Oszustwo przy kupnie auta

  • Autor wątku Autor wątku Guest
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
G

Guest

Witam, mam pytanie odnośnie zakupu auta. Auto zostało kupione 2 miesiące: "stan techniczny jak państwo widzą" - autko kupione zostało jako bezwypadkowe... A okazało się powypadkowe, stan techniczny auta jak się okazało jest ciężki, gdyż po wypadku było ono źle naprawione i w ogole nie trzyma sie kupy. Jak prawnie wygląda taka sytuacja? z tego co wiem, to cofniecie licznika można udowodnić oszustwo, jak jest w tym wypadku? oczywiscie w umowie bylo napisane "zostalem poinformowany o stanie technicznym auta" hellp! czy mozna cokolwiek udowodnic temu sprzedajacemu? dodam, ze pan ktory auto sprzedal sprowadzil je z innego miasta i nawet go na siebie nie rejestrowal, bo "on zostal nabity w butelke" i pewnie wiedzial o faktycznym stanie auta i chcial sie go jak najszybciej pozbyc. pomocy :(
 
było nie żałować pieniedzy na sprawdzenie w serwisie, bo teraz to mozesz sobie nim jeździc ;)
 
Prosze opisac czy Pan kupil ten samochod na firme czy jako osoba prywatna. Po drugie wazne jest ile lat ma samochod i kim byl sprzedajacy( komis, os fizyczna, przedsiebiorca)??

Moze bedzie mozna pomoc.

Wazne sa tez postanowienia umowne, dlatego wskazane byloby przepisanie umowy do forum.
 
Sprzedajacy to osoba fizyczna, rocznik auta 92' i niestety na umowie jest cena nizsza niz zaplacilismy za samochod, gdyz sprzedajacy nam powiedziel, ze dzieki temu nie bedziemy musieli placic oplaty skarbowej, ktora i tak musielismy zaplacic. Zaplacilismy duzo wiecej niz jest na umowie, wiec chyba faktycznie pod wzgledem prawnym byli przygotowani na wszystko. Pod umowa jest napisane:
1. Sprzedajacy oswiadcza, ze pojazd bedacy przedmiotem umowy stanowi jego wlasnosc, jest wolny od wad prawnych praz osob trzecich, iz nie toczy sie zadne postepowanie, ktorego przedmiotem jest ten pojazd, ze nie stanowi on rowniez przedmiotu zabezpiczenia
2.strony ustalily wartosc umowy na kwote: ....
3.sprzedajacy przenosi na rzecz kupujacego wlasnosc pojazdu okreslonego w niniejszej umowie na kwote okreslona w pkt. 3 ninejszej umowy, ktorej otrzymanie sprzedacy kwituje.
4.Kupujacy oswiadcza iz stan pojazdu techczniczny jest mu znany
5. strony ustalily ze wszelkiego rodzaju koszty transakcji wynikajace z realizacji ustalen niniejszej umowy oraz koszt oplaty skrabowej obciazaja kupujacego.
6/w sprawach nie uregulowanych w niniejszej umowie zastosowanie maja obowiazujace w tym zakresie przepisy kodeksu cywilnego

Tylko chyba nic nie bedziemy mogli mu udowodnic, bo cena na umowie jest nieadekwatna do kwoty jaka zaplacilismy i stan faktyczny pojazdu byl wart tyle co na umowie, a nie tyle co zaplacilismy

prosze o opinie
 
Rzeczywiscie sprzedawca byl dobrze przygotowany.
Skoro samochod jest stary to moim zdaniem nie warto juz teraz kruszyc kopii.
Postepowanie sadowe byloby skomplikowane i dlugie a wyrok niekoniecznie bylby korzystny dla Pani.

Poza tym prawdopodobnie sad zawiadomilby US o probie oszustwa przez zatajenie kwoty zakupu. Byloby postepowanie i prawdopodobnie duzy domiar plus odsetki.
 
niekoniecznie.
Możesz spróbować uchylić się od skutków prawnych oświadczenia woli (umowy sprzedaży) jeżeli uważasz że sprzedawca podstęponie wprowadził cie w błąd. czy masz świadka na to, iz sprzedawca mówił że autko jest bezwypadkowe.

