K
k4rol13
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2017
- Odpowiedzi
- 39
Opiszę krótko sytuację
Bezpośrednio po zakupie, podczas powrotu do domu, ujawniła się poważna wada skrzyni biegów, objawiająca się szarpaniem podczas jazdy oraz pojawianiem się błędu skrzyni. Błąd ten wystąpił czterokrotnie w krótkim czasie po zakupie. W trakcie sprzedaży został Pan zapytany o stan techniczny pojazdu i wskazał Pan, że błąd skrzyni pojawił się jedynie dwukrotnie, po czym samochód był sprawny i użytkowany dalej. Informacja ta okazała się niezgodna z rzeczywistością.W trakcie oględzin pojazdu zapytałem Pana o stan reflektorów, w szczególności czy lampy parują.
Udzielił mi Pan jednoznacznego zapewnienia, że lampy nie parują, mimo że miałem podejrzenia, iż może być inaczej. Po zakupie okazało się jednak, że lampy faktycznie parują, co potwierdza, że sprzedawca udzielił nieprawdziwych informacji o stanie pojazdu.
Ponadto, jeden z kluczyków nie działał prawidłowo. Sprzedawca zapewnił mnie, że wystarczy wymienić baterię, jednak po wymianie baterii kluczyk w dalszym ciągu nie działa, co świadczy o kolejnej wadzie pojazdu, o której nie zostałem poinformowany.
Dodatkowo, na moje pytanie o wymianę oleju w skrzyni biegów, sprzedawca oświadczył, że wymienia olej co 30 000 km, a obecnie można jeszcze przejechać około 17 000 km, jednak nie przedstawił żadnego dowodu ani dokumentu potwierdzającego faktyczną wymianę.
Sprzedawca ustosunkował się do moich roszczeń i twierdzi że nie ma nic sobie do zarzucenia i o wszystkim mnie poinformował gdzie to jest nie prawda.
To odpowiedź jaką uzyskałem
W odpowiedzi na Pana wezwanie datowane na dzien 13 listopada 2025 roku, do usuniecia wad pojazdu, niniejszym wskazujemy, ze nie uznajemy Panskich roszczen przedstawionych w rzeczonym pismie. Z doswiadczenia zyciowego wynika, iz kilkuletni, badz kilkunastoletni pojazd bedzie posiadat wady, poniewaz jest to normalny skutek jego uzytkowania. Ten element zuzycia odzwierciedla wtasnie cena pojazdu, nizsza niz w przypadku samochodu nowego.
Podczas ogledzin pojazdu w dniu 28 pazdziernika 2025 roku zostal Pan
poinformowany o tym, ze w skrzyni dwukrotnie pojawiat sie btad. Btad ten nie byt przez nas diagnozowany. W zwiazku z powyzszym cena pojazdu byta duzo nizsza niz rynkowa.
Jesli chodzi o lampy to one nigdy nie parowaty, o czym zgodnie z prawda Pana informowalismy. Drugi kluczyk do samochodu jest sprawny. Po wymianie baterii wystarczy jedynie sparowaó go z samochodem i bedzie dziatat. Nowa bateria zostata w aucie, nie byt Pan informowany o sposobie sparowania go z autem bo dla nas byto to oczywiste. W czasie dokonywania ogledzin pojazdu nie zadat Pan do wgladu dokumentów potwierdzajacych wykonane naprawy. Jezeli chodzi o dowody na wymiane oleju w skrzyni biegów to takowych nie posiadamy. Auto byto serwisowane u lokalnego mechanika, a nie w salonie Audi, o czym równiez byt Pan informowany. Poprzedni wtasciciel wytaczyt funkcje dzwiekowe pasa i wyskakiwat btad, o czym Pana poinformowalismy w czasie zakupu auta.
Nic z naszej strony nie zostato przed Panem zatajone i nie mamy sobie nic do zarzucenia.
W zwiazku z powyiszym, przedmiotowe wezwanie uznajemy za bezpodstawne i
majace charakter pozorny.
Dodam od siebie że zostałem poinformowany że psy zostały wyłączone okazało się że auto uczestniczyło w wypadku i jest uszkodzony napinacz a to jednak moje bezpieczeństwo a sprzedawca się wypiera że wyłączył i błąd wyskakiwał gdzie błędu nie ma na desce żadnego a w skanie kompem
Jest.
Proszę o wasze porady co zrobić. Czy zgodzenie to rzecznika pomoże? Dodam że auto kupione od osoby prywatnej. Pomóc prawnika w tych czasach jest trudny pod względem że każdy jeden mówił że sprawa będzie wygrana a gwarancji żadnej nie mam. Dodam że w umowie nie ma wyłączenia rękojmi. Przed dalszymi krokami chce z wami to skonsultować. Jak to widzicie ??
Bezpośrednio po zakupie, podczas powrotu do domu, ujawniła się poważna wada skrzyni biegów, objawiająca się szarpaniem podczas jazdy oraz pojawianiem się błędu skrzyni. Błąd ten wystąpił czterokrotnie w krótkim czasie po zakupie. W trakcie sprzedaży został Pan zapytany o stan techniczny pojazdu i wskazał Pan, że błąd skrzyni pojawił się jedynie dwukrotnie, po czym samochód był sprawny i użytkowany dalej. Informacja ta okazała się niezgodna z rzeczywistością.W trakcie oględzin pojazdu zapytałem Pana o stan reflektorów, w szczególności czy lampy parują.
Udzielił mi Pan jednoznacznego zapewnienia, że lampy nie parują, mimo że miałem podejrzenia, iż może być inaczej. Po zakupie okazało się jednak, że lampy faktycznie parują, co potwierdza, że sprzedawca udzielił nieprawdziwych informacji o stanie pojazdu.
Ponadto, jeden z kluczyków nie działał prawidłowo. Sprzedawca zapewnił mnie, że wystarczy wymienić baterię, jednak po wymianie baterii kluczyk w dalszym ciągu nie działa, co świadczy o kolejnej wadzie pojazdu, o której nie zostałem poinformowany.
Dodatkowo, na moje pytanie o wymianę oleju w skrzyni biegów, sprzedawca oświadczył, że wymienia olej co 30 000 km, a obecnie można jeszcze przejechać około 17 000 km, jednak nie przedstawił żadnego dowodu ani dokumentu potwierdzającego faktyczną wymianę.
Sprzedawca ustosunkował się do moich roszczeń i twierdzi że nie ma nic sobie do zarzucenia i o wszystkim mnie poinformował gdzie to jest nie prawda.
To odpowiedź jaką uzyskałem
W odpowiedzi na Pana wezwanie datowane na dzien 13 listopada 2025 roku, do usuniecia wad pojazdu, niniejszym wskazujemy, ze nie uznajemy Panskich roszczen przedstawionych w rzeczonym pismie. Z doswiadczenia zyciowego wynika, iz kilkuletni, badz kilkunastoletni pojazd bedzie posiadat wady, poniewaz jest to normalny skutek jego uzytkowania. Ten element zuzycia odzwierciedla wtasnie cena pojazdu, nizsza niz w przypadku samochodu nowego.
Podczas ogledzin pojazdu w dniu 28 pazdziernika 2025 roku zostal Pan
poinformowany o tym, ze w skrzyni dwukrotnie pojawiat sie btad. Btad ten nie byt przez nas diagnozowany. W zwiazku z powyzszym cena pojazdu byta duzo nizsza niz rynkowa.
Jesli chodzi o lampy to one nigdy nie parowaty, o czym zgodnie z prawda Pana informowalismy. Drugi kluczyk do samochodu jest sprawny. Po wymianie baterii wystarczy jedynie sparowaó go z samochodem i bedzie dziatat. Nowa bateria zostata w aucie, nie byt Pan informowany o sposobie sparowania go z autem bo dla nas byto to oczywiste. W czasie dokonywania ogledzin pojazdu nie zadat Pan do wgladu dokumentów potwierdzajacych wykonane naprawy. Jezeli chodzi o dowody na wymiane oleju w skrzyni biegów to takowych nie posiadamy. Auto byto serwisowane u lokalnego mechanika, a nie w salonie Audi, o czym równiez byt Pan informowany. Poprzedni wtasciciel wytaczyt funkcje dzwiekowe pasa i wyskakiwat btad, o czym Pana poinformowalismy w czasie zakupu auta.
Nic z naszej strony nie zostato przed Panem zatajone i nie mamy sobie nic do zarzucenia.
W zwiazku z powyiszym, przedmiotowe wezwanie uznajemy za bezpodstawne i
majace charakter pozorny.
Dodam od siebie że zostałem poinformowany że psy zostały wyłączone okazało się że auto uczestniczyło w wypadku i jest uszkodzony napinacz a to jednak moje bezpieczeństwo a sprzedawca się wypiera że wyłączył i błąd wyskakiwał gdzie błędu nie ma na desce żadnego a w skanie kompem
Jest.
Proszę o wasze porady co zrobić. Czy zgodzenie to rzecznika pomoże? Dodam że auto kupione od osoby prywatnej. Pomóc prawnika w tych czasach jest trudny pod względem że każdy jeden mówił że sprawa będzie wygrana a gwarancji żadnej nie mam. Dodam że w umowie nie ma wyłączenia rękojmi. Przed dalszymi krokami chce z wami to skonsultować. Jak to widzicie ??