J
Jekker
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2019
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Mianowicie miesiąc temu otworzyłem spółkę ltd. Spółka posiadała wyłącznie mnie jako dyrektora i shareholdera 50%. Po 2 tygodniach wspólnik postanowił wycofać się z biznesu, zadał ode mnie połowy zainwestowanej kwoty, na co się nie zgodziłem ze względu ma brak funduszy do spłaty. Tydzień później wspólnik za moimi plecami dogadał się z landlordem miejsca które wynajmowaliśmy pod handel jedzenia o zwrot depozytu oraz miesięcznego czynszu. Na dodatek sprzedał mu cała zawartość budki z jedzeniem (sprzęt wartości ponad 2000£), który w większości był zakupiony z mojego prywatnego konta. bankowego. Po otrzymaniu przelewu od landlorda otrzymałem telefon od wspólnika, ze jego prawnik kosztował ponad 4000£ (na co nie posiada żadnego rachunku) oraz podał ze koszt księgowego wynosił 300£. Mianowicie otrzymałem ofertę, ze mogę odzyskać 150£ co jest reszta za sprzedany sprzęt, depozyt i czynsz. Na wszystko składaliśmy się wspólnie. Mam na wszystko potwierdzenia przerwie, invoice na moje imię i nazwisko. Landlord był przekonany, ze to wspólnik jest dyrektorem i posiada 51% udziałów (został okłamany). Wspólnik obecnie nie odbiera telefonów, nie odpisuje na wiadomości. Jakie króli prawne powinienem podjąć? Od czego zacząć?
Pozdrawiam
Mianowicie miesiąc temu otworzyłem spółkę ltd. Spółka posiadała wyłącznie mnie jako dyrektora i shareholdera 50%. Po 2 tygodniach wspólnik postanowił wycofać się z biznesu, zadał ode mnie połowy zainwestowanej kwoty, na co się nie zgodziłem ze względu ma brak funduszy do spłaty. Tydzień później wspólnik za moimi plecami dogadał się z landlordem miejsca które wynajmowaliśmy pod handel jedzenia o zwrot depozytu oraz miesięcznego czynszu. Na dodatek sprzedał mu cała zawartość budki z jedzeniem (sprzęt wartości ponad 2000£), który w większości był zakupiony z mojego prywatnego konta. bankowego. Po otrzymaniu przelewu od landlorda otrzymałem telefon od wspólnika, ze jego prawnik kosztował ponad 4000£ (na co nie posiada żadnego rachunku) oraz podał ze koszt księgowego wynosił 300£. Mianowicie otrzymałem ofertę, ze mogę odzyskać 150£ co jest reszta za sprzedany sprzęt, depozyt i czynsz. Na wszystko składaliśmy się wspólnie. Mam na wszystko potwierdzenia przerwie, invoice na moje imię i nazwisko. Landlord był przekonany, ze to wspólnik jest dyrektorem i posiada 51% udziałów (został okłamany). Wspólnik obecnie nie odbiera telefonów, nie odpisuje na wiadomości. Jakie króli prawne powinienem podjąć? Od czego zacząć?
Pozdrawiam