Oczywiście możesz odzyskać tylko te pieniądze, które widnieją na umowie, chyba że tez masz świadków na to ze autko miało inną cenę. Oczywiście trzeba by było dopłacić US podatek (podatek od czynności cywilnoprawnych wynosi 2% wartości).
 
Skoro jest swiadek umowy to powinien tez byc swiadek prawdziwej kwoty zaplaconej sprzedawcy.

Tylko ze z opisu wynika ze jest jakis swiadek ze strony sprzedajacego wiec wyrok sadu jest wielka niewiadoma.
 
+ sprawa karna i dla sprzedającego i kupującego za poświadczenie nieprawdy i wykroczenie karno -skarbowe.
 
Tak to zwykle bywa, gdy ktoś chce oszukać fiskusa.
 
Przepraszam bardzo, nikogo nie chcieliśmy oszukiwać, oni nam wpisali taką cenę na umowie, a my nieświadomi ja podpisaliśmy, nasz błąd i niestety wszyscy uczymy się na własnych błędach a nie na cudzych, my opłaciliśmy urząd skarbowy i wszystko co było potrzeba, tylko zostaliśmy oszukani bo nie znaliśmy się na prawie i samochodach. Byl to moj pierwszy samochod, teraz juz nie ma co wracac do przeszlosci, kwota auta i rocznik faktycznie nie jest az tak cenny zeby chodzic przez to po sadach. Stracilismy pieniadze i nerwy przez wlasna nieswiadomosc. Watpie aby dalo im sie udowodnic, ze celowo zataili to ze auto bylo rozbite. Dziekuje wam za odpowiedzi, jest to na prawde porzadne forum i milo, ze ktos chce pomagac przez fora internetowe. Dziekuje i pozdrawiam
 
jak nieswiadomi - nie widzieliście kwoty na umowie - bez jaj
 
Wszystkie opłaty skarbowe i inne wnieśliśmy i mam na to dokumenty, więc nie oszukaliśmy nikogo.
 
[cytat:zf5o2gol]Wszystkie opłaty skarbowe i inne wnieśliśmy i mam na to dokumenty, więc nie oszukaliśmy nikogo.
[/cytat:zf5o2gol]
Czyżby?

[cytat:zf5o2gol]Tylko chyba nic nie bedziemy mogli mu udowodnic, bo cena na umowie jest nieadekwatna do kwoty jaka zaplacilismy
[/cytat:zf5o2gol]
Oszukany został Skarb Państwa, czyli my wszyscy.
 
Jakbyś chciał wiedzieć, to pani w urzędzie skarbowym odliczyła nam podatek Nie-od tego co było na umowie, tylko od wartości auta, która była zapisana w wykazie i tyle zapłaciliśmy. Nikt nie został oszukany, mam na to potwierdzenie wpłaty.
 
A jak sie miala wartosc obliczona przez pania w Urzedzie do zaplaconej kwoty? Czy aby napewno nie byla nizsza?
 
Zapłaciliśmy za auto identyczną kwotę jaka była w wykazie. Ono było tyle warte, gdyby nie to, że było powypadkowe. Dlatego straciliśmy pieniądze. Proszę o zamknięcie tematu przez moderatora.
 
[cytat="Janusz M."][cytat:1581wmsn][/cytat:1581wmsn]
Oszukany został Skarb Państwa, czyli my wszyscy.[/cytat]
chyba tusk kaczynski krauze i tym podobni zostali oszukani ,obywatel tuskolandu jest okradany codziennie na korzysc tej ekipy
Dobrze zrobiliscie z wartoscia na umowie
 
[cytat="unipan510"][cytat="Janusz M."][cytat:12y4sygo][/cytat:12y4sygo]
Oszukany został Skarb Państwa, czyli my wszyscy.[/cytat]
chyba tusk kaczynski krauze i tym podobni zostali oszukani ,obywatel tuskolandu jest okradany codziennie na korzysc tej ekipy
Dobrze zrobiliscie z wartoscia na umowie[/cytat]
Udzielam ostrzeżenia.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra