Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 2

  • Autor wątku Autor wątku Holt_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czy ktoś wie czy owe listy roznosił listonosz? Ja miałem wepchnięte w drzwi, żadnego pokwitowania, żadnego podpisu nic, więc można to potraktować w taki sposób iż listu nie otrzymałem lub się gdzieś zawieruszył. Bo jak to sprawdzą, że list mam i wiem o co w całej sprawie chodzi?
 
mi sie wydaje, że mimo wszystko należałoby im odpisać, tylko trzeba kogoś, kto sie na tym zna i przedstawi nam wzór tego. Bo jak nie dla zasady zgłoszą to na psy, żeby tylko ponękać. A jak im się napisze odpowiedz, w której te wszystkie nieścisłości się wypomni, to zamkną się. Myślą skur...syny, że ludzie się przestraszą i zapłacą, bo na pewno się ktoś taki znajdzie
 
No z drugiej strony racja, bo mimo wszystko mogą coś takiego zrobić. Muszę się z tym wszystkim przespać i jutro myśleć co dalej. Dla wielu to pewnie szok i zapłacą w podskokach tylko żeby nie mieć jakiś nieprzyjemności.
 
Sprawa w skrócie z tego co zrozumiałem:
1. Nowa kancelaria, o której nic nie wiadomo i cięzko się czegoś dowiedzieć.
2. Wezwania wysyłane zwykłym listem.
3. Zero danych na temat postępowania.
4. Wezwania do zapłaty za pornografie (Czyli teraz już nie tylko zastraszanie ale liczenie na to, że ktoś ze wstydu zapłaci dla spokoju)
5. Droga infolinia, na której raczej nigdy nikt się nie złosi.

Mój osobisty wniosek wynikający z tych poszlak? Jedna z kancelarii sprzedała to co uzyskała z prokuratury, ewentualnie kupiła na czarnym rynku dane, ewentualnie ktoś się włamał do jakichś baz danych i łamie prawo, a konto na które są przelewane pieniądze jest widocznie prepaid albo coś w tym rodzaju. Przewiduję 90% szans, że w przeciwieństwie do AŁ jest to całkowita ściema i można to od razu wyrzucać do kosza. W związku z tym proponuję przede wszystkim się uspokoić i nie reagować aż do czasu ewentualnego kontaktu ze strony organów państwowych. Pozdrawiam i życzę spokoju więcej ;)
 
Witam. Tez dostałem dzisiaj list z Lex Superior z Gdanska traktujący o rzekomym udostępnieniu utworu erotycznego Podrywacze e209 - Ola. Niczego takiego sobie nie przypominam i widzę to jako próbę wyłudzenia.
Ktoś pisał tutaj o numerach konta, ale widzę post został usunięty przez moderatora. Ja mam jeszcze inny numer i końcówka jest związana z numerem sprawy czyli maja subkonta.
No już żeby się tą denna produkcją zajmować to szczyt żenady..
Podejrzewam, że chodzi o dodatkowy element zawstydzenia "a zaplacę, żeby się tylko nikt nie dowiedział"
 
1.Kancelaria nie jest tak nowa, figuruje w rejestrze z 2 lata?
2. not big deal
3. Twierdzą, że było dochodzenie(z treści listu), czyli policja w toku dochodzenia mogła chcieć danych od dostarczyciela internetu
4.W sumie oni nie działają jako reprezentujący jakiegoś producenta ,tylko tak jakby oni mieli te prawa
5.Nic na gębę, załatwiać wszystko na piśmie trzeba.

ogólnie widzę że Pan Zoll który to podpisał nie jest żadnym adwokatem/radcą raczej
bo nie ma swojej pieczątki i podpisuje się jako koordynator
 
Oni zatrudniają pewnie ogarniętych ludzi t IT itp i oni pewnie im to wszystko ogarniają. Na swojej stronie piszą, że mają najnowsze technologie i najlepszych specialistów
 
Ludzie na miłość boską... nie panikować tylko czytać ze zrozumieniem. Ja również dostałem pismo co prawda z innej kancelarii. Wystarczy prześledzić bo w tym temacie jest wystarczająco dużo informacji, rad, opisów co inni robili i czego nie robić. Zostawcie miejsce dla rzeczy ważnych. A moja rada to olejcie to wiem ze ora banie trochę na początku ale z czasem przechodzi.
 
Witajcie. Też dzisiaj dostałam z tej kancelarii takie wezwanie do zapłaty 750zł za jakieś filmy pornograficzne (Podrywaczkie61-Latynos-Trudne hiszpańsko-polskie rozmowy mp4) ,list był wysłany tez z Piły, zwykły. Napisali że niby korzystałam 29 listopada 2013 r, najlepsze jest to że nie ściągałam a nawet nie oglądałam tych filmów. Skąd oni wzięli moje dane, adres IP jest inny, wcześniej podawali numer konta na jakie maja wpłacić pieniądze, u mnie też jest zupełnie inny.Do wszystkich wysyłali te listy hurtowo.
 
dywan123 napisał:
3. Twierdzą, że było dochodzenie(z treści listu), czyli policja w toku dochodzenia mogła chcieć danych od dostarczyciela internetu

Było dochodzenie? Żadnych zeznań, żadnych zabezpieczonych dysków, numeru sprawy dochodzenia również nie ma. Tylko numer IP którym bez wydania przez operatora również nie mogą dysponować.
 
