Oszustwo OLX

  • Autor wątku Autor wątku szczepan325
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szczepan325

Użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
38
Witam, zakupiłem ostatnio telefon przez OLX, z odbiorem osobistym. Telefon był uszkodzony, tzn miał mieć uszkodzoną baterię, ale miał być na gwarancji, co było zaznaczone w ogłoszeniu. Z tego względu niemożliwe było dokładne sprawdzenie sprzętu, ponieważ zwyczajnie się nie włączał. W autoryzowanym serwisie okazało się, że telefon miał już wymieniane jakieś części na nieoryginalne, w związku z czym gwarancja nie obowiązuje, a do tego uszkodzenie obejmuje też płytę główną, co czyni z tego telefonu dosłownie cegłę (koszt naprawy przewyższa wartość telefonu).

Próbowałem kontaktować się ze sprzedającym, ale ten odrzuca moje połączenia. Miał wystawione jeszcze jedno ogłoszenie, w związku z czym zapytałem na nim (z innego konta) o wysyłkę. Podał mi nr. konta oraz dane, z których by wynikało że mieszka na dworcu głównym :mad:

Chciałbym wysłać przedsądowe wezwanie do oddania mi pieniędzy i unieważnienia transakcji, ale w tym przypadku mija się to chyba z celem.

Mam rzecz jasna zgromadzone materiały, zrzuty ekranu ogłoszenia, oraz konwersacji przez OLX no i protokoły z autoryzowanego serwisu. Tylko pytanie, co mogę teraz z tym zrobić? Czy mam w tym przypadku jakiekolwiek szanse na odzyskanie pieniędzy?
 
To nie jest oszustwo, zapłaciłeś i dostałeś towar. Jest on niezgodny z umową. Sprawa cywilna.
 
Pamietaj o art.6 KC przy zakladniu sprawy w Sądzie.
 
Tylko czy umowa ustna też zobowiązuje? Zakupiłem telefon osobiście, niestety nie spisywaliśmy umowy kupna-sprzedaży. Prosiłbym o szczerą opinię, czy mam w ogóle szansę na wygranie takiej sprawy przy opisanym materiale dowodowym? Bo szczerze, utrata kolejnych kilkuset złotych na sprawę cywilną bolałaby równie mocno jak świadomość, że dałem się tak podejść. Oczywiście nie chciałbym cwaniakowi odpuszczać, ale skoro podał fałszywe dane, to nie mam co nawet wysyłać wezwania przedsądowego, chyba że się mylę? Ktoś będzie w ogóle gościa szukał?

Przepraszam, że tak drążę, ale jestem podenerwowany, za ewentualne kłujące w oczy literówki też przepraszam, ale piszę z telefonu.
 
Kiedy to kupiłeś i czy sprzedający był przedsiębiorca?
 
Kupiłem w połowie lutego, 2 dni później zaniosłem do autoryzowanego serwisu (na co mam potwierdzenie), po nieco ponad tygodniu dostałem informację o możliwości odbioru sprzętu, co uczyniłem (mam protokół wraz z datą). Kwota jaką zapłaciłem za telefon to 1,600zł, taką też kwotę zaproponował serwis za wymianę całego telefonu w ramach uprzejmości (na co nie przystałem).

Sprzedający to osoba prywatna.
 
arturoooo napisał:
Pamietaj o art.6 KC przy zakladniu sprawy w Sądzie.

No właśnie, chyba nie mam szans w tej sprawie, bo:
- dane sprzedającego są zapewne fałszywe
- ciężko będzie udowodnić, że to nie ja grzebałem w telefonie, mimo oddania go do autoryzowanego serwisu
- nie spisywaliśmy umowy kupna-sprzedaży

Stąd ponawiam pytanie, czy mam jakiekolwiek szanse? Bo kilka stówek za założenie sprawy też piechotą nie chodzi :(

Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi i proszę o poradzenie, co robić dalej.
 
szczepan325 napisał:
Stąd ponawiam pytanie, czy mam jakiekolwiek szanse?
Szanse są nikłe, bo nie potrafisz w ogóle udowodnić, że otrzymałeś telefon, który opisujesz, a nie inny. Wyślij sprzedawcy informację, że telefon jest niezgodny z treścią jego zapewnień i oczekujesz propozycji rozwiązania sprawy. Poinformuj, że jeśli nie odezwie się w ciągu tygodnia, złożysz zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa. Jeśli się nie odezwie złóż zawiadomienie.
 
Tak na marginesie,to jak osoba prywatna to powinnś spisać umowę w celu zapłacenia podatku przez Ciebie. Zapłąciłeś go?
 
cedwah napisał:
Szanse są nikłe, bo nie potrafisz w ogóle udowodnić, że otrzymałeś telefon, który opisujesz, a nie inny. Wyślij sprzedawcy informację, że telefon jest niezgodny z treścią jego zapewnień i oczekujesz propozycji rozwiązania sprawy. Poinformuj, że jeśli nie odezwie się w ciągu tygodnia, złożysz zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa. Jeśli się nie odezwie złóż zawiadomienie.
Policja twierdzi, że zawiadomienie mogą przyjąć, ale za jakiś czas przyjdzie do mnie informacja o umorzeniu. Sprawa jest wg. nich tylko do załatwienia na drodze cywilnej, ponieważ nie ma przesłanek, że zostało popełnione przestępstwo. Według nich przestępstwo, to dopiero by było jakbym otrzymał cegłę.
 
W związku z tym wiele chyba nie zwojuję, będę miał nauczkę na przyszłość, żeby być ostrożniejszym. Za porady dziękuję, temat można zamknąć.
 
Powrót
Góra