Oszustwo w ogłoszeniu pośrednika nieruchomości

  • Autor wątku Autor wątku Kamilez
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kamilez

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2023
Odpowiedzi
2
Witam, zakupiłem mieszkanie, ogłoszenie było wystawione przez biuro nieruchomości.
Po zakupie mieszkania i podpisania aktu notarialnego blok, w którym kupiłem mieszkanie okazał się o 30 lat starszy pośrednik nakłamał w ogłoszeniu, ponieważ podał rok wybudowania nieruchomości zupełnie inny czynsz również okazał się dużo wyższy we wtorek mam mu zapłacić wynagrodzenie za pośrednictwo uważam, że w tej sytuacji umowa z pośrednikiem powinna zostać zerwana, a sprawa powinna trafić do sądu
 
To co podtednik napisał w ogłoszeniu nie ma żadnej wartości prawnej. Mógł nawet dodać 2 pokoje więcej. Ty kupując mieszkanie powinieneś sam ogarnąć takie sprawy jak wysokość czynszu i rok budowy domu. Nie dopilnowałeś tego więc twoja strata. Zresztą to sprzedajacy mogł dać takie dane pośrednikowi. Jedyne czym możesz ukarac pośrednika to negatywną opinią w necie. Ale uważaj żeby to nie odwróciło się przeciwko tobie. Granicę zniesławienia łatwo przekroczyć.
 
Pejotwroc napisał:
To co podtednik napisał w ogłoszeniu nie ma żadnej wartości prawnej. Mógł nawet dodać 2 pokoje więcej. Ty kupując mieszkanie powinieneś sam ogarnąć takie sprawy jak wysokość czynszu i rok budowy domu. Nie dopilnowałeś tego więc twoja strata. Zresztą to sprzedajacy mogł dać takie dane pośrednikowi. Jedyne czym możesz ukarac pośrednika to negatywną opinią w necie. Ale uważaj żeby to nie odwróciło się przeciwko tobie. Granicę zniesławienia łatwo przekroczyć.

Nie mogę dochodzić swoich praw za wprowadzenie w błąd?
Pośrednik ma za zadanie doprowadzić do podpisania umowy pomiędzy mną a sprzedawca to jeżeli nakłamał w ogłoszeniu i dzięki temu podpisałem umowę to można tak robić?
 
Kamilez napisał:
Nie mogę dochodzić swoich praw za wprowadzenie w błąd?

Możesz, pytanie z jaką skutecznością 😉

Kamilez napisał:
to jeżeli nakłamał w ogłoszeniu i dzięki temu podpisałem umowę to można tak robić?

Najwyżej będzie musiał iść do spowiedzi, akurat jutro niedziela, będzie okazja 😊

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Serio ogłoszenie było jedynym czynnikiem dzięki któremu zdecydowałeś się na to mieszkanie? Oględziny przed zakupem jakieś były? Nie pytałeś sprzedającego o pokazanie rachunków za czynsz? Rok budowy bloku a raczej okres w jakim on został zbudowany widać przecież gołym okiem. Ja to nawet wstępnie się dowiedziałem jakich będę miał nawet sąsiadów. Czy to nie będzie tzw element. Zresztą na pewno w ogłoszeniu był taki tekst że dane w nim zawarte nie stanowią ogłoszenia i mogą ulec zmianie. Oraz cena że zamieszczone ogłoszenie nie stanowi oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.
 
Pejotwroc napisał:
(...) Rok budowy bloku a raczej okres w jakim on został zbudowany widać przecież gołym okiem. (...)
Z całym szacunkiem, ale opowiadasz Pan głupoty. Swego czasu byłem na kupnie nowego mieszkania i koniecznie chciałem na osiedlu, na którym się wychowałem. Znam je jak własną kieszeń. Na tym osiedlu są trzy generacje bloków: wczesny gomułka, typowy gierek oraz schyłek komuny. Wszystkie te bloki wyglądają obecnie identycznie, czyli nowocześnie bo są odpicowane przez spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe.