Dupus napisał:
Było dochodzenie? Żadnych zeznań, żadnych zabezpieczonych dysków, numeru sprawy dochodzenia również nie ma. Tylko numer IP którym bez wydania przez operatora również nie mogą dysponować.


no to na jakiej podstawie zweryfikowali dane osobowe?
 
świeżaczek z całym szacunkiem dla Ciebie bracie, ale nikt z nas nie chce szukać w 60 stroach jakiejś regulacji prawnej. Jak już, to miło by by było z Twojej strony podesłanie linku jak tą sprawę rozwiązać.
 
lenek1986 napisał:
... ale nikt z nas nie chce szukać w 60 stroach jakiejś regulacji prawnej. ...
Należy stanowczo zwalczyć tę niechęć. Nalegam.
 
Czyli rozumiem, że mam się udać do prokuratora albo na policję i zapytać czy toczyło się w mojej sprawie jakieś "śledztwo" ? A jeżeli prokurator lub policja powie, że nic takiego nie było, to mam po prostu zignorować całą tą sprawę czy może pokusić się o złożenie pozwu o wyłudzenie i groźby?
 
Ostatnia edycja:
Witam - sprawa także i mnie dotknęła dostałem dziś taki sam list zwykły z Piły od Lex Superior itp itp... Jest jedno co różni się od poprzedników(chyba że nie doczytałem) - w międzyczasie kiedy "udostępniałem" porno podrywaczy był u mnie pracownik UPC ponieważ przedłużałem umowę z tą firmą - wymiana routera, podpisywanie papierków itd. I tak - poprzednia umowa była na mojego ojca, a kolejna na mnie. ..

Jak się już domyślacie listy dostaliśmy dwa jeden na mnie drugi na ojca. Obaj mamy do zapłaty po 750 zl bo na starej umowie namierzyli dnia 11.11.2013 a na nowej 28.11.2013. W obu listach pobierany był rzekomo ten sam pornusek, IP są podane różne. Sprawdziłem i wszystko się zgadza - umowa była podpisywana w między czasie.

Generalnie tak - na 100% nie jestem w stanie potwierdzić że tego nie ściągałem ale po pierwsze nawet jakby to parę minut czy godzinkę i plik powinien być pobrany. Zawsze gdy cokolwiek pobrałem kasowany był z miejsca torrent z programu a potem wyłączony sam program - a wynika że musiał bym go udostępniać conajmniej 17 dni albo dwa razy pobierać(skoro go rozpowszechniałem).

I wątpię żebym ściągał takie daremne porno :D Po za tym nie korzystam z Polskich stron z torrentami a na zagranicznych takiego badziewia nie ma :)

Nie panikujemy bo za dużo tutaj jest niezgodności i z daleka czymś śmierdzi.

Jednak pozostaje pytanie co dalej?
 
Ostatnia edycja:
W tym temacie są odpowiedzi na wszystkie Wasze pytania.

Jak jeszcze kilkunastu tutaj wejdzie z tekstem "ja też dostałem list" to w tydzień do 200 stron dojdziemy. Wtedy faktycznie będziecie mieli co czytać.
 
Witam ponownie, dzis w pracy(pracuje w UPC) otrzymałem informację, że UPC ma z podrywaczami podpisaną jakąś umowę i możemy im udostępniać ip ludzi, którzy nielegalnie udostępniali im pliki. Nie mam informacji czy też jakimś ich pełnomocnikom. Mój przełożony kontaktował się z gościem, co jest w tych sprawach obeznany i jak podał mu nazwę kancelarii to usłyszał jedno słowo: "do kosza"
Tyle w temacie
 
Co to znaczy podpisaną umowę? Czy jakieś prawo w tym kraju obowiązuje? Jakiś typ co kręci pornole ma mieć dostęp do moich danych? lol Jeśli to prawda to prokuratura powinna się tym zająć natychmiast.
 
CzystyHarry napisał:
Jakiś typ co kręci pornole ma mieć dostęp do moich danych? lol
Jeśli popełnisz na jego szkodę przestępstwo, to jak najbardziej. Wtedy nie tylko typ, co kręci pornole, ale może być to nawet Pani Janina sprzątaczka ze skarbówki, czy Pan Zdzisiu ochroniarz z Biedronki.

CzystyHarry napisał:
Czy jakieś prawo w tym kraju obowiązuje?
Takie, które pozwala na ochronę praw autorskich i które ściga osoby je naruszające.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra