Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 4

  • Autor wątku Autor wątku LeszsekS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nie, raczej ludziom chodzi o postępowanie upominawcze czyli to co robi e-sąd.
Mimo to nie bardzo chce mi się wierzyć, by e-sąd "uwierzył" takiej firmie, bez dowodu.

Tak czy siak, z e-sądu przesyłki polecam jednak odbierać !
Na takie pismo z e-sądu powinniśmy również odpowiedzieć, wnosząc sprzeciw do nakazu zapłaty.

PS. Uważajcie na trolli, na forum też są.
 
Ostatnia edycja:
No wierzyć się nie chce. Poczytałem o tym postępowaniu elektronicznym.

"Elektroniczne postępowanie upominawcze zostało wprowadzone jako odrębne postępowanie, mające charakter wezwania do zapłaty w sprawach, w których stan faktyczny nie jest skomplikowany i nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego".

No faktycznie - bo sprawa LS jest jasna i nie wymaga przeprowadzania postępowania dochodowego? Co za brednie, przecież tak nie jest. LS nie ma żadnych dowodów. Nie rozumiem : /

Martwię się na zapas, no ale jednak... Głupota.
 
Kalibabka napisał:
Ale jaja

Z esadu przyszedł pozew i poszedł z powrotem Nie odebrałem, odmówiłem, odmówiłem przyjęcia awizo. W elektronicznym urządzeniu kurier zapisał adresat ODMÓWIŁ PRZYJECIA PRZESYLKI.

Ciekawe przyjdzie komornik czy nie?

Zapominałem podać- adresatem osoba zmarła prawie 2 lata temu. Tylko justia wchodzi w rachubę bo ma pełne dane razem z peselem

Jeżeli przyjąłeś spadek po zmarłym, to razem z ewentualnymi długami.
 
Tylko dług musiał powstać za życia zmarłego. Czyli musiała być już wtedy zasądzona kara. Jeżeli nie została, to teraz już nic nie mogą zrobić. Przecież zmarłych się nie sądzi.
 
Nakaz z e-sądu jak się uprawomocni to będzie taki sam skuteczny jak każdy inny także lepiej odbierać pisma z e-sądu i zaskarżać bo wtedy w sądzie rejonowym można coś załatwić. E-sądy załatwiają po łebkach i bardzo często właściwie bez materiałów dowodowych niestety.
 
Czy ja dobrze rozumiem, że każdy może tak sobie pozwać kogoś w tym e-sądzie? Wystarczy pobrać i uzupełnić druczek? To lekko absurdalne. Kto tam w ogóle pracuje, że takie - przykładowo - pisma z LS wystarczają niby za dowód?
 
Zasięgnąłem. W zasadach uzasadnienia pozwu jest jasno:

"W przypadku gdy źródłem żądania pozwu jest czyn zabroniony, należy zwięźle go
opisać ze wskazaniem czasu i miejsca zdarzenia. Jeżeli toczyło się w tej sprawie
postępowanie karne czy też w sprawach o wykroczenia, to należy wskazać ten fakt,
podać sposób jego zakończenia oraz sygnaturę akt sprawy sądowej czy
prokuratorskiej".

Jasno i głupio. Według tego zapisu, takie LS może złożyć pozew, bo mają konkretny czas i miejsce zdarzenia (zmyślony czas, ZŁY adres IP, ale co tam, kogo to obchodzi). Postępowanie też się toczyło (umorzono, ale znowu - kogo to obchodzi, prawda).

Nie mogę na stronie znaleźć natomiast info o sprzeciwie. Jeżeli wyślę sprzeciw, to sprawa trafia do normalnego sądu i są już normalne rozprawy itp? Czy sam dobrze uzasadniony sprzeciw wystarczy, żeby w ogóle to wszystko zanegować.
 
Ostatnia edycja:
Warto już sobie pisać sprzeciw bo pozwy się posypią :)
Sposób zdobycia nr PESEL przez oszustów z LS jest już ciekawe, bo zdobyli je łamiąc prawo :)
Będzie ciekawie :)
 
"Elektroniczne postępowanie upominawcze zostało wprowadzone jako odrębne postępowanie, mające charakter wezwania do zapłaty w sprawach, w których stan faktyczny nie jest skomplikowany i nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego."
https://www.e-sad.gov.pl/Subpage.aspx?page_id=17

Serio i to niby przeszło z Lex Superior ? nieskomplikowane ?


Następnym razem proszę samodzielnie podawać źródło cytowanego tekstu! mod
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie wiemy czy z LS czy za inna sprawę. Przecież nie odebrano pisma.Szkoda .Ja pisałam wcześniej że z e-sądem może być różnie w każdym razie sprawdziłam w internecie jak napisać sprzeciw i czekam ....Jeśli skierują sprawę do sądu mi własciwego to bedą generować sobie koszty /z drugiej strony stać ich-1 wiele osób zapłaciło 2-wiele pewno zapłaci gdy przyjdą o ile tak sie stanie wezwania z e sadu/ Sprawy realnej się nie boję..No i pytanie w której fali był pozwany?I czy im odpisał tak jak radzili olsztyńscy policjanci. Ja tak zrobiłam i żałuję. Przynajmniej LS ma potwierdzenie że adres się zgadza i bezkarnie mogą nękać mnie nadal....