Jak chodziłem po mieszkaniach z pośrednikiem, to chciałem sprawdzić jego kwalifikacje i zapytałem, jaki jest rok budowy domu, w który znajduje się aktualnie oglądane mieszaknie? Na odpowiedż nie wiem podziękowałem pośrednikowi za dalsze usługi.

A autor tematu nie jest w żadnej czarnej nie powiem co, gdyż jak wiziął usługe pośrednika, to ten pośrednik oferował mu towar i jest bezpośrednim sprzedawcą. Sprzedał mu towar niezgodny z ofertą i teraz pośrednik będzie miał problem. Po to kupujący najął pośrednika, aby nie musiał samodzielnie dochodzic informacji typu wielość czynszu, rok budowy i tak dalej. Za to zapłacił pośrenikowi, a teżne nie wywiązał się należycie z obowiązku.

Więc nie mąćcie człowiekowi w głowie.
 
To nie pośrednik sprzedał mieszkanie tylko właściciel. Gdyby pośrednik był bezpośrednim sprzedawcą to chyba jego dane powinny być w akcie notarialnym? On tylko wystawił ogłoszenie i skontaktował ze sprzedającym z którym podpisał umowę. Na temat tego co było w ogłoszeniu i ile takie słowa są warte już napisałem. Powodzenia w walce w sądzie.
 
Ostatnia edycja:
Nie. Mieszasz sprawy.

Zależy co kupujący uzgodnił z pośrednikiem - umowa. Jeżeli była umowa z pośrednikiem, to pośrednik sprzedał usługę pośrednictwa. A jeszcze lepiej, jak sprzedający dał ogłoszenie na wyłączność dla agencji. Jak minął się z prawdą, to może mieć problem.

Druga sprawa, to co tam mówiono i zapisano u notariusza? Ktokolwiek był u takiego urzędnika ten wie, że że zawsze tam informują, że jeżeli ktoś tam coś nakłamie, to taki akt notarialny jest nieważny a zwrot kasy ma obligatoryjną klauzę wykonalności.

A trzecia sprawa, to jest typowa porada u każdego prawnika: jedna strona ma swoją prawdę, druga strona ma swoja prawdę a sąd ma swoją trzecią prawdę.

W opisywanej sytuacji autor tematu ma spore szanse na solidne zadośćuczynienie a nawet na cofnięcie umowy kupna. Musi tylko solidnie się douczyć albo pójść do prawdziwego prawnika
 
Wątpię żeby u notariusza omawiano wiek budynku jak i comiesięczny czynsz. A na pewno 100 procent nie ma tego w akcie notarialnym
Ty do końca nie możesz zrozumieć że takie ogłoszenie nie ma żadnej mocy prawnej. Co innego jakby sprzedajacy i to jeszcze przy świadkach zaklinał się co do wieku budynku.
Tak do końca nawet nie wiemy o ile ten czynsz jest większy i co wpływa na jego cenę. Może to tylko 100 zl? Bo tak samo nie widomo z jakiego rocznika miał być budynek a z jakiego jest.
 
Ostatnia edycja:
Pejotwroc napisał:
Wątpię żeby u notariusza omawiano wiek budynku jak i comiesięczny czynsz.
Możesz wątpić w cokolwiek i nie wiedzieć czegokolwiek, Twoja sprawa. Ja powiem Tobie, że na moim akcie notarialnym takie sprawy były omawiane i zapisane na podstawie oświadczeń stron oraz na podstawie dołączonej dokumentacji. I żeby było jeszcze zabawniej, bardzo ważnym pytaniem było zagadnienie terminu przekazania kluczy do mieszkania - czy już zostały przekazane, czy dopiero będą przekazane? I z punktu widzenia notariusza było to bardzo ważne pytanie.


Pejotwroc napisał:
Ty do końca nie możesz zrozumieć że takie ogłoszenie nie ma żadnej mocy prawnej.
Ty z kolei do końca nie możesz zrozumieć, że ja nie piszę o ważności prawnej ogłoszenia, tylko o roli prawnej pośrednika w tej transakcji.
 
chemik80146 napisał:
tylko o roli prawnej pośrednika w tej transakcji.
to może należałby ustalić jaki zakres obowiązków pośrednika określono w umowie
 
Powrót
Góra