotem mojego zapytania nie jest "czego oczekuję od OLX?" (bo i w pierwszym poście nie określiłem jaka to strona - zbędna informacja) ani "czego oczekiwałbym od właściciela latarni?", tylko pomoc prawną "jak ta sprawa wygląda od strony prawnej?". Bądźmy poważni...

Dziękuję za odpowiedzi.
 
Od strony prawnej wygląda to tak, że teoretycznie masz prawo reklamować wadliwą część, ale w praktyce nie wiadomo jak udowodnisz, że sam jej nie uszkodziłeś jeśli to zarzuci Ci sprzedawca. Poza tym trzeba zacząć od pisemnego poinformowania sprzedawcy o wadzie i żądaniu.
 
Powrót
Góra