Otrzymałam towar, za który nie zapłaciłam

  • Autor wątku Autor wątku agatunia1989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agatunia1989

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
7
Witam wszystkich

To mój pierwszy post na tym forum więc chciała bym wszystkich serdecznie powitać

Zamówiłam u prywatnej osoby przedmiot (na allegro; sprzedający nie miał dodanych danych sklepu do konta) który przyszedł do mnie kurierem a nadawcą na liście przewozowym jest firma. Wszystko było w porządku z przedmiotem. Wczoraj otrzymałam kolejny przedmiot od tej samej osoby zupełnie inny niż ten poprzedni - którego nie zamawiałam. Nie ma w nim żadnego dowodu zakupu ponieważ otworzyłam paczkę i sprawdziłam. Nie ma żadnych dowodów co było w tej paczce. Czy w tej sytuacji działa 'świadczenie niezamówione' i nie mam obowiązku zwracać towaru? Pytam tylko o prawne potwierdzenie
 
Nie działa. Nie musisz zwracać samodzielnie, możesz wezwać do odebrania lub do przelania środków na odesłanie.
 
Dziękuję za odpowiedź

A dlaczego nie działa w tym wypadku? Kto mi udowodni co było w paczce? Dostałam paczkę przez pomyłkę otworzyłam ją i wszystko mogło tam być

Dlaczego 'świadczenie niezamówione' nie działa w tym wypadku?
 
Ponownie dziękuję za odpowiedź

Oczywiście czytałam te artykuły jednak wiem że świadczenie niezamówione działa od kilku lat i biorąc pod uwagę okoliczności, wyglądało mi to nie na bezpodstawne wzbogacenie tylko na świadczenie niezamówione a jedno wyklucza drugie. Wiem, że w przypadku, gdzie dostałam np. kolejny taki sam towar od tego samego SKLEPu jest to ewidentnie bezpodstawne wzbogacenie się, natomiast tutaj dostałam towar bez żadnej umowy, po prostu. I po wyczytaniu wielu analiz Art. 5 ustawy o prawach konsumenta, uważam, że w tym przypadku ewidentnie działa
 
agatunia1989 napisał:
wyglądało mi to nie na bezpodstawne wzbogacenie tylko na świadczenie niezamówione a jedno wyklucza drugie.
Nie wyklucza. W związku z otrzymaniem przesyłki nie masz żadnych zobowiązań - nie musisz za nią płacić, nie musisz przepakowywać i odsyłać, nie musisz spełniać żadnych świadczeń, które mogłyby wiązać się z odebraniem tej przesyłki.
Natomiast nadal obowiazują Cię zapisy kc o bezpodstawnym wzbogaceniu.
 
Rozumiem, wielkie dzięki za wyjaśnienie

Czytałam o tych przesyłkach które wysyłają firmy i ludzie 'rzekomo' muszą za nie zapłacić jak tylko otworzą - i wyczytałam przy takich sytuacjach, że przesyłka oczywiście nie musi być opłacona plus odbiorca przesyłki może użytkować otrzymany przedmiot choć własność nie przechodzi na niego, nie ma żadnego obowiązku jej zwracać

Czyli przesyłka może leżeć aż nadawca osobiście po nią przyjedzie a ja nie mam żadnego obowiązku robić nic związanego z jej odesłaniem? Nie mogę jednocześnie używać przedmiotu?
 
Przyzwoitość nakazuje kontakt z nadawcą.
Używać możesz, ale będziesz za to finansowo odpowiedzialna - dlatego nie powinnaś tego robić.
 
Skorzystałam z płatnej porady prawnej i dostałam informację że mogę zachować przesyłkę. Jest to stosunkowy nowy wpis w prawie, nie ma jeszcze oficjalnego orzecznictwa sądu, natomiast prawo mi pozwala zachować przesyłkę i artykuły o bezpodstawnym wzbogaceniu nie mają tutaj zastosowania. Pytałam o poradę prawną natomiast moralność moralnością
 
agatunia1989 napisał:
Skorzystałam z płatnej porady prawnej i dostałam informację że mogę zachować przesyłkę. Jest to stosunkowy nowy wpis w prawie, nie ma jeszcze oficjalnego orzecznictwa sądu, natomiast prawo mi pozwala zachować przesyłkę i artykuły o bezpodstawnym wzbogaceniu nie mają tutaj zastosowania.
Wyrzuciłaś pieniądze w błoto. Masz odpowiedź prawnika na piśmie?
 
Jest to pani prawnik, która pomogła w przeszłości dwójce moich znajomych z bardzo dobrym skutkiem, ma wieloletnie doświadczenie i mówiła wprost że kwestie moralności pozostawia mi, natomiast 'świadczenie niezamówione' mnie w pełni usprawiedliwia do zatrzymania przesyłki i art. 405 oraz 406 mnie nie dotyczą w tej sprawie, ponieważ dostałam przesyłkę od przedsiębiorcy zupełnie niezwiązaną z poprzednim towarem jaki dostałam od tego przedsiębiorcy, w pełni na moje dane, bez żadnego dowodu zakupu czy faktury

Nie posiadam odpowiedzi na piśmie
 
No nic, dziękuję za rzeczowe wypowiedzi, choć nadal nie jestem 100% pewna, bo świadczenie niezamówione ewidentnie wskazuje moją ewentualną wygraną w tej sprawie a prawniczka z wieloletnim doświadczeniem i sukcesami potwierdziła to
 
agatunia1989 napisał:
świadczenie niezamówione
Zadaj sobie pytanie czym jest "świadczenie"? To coś co ktoś wysyła do ciebie z zamiarem dostarczenia właśnie tobie. Czy nadanie czegoś przez pomyłkę, np. błędne zaadresowanie, nadanie omyłkowo innego przedmiotem jest "świadczeniem"? Świadczą tobie to "coś" czy może wysyłają z powodu pomyłki? Chcą ci coś wcisnąć? Nie sądzę. Zatem to nie jest świadczenie na twoją rzecz, świadczenie niezamawiane.
 
agatunia1989 napisał:
nadal nie jestem 100% pewna, bo świadczenie niezamówione ewidentnie wskazuje moją ewentualną wygraną
To nie jest świadczenie niezamówione i jesteś bezpodstawnie wzbogacona (art. 405 kc)
 
Powrót
Góra