A mam jeszcze jedno pytanie. czy jest ktoś lub kogoś takiego znacie kto z LS dostał wezwanie do zapłaty za więcej niż jeden film?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Elektroniczne upominawcze wszczyna się, gdy nie jest wymagane przeprowadzenie postępowania dowodowego. Konkretniej rzecz ujmując to w takich sprawach, jak ta, której tyczy się ten wątek takie postępowanie dowodowe jest konieczne.

Jeżeli zaczną wszczynać postępowania w stosunku do osób, które mają pewność, że nic takiego nie udostępniały, to będą mieć spory problem. No chyba, że trafią na kogoś, kto nie ogarnia kompletnie prawa i wyszukiwarki google, by sobie znaleźć jak napisać sprzeciw, chociaż w sumie to do każdego nakazu zapłaty e-sąd załącza stosowne pouczenie. Po wpłynięciu sprzeciwu, w postępowaniu cywilnym mają niewielkie szanse, by sprawę wygrać.

Problem może pojawić się gdy ktoś przyznał się takiej kancelarii do winy lub na przykład wpłacił pierwszą ratę a kolejnych nie. I tak dalej...
 
Ostatnia edycja:
Dodam jeszcze iż przy sprzeciwie w e-sądach nie musicie podawać powodów wystarczy wysłać pismo iż "zgłaszasz sprzeciw od doręczonego nakazu" lub inna formułka (zgłaszasz sprzeciw) i sprawa trafia do normalnego sądu, wysyłasz to np. pocztą poleconym lub logujesz się na e-sądzie i robisz wsio online.

Ciekawe czy ktoś jeszcze dostał taki pozew z e-sądu poza tą osobą która tutaj w temacie pisała od LS-a.
 
Może ten motyw z e-sadem to kolejna zagrywka LS. To tak jak w filmie Hitchcocka. Napięcie rośnie. Zaraz pójdę sprawdzić skrzynkę.
 
krakow2000 napisał:
Dodam jeszcze iż przy sprzeciwie w e-sądach nie musicie podawać powodów wystarczy wysłać pismo iż "zgłaszasz sprzeciw od doręczonego nakazu" lub inna formułka (zgłaszasz sprzeciw) i sprawa trafia do normalnego sądu, wysyłasz to np. pocztą poleconym lub logujesz się na e-sądzie i robisz wsio online.

Ciekawe czy ktoś jeszcze dostał taki pozew z e-sądu poza tą osobą która tutaj w temacie pisała od LS-a.

Z LS nikt nie dostał jeszcze, właśnie nie wiemy kto jest autorem pozwów, bo adresaci nie odebrali listów... Przyznam, że by mnie to uspokoiło, gdybym wiedział, że to jednak nie LS. Trzeba czekac na informacje.
 
Czegoś tu nie rozumiem. Dostaje list z sądu obojętnie czy to zwykły czy internetowy i go nie odbieram ale informuje o tym na forum.Może umówimy sie że jak już taki pozew będzie to wstawiamy skan. Wtedy wiemy na czym stoimy. Druga sprawa która mnie nurtuje i dlatego pytam o te fale. Skoro pierwsza była w styczniu i cześć z tych osób dostało ostateczne wezwanie w granicach marca to chyba oni pierwsi powinni być na celowniku LS z pozwami. Ja dostałam pierwsze pismo w maju drugie to niby ostateczne w połowie czerwca .To teraz chyba tylko oczekiwać pozwu.....
 
Gdyby na "rynku" pojawiła się pewna ilość wezwań z e-sądu to na forach by zahuczało, podobnie jak po pierwszej fali pism w styczniu. Było by to w interesie LS... rozsianie strachu i przerażenia:o W tej chwili jest cicho:ok:
 
Ostatnia edycja:
Ewentualne poczynania LS nie muszą iść kolejno, liniowo. Możemy teoretycznie doczekać się kilku przegranych przez LS pozwów, co może teoretycznie być w ich interesie, bo będą ludzie pisać, że mają sprawę w sądzie itp itd...
Jeżeli nikt się nie przyzna, to praktycznie nie mają szans tego udowodnić, a więc udowodnić istnienie jakiejkolwiek wierzytelności.

Jak ktoś jest kompletnie zielony i nie wie, że IP to nie osoba i wierzy
w marne, nie poświadczone żadnym autorytetem "dowody" to zapłaci. Niestety.

Formalnie nic tym nie ugrają, ale strach zostanie zasiany, tylko co on da ?
Musieliby wysłać kolejne pismo, opisując że kilka osób już zostało pozwanych i po raz n-ty z kolei ostatecznie żądać zapłaty.

Poza tym istnieje możliwość, że takie awizo z "przesyłki sądowej" może być fałszywe.
W przypadku otrzymania przesyłki tak oznaczonej radzę dokładnie obejrzeć przesyłkę i zweryfikować, czy faktycznie nadał ją sąd!
 
Ostatnia edycja:
Racja. Masa ludzi nie wiedziałoby pewnie co robić z takim wezwaniem z e-sądu i by zapłaciło, żeby nie mieć rozprawy.

Jeżeli wyśle się taki sprzeciw, to ciekawe ile czasu mniej więcej może potem potrwać wyjaśnianie w rejonowym sądzie... Ale dobrze myślę, że przy takiej sprawie - to byłaby cywilna, tak? - nie ma mowy o zabraniu dysków i urządzeń z domu?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra